LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe: Infrastruktura kolejowa w Lublinie - LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe

Skocz do zawartości

  • (10 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Infrastruktura kolejowa w Lublinie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   integrator_01 

  • ZBANOWANY
  • Grupa Mod Team
  • Postów 3837
  • Rejestracja 25-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 30 październik 2006 - 18:33

Kurier z 16.08.2006
WIADOMOŚCI: Powstaje kolej miejska
LUBLIN SZYNOBUSY POŁĄCZĄ AGLOMERACJĘ LUBELSKĄ I LOTNISKO W NIEDŹWIADZIE

Lubelski Zakład Przewozów Regionalnych PKP chce uruchomić na terenie aglomeracji lubelskiej szybką kolej miejską. W Lublinie i jego najbliższych okolicach, tam gdzie znajdują się tory kolejowe, ma powstać co najmniej kilkanaście nowych przystanków.

Koncepcja zakłada również dojazd miejskimi pociągami do mającego powstać lotniska w Niedźwiadzie. PKP chce zrealizować pomysł w ciągu dwóch lat. Zakłada on wykorzystanie istniejącej infrastruktury kolejowej. Możliwe, że w dalszej przyszłości mogłyby powstać nowe torowiska.
– Szynobusy kursowałyby co pół godziny. Chcemy zwiększyć liczbę przystanków na terenie Lublina, ze szczególnym uwzględnieniem zachodniej części miasta. Tam, nie-
opodal dzielnicy Czuby, przygotowaliśmy już nawet tory — mówi Lech Ogórkiewicz, dyrektor PKO Przewozy Regionalne w Lublinie.
Z Czubów szynowym autobusem będzie się można szybko dostać do centrum i do dzielnic Bronowice, Tatary czy Zadębie. Tramwaj na szynach na pewno będzie jechał szybciej niż autobusy miejskie.
Szybka kolej związałaby mocniej z Lublinem także wsie i miasta znajdujące się w obrębie całej aglomeracji. Sięgałaby np. do Nałęczowa, Lubartowa, Mełgwi czy Niedrzwicy Dużej. W przypadku lotniska w Niedźwiadzie wykorzystana zostałaby istniejąca już linia kolejowa w kierunku Lubartowa, która jest w tej chwili nieczynna.
– Chcielibyśmy, żeby nasze pojazdy woziły pasażerów wprost na lotnisko. Nie byłoby żadnych korków, problemów i stresu, że ktoś nie zdąży na samolot — podkreśla Lech Ogórkiewicz.
Zdaniem Lecha Ogórkiewicza, realizacja tego pomysłu miałaby zrekompensować miastu brak metra i tramwajów.
– W tej chwili prowadzimy analizę, gdzie konkretnie miałyby znajdować się przystanki. Kontaktujemy się w tej sprawie z samorządem — dodaje.
Pomysł na miejskie pociągi spotkał się z aprobatą władz.
– Mamy wstępne poparcie urzędu miejskiego i wojewódzkiego. Samorząd musiałby partycypować w kosztach przedsięwzięcia. Chodzi np. o zbudowanie dróg do nowych przystanków. Mam również nadzieję, że pomysł poprą inne spółki kolejowe działające na terenie Lublina. Konkretne rozmowy w tej sprawie chcę przeprowadzić jeszcze w tym miesiącu — mówi Ogórkiewicz.

Łukasz Chomicki
Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Pizza 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 962
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Lokalizacja:Lublin - Czechów

Napisano 30 październik 2006 - 19:33

Przecież koszty doprowadzenia do stanu użyteczności odcinka Lublin- Lubartów będę kosmiczne. Żaden zdrowy człowiek w tej chwili nie puściłby tam choćby derezyny.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 30 październik 2006 - 19:38

Ciekawe też czy będzie się to opłacać bo przy częstotliwości z jaką jeżdżą na trasie Lublin-Lubartów wszelakie busy itd to czarno to widzę. Może jak będzie lotnisko w Niedźwiadzie to tak...
Clevinger nie żył. Była to najpoważniejsza wada jego filozofii życiowej.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   necik 

  • Grupa Admin
  • Postów 3099
  • Rejestracja 28-sierpień 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LU / LTM

Napisano 30 październik 2006 - 20:11

Aneczka napisał:

Ciekawe też czy będzie się to opłacać bo przy częstotliwości z jaką jeżdżą na trasie Lublin-Lubartów wszelakie busy itd to czarno to widzę


A widzisz, moja uczelnia (Wyspa) położona jest przy trasie na Lubartów i dość często widzę busiki śmigające tą trasą - bardzo często busiki te są przepełnione do granic wytrzymałości.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 30 październik 2006 - 20:37

Chodzi mi raczej o to że można do Lubartowa dojechać też Międzyrzecem, Białą Podlaską, Radzyniem itd. Ale w żółtkach to fakt że w pewnych godzinach tłok straszny :-/
Clevinger nie żył. Była to najpoważniejsza wada jego filozofii życiowej.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   integrator_01 

  • ZBANOWANY
  • Grupa Mod Team
  • Postów 3837
  • Rejestracja 25-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 31 październik 2006 - 16:01

Te szynobusy to mają być uruchomione właśnie na potrzeby komunikacji z ewentualnym przyszłym lotniskiem w Niedźwiadzie. Wtedy się inwestycja zwróci, w przeciwnym wypadku nie.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Pizza 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 962
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Lokalizacja:Lublin - Czechów

Napisano 31 październik 2006 - 16:52

Stek bzdur, doprowadzenie do stanu użyteczności kolejowego odcinka Lublin-Lubartów to koszty milionów złotych. Nie wspominając o tym, że ten odcinek jest w całości jednotorowy i niezelyktryfikowany...

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Pizza 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 962
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Lokalizacja:Lublin - Czechów

Napisano 31 październik 2006 - 16:53

Temat poruszony już tutaj kilkukrotnie, zapraszam do dyskusji. Jako zapalony sympatyk kolei w Lublinie chętnie wdam się w rzeczową polemikę.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 31 październik 2006 - 17:48

W sumie wydzielę posty z tamtego tematu ;-) tak na dobry początek ;-)

// w końcu Moderator coś musi robić :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: 2006-10-31, 17:53 ]
b. zabawne :-P

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   CzarnyZajaczek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 448
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Królewska Wieś Sobieska Wola

Napisano 31 październik 2006 - 22:31

MichałR85 napisał:

Te szynobusy to mają być uruchomione właśnie na potrzeby komunikacji z ewentualnym przyszłym lotniskiem w Niedźwiadzie. Wtedy się inwestycja zwróci, w przeciwnym wypadku nie.


Nic dodać, nic ująć. Jeżeli powstanie lotnisko w Niedźwiadzie, (w momencie gdy będzie wykupione 100% ziemi pod inwestycję powiem "kiedy powstanie"), to modernizacja, nawet jeśli oznaczałaby przebudowanie od nowa całego odcinka wraz z elektryfikacją, ma sens i będzie bardzo potrzebna. W przeciwnym wypadku, o d***e potłuc tamte tory.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Pizza 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 962
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Lokalizacja:Lublin - Czechów

Napisano 31 październik 2006 - 23:03

Jeśli powstanie w Niedźwiadzie lotnisko to nie wystarczy generalny remont odcinka wraz z elektryfikacją... Jeden tor na całej długości w przypadku linii łączącej miasto wojewódzkie z pobliskim lotniskiem (jakiego kalibru ono by nie było) wymaga dwóch torów, względnie kilku mijanek, a to koszty są olbrzymie.

Zresztą, patrząc na rozbudowę linii przez PKP szanse na to są zerowe.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   CzarnyZajaczek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 448
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Królewska Wieś Sobieska Wola

Napisano 31 październik 2006 - 23:15

Pizza napisał:

Jeśli powstanie w Niedźwiadzie lotnisko to nie wystarczy generalny remont odcinka wraz z elektryfikacją... Jeden tor na całej długości w przypadku linii łączącej miasto wojewódzkie z pobliskim lotniskiem (jakiego kalibru ono by nie było) wymaga dwóch torów, względnie kilku mijanek, a to koszty są olbrzymie.

Zresztą, patrząc na rozbudowę linii przez PKP szanse na to są zerowe.


Obiektywnie inwestycja wcale nie jest taka karkołomna, jak to prezentujesz. Jakkolwiek, pamiętajmy że to Lubelszczyzna... ciekawe kiedy Niedźwiady się możemy spodziewać? Baa - kiedy Świdnika? Ja tam się nie martwię tą koleją, jeżeli lotniska będą się budowąły tak jak do tej pory Świdnik (ponad 6 lat, a może i 7)...

Zanim ta Niedźwiada ruszy, to kupę kasy wpakują w Świdnik, który nie wiadomo czy UE się zgodzi, ile potrwają przenosiny świstaków, czy w tym czasie Felin za bardzo się nie rozbuduje... dopiero po zakończeniu inwestycji albo fiasku (czyli nieprędko) w Świdniku Niedźwiada ma szanse szybciej ruszyć, doliczyć min. 4 lata na budowę.

Do tego czasu jak uruchomią Niedźwiadę spokojnie bym w pojedynkę zrobił łopatą nasyp pod drugi tor, a dwóch znajomych "karków" by szyny ułożyli...

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 01 listopad 2006 - 08:47

Czarny Zajączek, masz rację - jeżeli powstanie, ale jeżeli już na pewno powstanie, to nie wyobrażam sobie innego środka transportu z lotniska, może nie ma co liczyć na nagły wysyp cudzoziemców, ale przecież i tak nikt nie zabiera ze sobą samochodu na pokład :-P A żółtkami też raczej się nie pojedzie :-P

Pizza
, niestety ale też masz rację - ta trasa jest w opłakanym stanie... Taniej ją wybudować od nowa niż modernizowąć ( choć w sumie tutaj to i tak na jedno wyjdzie :-P )
A PKP, chyba też nie kwapi się do rozwijania linii tutaj?

Pocieszające jest jedynie, że jest "trochę" czasu, zanim powstanie ( i jeżeli ;-) )jakikolwiek port lotniczy...

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   CzarnyZajaczek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 448
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Królewska Wieś Sobieska Wola

Napisano 01 listopad 2006 - 09:36

Cytat

Pocieszające jest jedynie, że jest "trochę" czasu, zanim powstanie ( i jeżeli )jakikolwiek port lotniczy...

No właśnie o tym pisałem - nie wiem tylko czy to takie pocieszające...

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 01 listopad 2006 - 09:46

No takie to mieszane jest... Z jednej strony fajnie by było gdyby wybudowali szybko (i dobrze) lotnisko, ale kiedy w takim terminie czas na kolejkę? Z drugiej, będzie się ten czas przedłużał w nieskończoność bo zanim cokolwiek ruszy, to przecież...
A potem na "hurra" budujemy...

Wszyscy którzy jeździli dawną kolejką Lublin- Lubartwów wypowiadali się o niej pozytywnie...(ach ten Lubartów :-P )
Clevinger nie żył. Była to najpoważniejsza wada jego filozofii życiowej.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Łukasz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1188
  • Rejestracja 01-listopad 06
  • Lokalizacja:stąd

Napisano 01 listopad 2006 - 20:40

No to mamy ciąg dalszy tych planów rozbudowy sieci kolejowej.

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.d...LUBLIN/61030034

Kolej planuje sieć pociągów podmiejskich. I chce budować nowy przystanek Zadębie. Inne stacje czeka przebudowa: z Dworca Północnego ruszą pociągi dalekobieżne, Dworzec Główny schudnie o jeden peron, a budowa stacji Lublin Zachodni jest bliżej niż kiedykolwiek.

Regularne kursy podmiejskie to pomysł spółki PKP Przewozy Regionalne. W ten sposób chce ona zabrać klientów busom, które przejęły większość pasażerów. - Za rok chcemy uruchomić regularne połączenie pomiędzy Trawnikami a Motyczem lub nawet Puławami. Jeszcze analizujemy te rozwiązania - mówi Lech Ogórkiewicz, dyrektor Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - Sprawdziliśmy już, czy tory i perony mają odpowiednią przepustowość. Nie będzie żadnych problemów.

W godzinach szczytu trasę mają obsługiwać normalne pociągi elektryczne. Poza szczytem - szynobusy. PKP ma ich już pięć. A samorząd województwa zapowiada następne.

Pociągi mają jeździć co pół godziny. Aby stawały blisko zakładów pracy, kolej chce zbudować nową stację w przemysłowej dzielnicy Zadębie. - Jeszcze to analizujemy. Myślimy też o nowym przystanku w Motyczu przy wiadukcie drogowym biegnącym nad torami - mówi Kazimierz Czerwiński, dyrektor lubelskiego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, odpowiedzialnej za tory i stacje. Nowa stacja może też powstać przy os. Rudnik.

Planów jest więcej. W 2008 r. powinna ruszyć przebudowa stacji Lublin Północ. Miałyby stamtąd wyruszać pociągi dalekobieżne, które teraz wyjeżdżają z Dworca Głównego. Także i tę stację czekają zmiany. - Zamiast istniejących peronów drugiego i trzeciego, chcielibyśmy stworzyć jeden, znacznie szerszy - przyznaje Czerwiński. Roboty przy Dworcu Głównym będą mogły się zacząć dopiero po zakończeniu prac na stacji Lublin Północ.

Ale dla kolejarzy najważniejszy jest Lublin Zachodni. Jednoperonowy przystanek miałby powstać na Czubach po przedłużeniu ul. Filaretów, która kończy się pętlą autobusową na Widoku. - Jeśli kolej zdecyduje o budowie stacji, to na pewno taką drogę zrobimy. Ale na razie nie mamy takich planów - mówi Henryk Korczewski, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju w Urzędzie Miasta.

Sama budowa długiego na 300 m peronu nie byłaby trudna. Miejsce między torami jest, a koszt inwestycji nie przekroczyłby miliona złotych. - I to pozwoliłoby nam na obsługę pociągów dalekobieżnych, jak też na stworzenie kolei aglomeracyjnej, łączącej dzielnice Lublina, ze wspólnym biletem na komunikację miejską - mówi Ogórkiewicz.
Przebudowa stacji na terenie Lublina pochłonie w sumie 41 milionów złotych.


#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Pizza 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 962
  • Rejestracja 29-październik 06
  • Lokalizacja:Lublin - Czechów

Napisano 02 listopad 2006 - 00:43

Po pierwsze- dobrze, że wogóle się o tym mówi. Plany jakieś są (choć nie uważam, że w pełni sensowne), ale gruntem jest napewno jakiś ruch wokół kolei w naszym mieście. Odciążenie Głównego to dobre wyjście, gdyż w zasadzie jest to jedyny dworzec jaki w Lublinie istnieje (Północny to ruina, Zemborzyce podobnie). Generalnie pomysł z Zachodnim bardzo mi się podoba, zastanawia mnie zaś fakt planowania kolei jako transportu wewnątrz aglomeracji. Moim skromnym zdaniem Lublin (ściślej- aglomeracja lubelska) jest zwyczajnie za mały, aby takie rozwiązanie miało ręce i nogi, chyba że w tempie stricte ekspresowym miasto się rozwinie. Szynobus i jego obsługa jednak kosztuje, i to jak by się mogło wydawać niemało, co wg. mnie byłoby kompletnie nierentowne.

Warto by się zainteresować natomiast kolejowym odcinkiem Lublin- Lublin Zemborzyce. W owych Zemborzycach istnieje torowisko z pięcioma torami, które można by wykorzystać, bo w tej chwili poza kilkoma postojami tamże pociągów na trasie Lublin- Rozwadów nic się nie dzieje. A plusów zachęcających do szerszego korzystania z istniejącej już tam infrastruktury jest wiele- chociażby w pełni zelektryfikowany wspomniany odcinek.

Pomimo wszystko cieszę się, że zaczyna się mówić o jakiejkolwiek rozbudowie kolei w Lublinie, i mimo niektórych sceptycznych myśli mych gorąco trzymam kciuki.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   sonnenkinder 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 37
  • Rejestracja 01-listopad 06
  • Lokalizacja:LSM

Napisano 02 listopad 2006 - 10:57

Najwiekszym bledem PKP bylo trwanie w przeswiadczeniu, ze z pociagow ludzie i tak beda korzystac. Zuplenie w oderwaniu od zmieniajacych sie realiow i kierunkow przemeiszczania ludzi PKP sobie jakos tam jezdzilo. I lwia czesc ich przewozow zabrali im busiarze. Nie jestem przekonany, czy akcja przyciagania pasazerow podrozujacych busami sie powiedzie. Ja bym wolal, zeby ktos jednak zrobil dokaldna analize zanim wywali paredziesiat milionow zlotych w budowe czy rozbudowe stacji, po czym okaze sie, ze bedzie to generowalo wieksza starte niz jak stoi puste. Nie bardzo wierze, ze firma ktora przynosi straty i przez tyle lat nie wymyslila nic konstruktywnego tym razem dokona przelomu i jej pomysl bedzie ekonomicznie oplacalny. Chcialbym sie mylic.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Łukasz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1188
  • Rejestracja 01-listopad 06
  • Lokalizacja:stąd

Napisano 02 listopad 2006 - 11:01

Pizza napisał:

Moim skromnym zdaniem Lublin (ściślej- aglomeracja lubelska) jest zwyczajnie za mały, aby takie rozwiązanie miało ręce i nogi

Dokładnie.
No i komu się będzie chciało iść z domu kilkaset metrów (np. pod Las na planowany Zachodni), żeby podjechać do miasta.
Inna sprawa, że większość ludzi dojeżdża z domów do ścisłego centrum i okolic, a tam niestety kolej nie dociera. I nawet mimo wielkich chęci ciężko, żeby dotarła. Po prostu brakuje miejsca.

Inaczej ma się sprawa z dowożeniem pasażerów z okolicznych miejscowości typu Świdnik, Puławy czy w przyszłości z lotniska w Niedźwiadzie (chociaż osobiście stawiam na lotnisko w Świdniku, ale to inna sprawa :-)).
Gdyby takie połączenia były szybkie, niezawodne, dobrze ułożone i tanie, to mogą być dobrą alternatywą dla przepełnionych busów.


Co do okolic Zemborzyc to gdzieś mi sięo uszy obiła informacja o budowiedrugiego toru do Stalowej Woli i o elektryfikacji całego tego odcinka.
Ile w tym prawdy to nie wiem, ale nadzieje trzeba mieć :-)

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   sonnenkinder 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 37
  • Rejestracja 01-listopad 06
  • Lokalizacja:LSM

Napisano 02 listopad 2006 - 11:09

Tylko jesli chodzi o dworzec Lublin Zachod to nie budowal bym go w Starym LEsie. Bo tam mial pierwotnie powstac. Pareset metrow dalej jest stacja w Stasinie i tam mozna by zrobic Zachod. Za jakis czas niedaleko pobiegnie przedluzenie JP II do Krasnickiej. Wystarczy wiec puscic jakis autobus, ktory bedzie rozwozil pasazerow po LSM i Czubach. Troche szkoda Lasu wycinac pod stacje, tymbardziej, ze jest tam w poblize rezerwat przyrody:)

Opcje tematu:


  • (10 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych