LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe: Infrastruktura kolejowa w Lublinie - LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe

Skocz do zawartości

  • (10 strony)
  • +
  • « Pierwsza
  • 8
  • 9
  • 10
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Infrastruktura kolejowa w Lublinie

#181 Użytkownik nie jest zalogowany   Leffmeister 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 478
  • Rejestracja 17-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa/Lublin

Napisano 21 listopad 2009 - 10:27

Straszne...
http://adlew.blogspot.com - serdecznie zapraszam na mojego bloga. Niech to będzie malkontencki głos także w Twoim domu.

#182 Użytkownik nie jest zalogowany   Shawman 

  • Grupa Mod Team
  • Postów 3434
  • Rejestracja 27-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin/Warszawa

Napisano 21 listopad 2009 - 13:47

Wyświetl postUżytkownik widelec dnia 27 październik 2009 - 09:06 napisał

Zgadzam sie z przedmowca ze TLK to dziadostwo.
A dzisiaj slyszalem w radiu ze wszystkie pospieszne i ekspresy maja byc zastapione przez TLK.


Tak będzie, z tym, że na razie wygląda na to, iż po prostu przemalują wszystkie pospieszne na TLK. Intercity pisze o tych zmianach dość obszernie tutaj. Nas dotyczy kilka nowych połączeń, które podobno mają zostać uruchomione:

Lublin - Kołobrzeg
Lublin - Świnoujście
Warszawa - Lublin - Rzeszów
Lublin - Zakopane (sez.)

Intercity twierdzi, że niektóre TLK będą tańsze, niż InterRegio... W co nie wierzę. :) No, może w jakieś super-hiper promocji. :-P Nadal nie wiadomo jednak, ile kosztować będzie bilet Lublin - Warszawa...

A z mapy inwestycji kolejowych Lublin nadal jest wyłączony. :(

#183 Użytkownik nie jest zalogowany   Leffmeister 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 478
  • Rejestracja 17-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa/Lublin

Napisano 21 listopad 2009 - 21:57

Jechałem ostatnio InterRegio z Poznania do Warszawy. Nigdy więcej. Jeśli to ma być pomysł PKP na pozyskanie nowych klientów to gratuluję poczucia humoru.
Jeśli ktoś nie miał okazji, to odnotujmy, że jest to pociąg podmiejski wysłany w dalszą trasę. Stary, głośny, z niewygodnymi siedzeniami, bez przedziałów, nawet bez kibli. Jedyna zaleta to cena - 25 zł za 300 km. No ale przepraszam - jazda tym gównem jest poniżej ludzkiej godności.
http://adlew.blogspot.com - serdecznie zapraszam na mojego bloga. Niech to będzie malkontencki głos także w Twoim domu.

#184 Użytkownik nie jest zalogowany   dlop 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1090
  • Rejestracja 23-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:stąd i stamtąd

Napisano 17 wrzesień 2010 - 12:55

Cytat

Pociągiem po Polsce 300 km/godz.? Czemu nie

Czy za 10 lat będziemy jeździli kolejami w Polsce z prędkością 300 km/godz.? Właśnie podpisano umowę na opracowanie studium wykonalności kolei dużych prędkości w Polsce.

- W Europie musimy stworzyć międzypaństwową sieć kolei dużych prędkości - mówił wczoraj minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Jego zdaniem szybka kolej to przyszłość Europy. - W przypadku takich nieprzewidzianych okoliczności jak chmura pyłu wulkanicznego, z szybkimi kolejami Europa nie będzie bezbronna - mówił Grabarczyk.

Do 2020 r. w Polsce za 16-20 mld zł ma powstać linia kolejowa w kształcie litery "Y" łącząca Warszawę, Łódź, Poznań oraz Wrocław. Pociągi będą mogły jeździć tam z prędkością 350 km/godz. Ze stolicy do Łodzi podróż zajmie 35 minut, a do Wrocławia 1 godz. i 40 min, obecnie trwa 5 godz. Jednocześnie zmodernizowana zostanie Centralna Magistrala Kolejowa łącząca Warszawę oraz Katowice i Kraków. Jak zapowiada minister, w dalszej kolejności szybka kolej pojedzie do Lublina, Rzeszowa i na Ukrainę. Przedłużone mają być połączenia do Pragi i Berlina.

Mrzonki? Na pewno ciągle odległa przyszłość, ale pierwszy krok do budowy szybkich kolei już poczyniono. Wczoraj hiszpańska firma Ingenieria IDOM Internacional oraz poznańskie Biuro Projektów Komunikacyjnych podpisały z PKP PLK wartą niemal 49 mln zł umowę na opracowanie studium wykonalności "igreka". Studium ma m.in. pokazać optymalny przebieg trasy i możliwości finansowania budowy.

Cezary Grabarczyk nie krył zadowolenia, że to właśnie Hiszpanie będą pomagać w opracowywaniu koncepcji szybkich kolei w Polsce. - Dziś to Hiszpania jest liderem w Europie, jeśli chodzi o długość linii kolejowych dużych prędkości - mówił. Obecnie Hiszpania ma sieć szybkich kolei o łącznej długości 1606 km, po otwarciu do końca tego roku połączenia Madryt - Walencja ich łączna długość przekroczy 2 tys. km. - W planach mamy kolejne 1,5 tys. km - zapewnia "Gazetę" Joaquin Jimenez Otero, dyrektor ds. międzynarodowych w ADIF, hiszpańskim odpowiedniku PKP PLK

gazeta.pl



Buahaha, 300 km/h przez wschodnią Polskę? Chyba tego nie dożyję. Kolejne obietnice, które zostaną zrealizowane za 50 lat.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury

#185 Użytkownik nie jest zalogowany   mimi 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 44
  • Rejestracja 10-październik 10

Napisano 10 październik 2010 - 17:05

A tym czasem :(

Pendolino z Gdańska do Warszawy co godzinę od 6 do 22

Pendolino w Polsce? Kolejarze analizują ofertę Alstomu. A my znamy już wstępny rozkład jazdy oraz ceny biletów


Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu PKP Intercity otworzyło koperty w przetargu na dostawę pierwszych w historii Polski szybkich pociągów. Jedyną ofertę złożył Alstom proponując pociąg Pendolino wyposażony w system wychylnego pudła. Dzięki temu mogą szybciej pokonywać łuki.

To było zaskoczenie: wcześniej kolejarze powtarzali, że nie chcą takich pociągów na polskich torach. Wymieniali kilka powodów - większe zużycie szyn, skomplikowana, droga w utrzymaniu konstrukcja oraz rzekomo cena, która w przypadku pociągu z wychylnym pudłem miała być wyższa od zwykłego o 20 proc.


Ostatni argument już został obalony - koszt 20 pociągów Pendolino okazał się mniejszy od budżetu zakładanego przez PKP Intercity dla "zwykłych" składów.

Wiadomo też, że za pieniądze Unii Europejskiej trasa z Gdańska do Warszawy modernizowana jest właśnie pod pociągi z wychylnym pudłem, tak by podróż znad morza do stolicy mogła trwać w najlepszym przypadku 2 godz. 3 minuty. Trudno więc używać argumentów o większym zużyciu szyn.

Oficjalnie jednak nikt z PKP Intercity na temat oferty Alstomu się nie wypowiada. - Trwa jej szczegółowa analiza - usłyszeliśmy w firmie.

Nieoficjalnie jednak kolejarze twierdzą, że spełnił się ich plan, a wcześniejsza niechęć do wychylnego pudła była zagrywką negocjacyjną.

- W przetargu na szybkie pociągi, który prowadziliśmy w latach 90. [przetarg unieważniono i pociągi nigdy do Polski nie przyjechały] zapisaliśmy warunek wychylnego pudła, dużo o tym mówiliśmy i skutek był taki, że z jednej strony oferta była droga, a z drugiej, wszyscy podejrzewali, że sprawa była "ustawiona" - mówi nam jeden z pracowników kolejowej centrali, czyli PKP SA. - Teraz tego błędu nie popełniliśmy. Startować mógł każdy producent. Co prawda wystartował tylko Alstom z pociągiem Pendolino, ale plan się powiódł, bo oferta jest atrakcyjna cenowo. Wygląda na to, że Alstom spodziewał się konkurencji.

Teraz - równocześnie z prowadzoną przez kolejarzy analizą oferty Alstomu - trwają prace nad podpisaniem długoletniej umowy na przewozy międzywojewódzkie pomiędzy PKP Intercity a ministrem infrastruktury. Tylko z taką umową przewoźnik dostanie kredyt na nowe pociągi z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Udało nam się ustalić, że umowa w części dotyczącej tras Gdynia-Warszawa, Warszawa-Kraków i Warszawa-Katowice zawiera zapisy dotyczące cen biletów w pociągach oraz rozkładów. Ceny mają być podobne do tych, które obowiązują obecnie w pociągach klasy EIC (np. normalny bilet w 2. klasie z Gdańska do Warszawy kosztuje 105 zł).

A co z rozkładami? Jeśli ostatecznie umowa z Alstomem zostanie podpisana, podróż z Gdańska do Warszawy potrwa prawie trzy razy krócej niż obecnie - ok. 2 godz. 10 min. Planowany rozkład zakłada 16 kursów z Trójmiasta do Warszawy i tyle samo z powrotem. Pierwszy wyjedzie z Trójmiasta ok. 6 rano, ostatni - o 22. Połowa pociągów pojedzie z Warszawy dalej do Krakowa, druga połowa - do Katowic, naprzemiennie, co godzinę. Czas jazdy z Gdańska do tych dwóch miast ma wynieść około 4,5 godziny (o ile PLK na czas dokona modernizacji torów na linii na południe od stolicy).

Łączna, proponowana przez Alstom, cena 20 pociągów to 400 mln euro netto. Pierwsze osiem składów przyjechałoby do Polski 2,5 roku po podpisaniu umowy. Dwanaście kolejnych dotarłoby w ciągu następnych sześciu miesięcy.

http://gospodarka.ga...ne_od_6_do.html

Opcje tematu:


  • (10 strony)
  • +
  • « Pierwsza
  • 8
  • 9
  • 10
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych