- (8 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
SPEEDWAY W LUBLINIE! Ponad 60 lat tradycji.
#1
Napisano 02 wrzesień 2007 - 23:34
Nasi zawodnicy osiągnęli lepszy bilans punktowy w dwumeczu z Włókniarzem Częstochowa.Tym samym zespół z Lublina powalczy o medal z najcenniejszego kruszcu ze zwycięzcą drugiego półfinału(Świętochłowice/Bydgoszcz). Częstochowianom pozostał bój o brąz.
W pierwszym meczu pierwszej rundy play-off, który odbył się 31. sierpnia na torze w Lublinie, po zaciętym pojedynku minimalnie lepszym zespołem okazali się gospodarze. Zwyciężyli różnicą zaledwie 4. oczek.
Zdobycze punktowe zawodników:
Częstochowa: 42
1. D. Głębocki 12 (3, 2, 3, 1, 3)
2. Z. Kasprzyk 5 (2, 0, 0, 2, 1)
3. C. Romańczuk 13 (3, 3, 2, 3, 2)
4. M. Krawczyk 0 (0, -, -, 0, 0)
5. M. Wilk 3 (1, 1, 0, 1, 0)
6. R. Pasoń 1 (0, -, -, 1, -)
7. P. Foltyński 8 (2, t, 3, 2, 1)
Lublin: 46
9. T. Zając 6 (u, 2, w, 2, 2)
10. P. Haranicz 0 (w, -, w, -, 0)
11. G. Barłóg 7 (1, 1, 3, d, 2)
12. G. klęska 3 (2, -, 1, w, -)
13. W. Mazur 10 (3, 1, 1, 2, 3)
14. M. Robak 6 (2, w, -, 3, 1)
15. R. Brzozowski 14 (3, 3, 2, 3, 3)
16. J. Brus ns.
Wydawać się mogło, ze w meczu rewanżowym, który miał miejsce w niedzielę ( 2. września) w Częstochowie wzmocnieni zawodnikiem rodem z Tarnowa biało-zieloni odrobią straty awansują do najważniejszej batalii tegorocznego sezonu – dwumeczu finałowego. Rzeczywistość okazała się zgoła inna. Goście już w pierwszym biegu objęli prowadzenie, którego nie oddali do końca zawodów. Włókniarze mięli w tym spotkaniu sporego pecha. Trzech członków częstochowskiego zespołu doznało mniejszych bądź większych obrażeń. Najbardziej ucierpiał młodszy z braci Romańczuków. Cezary wylądował w częstochowskim szpitalu. Wstępne diagnozy mówią o tym, że zawodnik nie ma złamań. Oby ta wiadomość potwierdziła się. Informacje na temat stanu zdrowia Romańczuka przekażemy niebawem. Innym poszkodowanym był popularny „Diabeł”. Mieczysław Krawczyk ma stłuczone palce lewej dłoni. Kontuzji nabawił się w wyniku awarii sprzęgła, którego dźwignia mocno uderzyła w palce żużlowca. Ostatnim pechowcem był jeden z członków ekipy Czarka Romańczuka. Młody człowiek, który pomagał znieść z toru motocykl Romańczuka po karambolu został uderzony łańcuchem tegoż pojazdu. W wyniku feralnego zdarzenia ma złamane kości dłoni. Wszystkie te pechowe okoliczności sprawiły, że częstochowianie w połowie zawodów stracili wiarę w możliwość odwrócenia losów meczu. Przegrali 39:50. Porażka ta wyeliminowała ich z walki o najcenniejszy laur tegorocznego sezonu. Częstochowianom pozostaje w bieżącym roku walka o brązowy medal.
Zdobycze punktowe zawodników:
Częstochowa: 39
9. D. Głębocki 13 (2, 3, 3, 2, 3)
10. Z. Kasprzyk 4 (t, 0, 2, 1, 1)
11. C. Romańczuk 4 (3, 1, w, -, -)
12. M. Krawczyk 0 (u, -, -, -, w)
13. M. Mamala 6 (1, w, u, 2, 3)
14. R. Pasoń 3 (-, 1, 1, 1, 0)
15. P. Foltyński 9 (2, 0, 3, 1, 3)
Lublin: 50
1. T. Zając 12 (3, 2, 2, 3, 2)
2. P. Haranicz 3 (u, -, -, 2, 1)
3. J. Sternik 3 (1, 2, 0, -, t)
4. G. Kęska 7 (2, 3, 1, 0, 1)
5. W. Mazur 5 (0, 1, 2, 0, 2)
6. M. Robak 5 (0, 1, 2, 0, 2)
7. R. Brzozowski 14 (3, 3, 3, 3, 2)
8. J. Brus 1 (1).
http://akz.ckmfoto.pl
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#3
Napisano 03 wrzesień 2007 - 20:14
FortierInRe napisał:
Tak jezdza w Lublinie przy Zygmuntowskich. W jakim sa wieku ocen sam patrząc na zdjecie:
druzyna z Lublina:

druzyna z Czestochowy:
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#5
Napisano 03 wrzesień 2007 - 20:49
[ Dodano: 2007-09-23, 23:23 ]
Zespół Śląska Świętochłowice zdobył złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski Nieprofesjonalnych. W rewanżowym finałowym spotkaniu rozegranym w Lublinie amatorzy ze Świętochłowic pokonali AKŻ Zdzichtex Lublin 50:40. Przypomnijmy, że przed tygodniem również górą byli świętochłowiczanie, którzy wygrali na „Skałce” 59:31.
Odrobienie strat przez lublinian z pierwszego spotkania było praktycznie niemożliwe. W dodatku w lubelskim zespole zabrakło Marcina Robaka i Wojciecha Mazura. Mimo tego niedzielne zawody mogły się podobać.
Już w pierwszym biegu wygranym przez gości 1:5 było wiadome, że Śląsk do Lublina przyjechał po odbiór złotych medali. Na pierwsze emocje kibice czekali do czwartego wyścigu. Ze startu najlepiej wyszedł Grzegorz Barłóg, lecz za wygraną nie dał Szymon Kowolik, który na drugim okrążeniu bez problemów wyprzedził amatora Zdzichtexu. Jak się później okazało Kowolik wywalczył w niedzielę zasłużony komplet punktów.
Dużo walki na torze w głównej mierze było dzięki Ryszardowi Brzozowskiemu. „Bartek” dwukrotnie „zaspał” na starcie. Jednak znajomość lubelskiego toru pozwoliła byłemu zawodnikowi LKŻ-u i TŻ-u Lublin bardzo szybko wyprzedzić rywali.
W finałowym spotkaniu nie zabrakło również upadków. Do najgroźniejszej sytuacji doszło w ostatniej gonitwie. Tuż po starcie Tomasz Zając spowodował wywrotkę Grzegorza Stróżyka w wyniku, czego obaj żużlowcy zapoznali się z nawierzchnią lubelskiego toru. Na szczęście skończyło się tylko na strachu i obaj amatorzy tor opuścili o własnych siłach.
MS Śląsk Świętochłowice
1. Szymon Kowolik (3,3,3,3,3) 15
2. Grzegorz Stróżyk (2*,1,2*,3,3) 11+2
3. Michał Widera (3,2,1,0,1*) 7+1
4. Sławomir Wyciślok (1,1*,0,0,d) 2+1
5. Jacek Biskupek (1*,u,2,1,2*) 6+2
6. Tomasz Wolniewicz (2,2,1*,2,2) 9+1
AKŻ Zdzichtex Lublin
9. Tomasz Zając (1,3,2*,3,w) 9+1
10. brak zawodnika
11. Grzegorz Barłóg (2,2,3,2,2) 11
12. Piotr Haranicz (0,0,0,1,1) 2
13. Grzegorz Kęska (0,0,0,1*,0) 1+1
14. Janusz Sternik (-,-,1,0,1) 2
15. Ryszard Brzozowski (3,3,3,2,3) 14
16. Jerzy Brus (u,1) 1
R1. Rafał Koszałka – ns
Bieg po biegu:
1. 36,66 Kowolik, Stróżyk, Zając, Brus (u4) 1:5
2. 36,85 Widera, Barłóg, Wyciślok, Haranicz 2:4 (3:9)
3. 36,19 Brzozowski, Wolniewicz, Biskupek, Kęska 3:3 (6:12)
4. 37,15 Kowolik, Barłóg, Stróżyk, Haranicz 2:4 (8:16)
5. 36,50 Brzozowski, Widera, Wyciślok, Kęska 3:3 (11:19)
6. 37,40 Zając, Wolniewicz, Brus, Biskupek (u3) 4:2 (15:21)
7. 36,72 Kowolik, Stróżyk, Sternik, Kęska 1:5 (16:26)
8. 36,31 Brzozowski, Zając, Widera, Wyciślok 5:1 (21:27)
9. 37,75 Barłóg, Biskupek, Wolniewicz, Haranicz 3:3 (24:30)
10. 36,06 Kowolik, Brzozowski, Kęska, Wyciślok 3:3 (27:33)
11. 37,32 Zając, Wolniewicz, Haranicz, Widera 4:2 (31:35)
12. 37,11 Stróżyk, Barłóg, Biskupek, Sternik 2:4 (33:39)
13. 37,31 Brzozowski, Wolniewicz, Widera, Kęska 3:3 (36:42)
14. 36,50 Kowolik, Barłóg, Sternik, Wyciślok (d3) 3:3 (39:45)
15. 38,00 Stróżyk, Biskupek, Haranicz, Zając (w/su) 1:5 (40:50)
Startowano wg. I zestawu.
NCD – 36,06 uzyskał w wyścigu 10. Szymon Kowolik.
Sędziował: Piotr Lis (Lublin).
Widzów: ok. 400.
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#6
Napisano 13 grudzień 2007 - 19:31
AKŻ sprezentował wychowankom Domu telewizor:

dzieciaki otrzymały też m.in. pamiątkowe czapeczki klubowe:

Była okazja do przymiarki do motocykla żużlowego, oczywiscie w kasku:

fot. Wojciech Szubartowski
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#7
Napisano 18 marzec 2008 - 02:31
Cytat
Po 46 latach nieprzerwanych startów lubelski żużel w wydaniu ligowym zniknie ze sportowej mapy Polski. Sezon 2008 miał być 50 sezonem ligowym w historii sportu żużlowego nad Bystrzycą. Dziś już wiemy, że złoty jubileusz ligowego żużla w Lublinie będziemy obchodzić najwcześniej za rok. Zapadła bowiem decyzja, że lubelskie TŻ nie przystąpi do rozgrywek II ligi.
Można powiedzieć, że działacze zdecydowali się na to przed czasem, gdyż termin wyznaczony przez Główną Komisję Sportu Żużlowego na złożenie wszystkich dokumentów niezbędnych do wydania licencji upływa 15 marca. Warto przypomnieć, że na prośbę lubelskiego klubu został on przedłużony, gdyż zgodnie z procedurą "papiery" należało składać do 22 lutego. Klub do połowy marca otrzymał licencję warunkową i do tego czasu miał uregulować swoje zobowiązania finansowe wobec różnych instytucji - m.in. ZUS, Urzędu Skarbowego oraz zawodników - Tomasza Piszcza, Sebastiana Trumińskiego i Piotra Śwista. Niestety, nie ma na to żadnych szans. - W tym roku nie pojedziemy - mówi Jarosław Siwek, wieloletni prezes TŻ Lublin. - Wycofał się sponsor, a w zasadzie się nie pojawił, choć był siłą napędową naszych działań - oferował 70-80 tys. na sezon, ale jak przyszło co do czego, to zniknął. Szkoda, bo wiele poważnych firm zadeklarowało, że jak ruszymy, to nas wesprze. Liczyliśmy też na pewną kwotę ze strony miasta, ale tu na razie też cisza i nawet nie wiemy, jakiego rzędu byłyby to pieniądze. Nawet gdybyśmy dziś je załatwili, to nie zdołamy ich na czas wysłać do wierzycieli. Dlatego postanowiliśmy zrezygnować z ubiegania się o licencję.
Przed sezonem klub zakontraktował siedmiu nowych zawodników zagranicznych, m.in. Australijczyka Marka Lemona i Kaja Laukkanena z Finlandii. Poza tym czterech żużlowców miało ważne kontrakty. Co z nimi będzie? - Wszyscy zostaną wypożyczeni do innych klubów - odpowiada Jarosław Siwek. - Być może w przyszłym sezonie znowu powstanie ligowy zespół. Myślę jednak, że TŻ już się nie podniesie. Natomiast może powstać zespół na bazie prężnie działającego Amatorskiego Klubu Żużlowego. To dobrze, że taka drużyna jest, bo urządzenia i sprzęt do różnych prac na torze nie zostaną zmarnowane i mam nadzieję, że nie stanie się tak jak w Krakowie czy Pile, gdzie po rezygnacji w występów ligowych żużel zniknął zupełnie.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
Cytat
– Liczyliśmy na pewną kwotę ze strony miasta, ale tu na razie też cisza i nawet nie wiemy, jakiego rzędu byłyby to pieniądze. Nawet gdybyśmy dziś je załatwili, to nie zdołamy ich na czas wysłać do wierzycieli. Dlatego postanowiliśmy zrezygnować z ubiegania się o licencję – tłumaczył Jarosław Siwek, do niedawna prezes klubu.
Ligowy żużel nieprzerwanie przez 46 lat był obecny w Lublinie. W 1962 r. w Robotniczym Klubie Sportowym Motor powołano sekcję żużlową. Jako Motor żużlowcy z Koziego Grodu startowali aż do 1995 r., sięgając m.in. po drużynowe wicemistrzostwo Polski. Później przez cztery sezony, na torze przy Al. Zygmuntowskich rywalizował Lubelski Klub Żużlowy, którego w 2001 r. zastąpiło Towarzystwo Żużlowe. Przez 46 sezonów było wiele pięknych chwil: niezapomniane mecze z udziałem Hansa Nielsena, nadkomplety publiczności czy szampany strzelające po awansie. Najlepszy okres to początek lat 90., kiedy lublinianie byli czołowym zespołem w Polsce. Ukoronowaniem tego było drużynowe wicemistrzostwo kraju w 1991 roku. W barwach Motoru startowali wtedy m.in.: Hans Nielsen, Leigh Adams, Antonin Kasper, Dariusz Stenka, Marek Kępa, Jerzy Mordel, Dariusz Śledź i Jerzy Głogowski. Teraz przychodzi pora rozstać się z ligowymi emocjami, na jak długo? – nie wie nikt. Najwierniejszym pozostają wyjazdy np. do mniejszego o połowę Rzeszowa. Tam można znaleźć sponsorów i zbudować żużel na poziomie ekstraligi.
Teraz jak informują przedstawiciele klubu... wycofał się sponsor, który podobno oferował 80 tys. zł na sezon. Ile w tym prawdy, nie dowiemy się pewnie nigdy. Fakty są takie, że ligowy żużel był w Lublinie obecny nieprzerwanie przez 46 sezonów. – Żużel to nie dinozaury, sam nie wyginął. Zamiast się tu smucić i ronić łzy, warto przeanalizować sytuację, dlaczego tak się stało i jakie z tego wnioski płyną – komentują kibice.
Miłośnikom żużla pozostaje kibicować amatorom z AKŻ Zdzichtex. Złośliwi dodają, że to żadna różnica, bo przecież amatorsko było w Lublinie od lat...
GDZIE BĘDĄ JEŹDZILI NASI
Jedenastu żużlowców ma ważne umowy z Towarzystwem Żużlowym Lublin. Co się stanie z zawodnikami, którzy podpisali kontrakty bądź mieli startować w tym sezonie w lubelskim klubie?
Rafał Klimek (18 lat) – ma podpisaną umowę „warszawską” w Rzeszowie i niewykluczone, że pozostanie w tym klubie na dłużej. – Ja jestem za, w najbliższych dniach będę rozmawiał z Rafałem i jego ojcem. Rzeszów to chyba najbliżej położone miasto i myślę, że dla Rafała będzie to dobre rozwiązanie – tłumaczy Jacek Ziółkowski, kierownik Marmy Rzeszów.
– Oczywiście nikt nie gwarantuje, że Rafał będzie jeździł w lidze, ale w tym sezonie mamy aż 21 imprez pozaligowych. Są zawody młodzieżowe, mecze towarzyskie, jest liga południowa i jeśli udowodni w nich, że zasługuje na miejsce w składzie, być może przebije się do drużyny – dodaje Ziółkowski.
Dawid Stachyra – umowa „warszawska” z Marmą Rzeszów. – Sytuacja z Lublinem w końcu jest jasna, chociaż nie ukrywam, że informacja, że TŻ nie wystartuje w lidze, spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Jestem w trakcie zaawansowanych rozmów z pewnym klubem, a jednocześnie przygotowuję się do sezonu z drużyną z Rzeszowa. W tym momencie nie biorę już pod uwagę umowy z żadnym drugoligowym klubem, w grę wchodzi jedynie opcja ekstraligi i pierwszej ligi. Dużo pomaga mi tata i razem siądziemy i wybierzemy najlepsze dla mnie rozwiązanie. Na pewno Lublin pokrzyżował mi plany, bo byłem przekonany, że w tym roku wystartuję w barwach TŻ. Czy będę jeździł w Unii Tarnów? Nie mówię ani tak, ani nie. Będę chciał jak najszybciej sprawę wyjaśnić, żeby wiedzieć, jak przygotować sprzęt do sezonu. Sądzę, że w ciągu paru dni podpiszę umowę z nowym klubem. Nie wiem jeszcze, co z jazdą w Anglii. W tej chwili wygląda, że muszę czekać, aż komuś powinie się noga i ja go zastąpię, jestem takim zawodnikiem oczekującym.
Maciej Michaluk – podpisał umowę „warszawską” z TŻ Lublin, która daje mu jedynie przynależność klubową. – W tym tygodniu wyjaśni się, w jakim klubie będę startował. Dzisiaj i jutro rozmawiam z drugoligowymi zespołami. W grę wchodzą polskie drużyny, możliwe, że będzie to Krosno, gdzie zostałbym wypożyczony z Lublina – mówi.
Kontrakty z TŻ mają też zagraniczni żużlowcy. Zgodnie z regulaminem, jeśli znajdą się kluby zainteresowane ich usługami, zawodnicy mogą zostać wypożyczeni.
Źródło: Kurier Lubelski
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#9
Napisano 18 marzec 2008 - 23:16
Cytat
Wprawdzie w tym sezonie lubelscy żużlowcy nie wystartują w II lidze, ale wszystko wskazuje na to, że za rok już pojadą.
Jak wiadomo, TŻ Lublin zrezygnowało z ubiegania się o licencję. Działacze tego klubu nie zdołali uregulować swoich zobowiązań finansowych wobec różnych instytucji - m.in. ZUS, urzędu skarbowego oraz zawodników - Tomasza Piszcza, Sebastiana Trumińskiego i Piotra Śwista, a to było warunkiem przyznania przez Główną Komisję Sportu Żużlowego "pozwolenia na jazdę". Na szczęście w Lublinie działa jeszcze jeden klub żużlowy - na razie amatorski i ta dyscyplina sportu nie zginie, choć w tym sezonie kibice będą mogli emocjonować się tylko startami w lidze nieprofesjonalnej. - W zasadzie przy uzyskaniu licencji musimy spełniać takie same warunki, jak kluby zawodowe - mówi Zdzisław Czarny, prezes KŻ. - Jedyną różnicą jest to, że nie płacimy zawodnikom za punkty i jedziemy na dystansie dwóch okrążeń. Teraz już nie damy rady, choć były rozmowy, abyśmy już w tym sezonie przejęli zespół TŻ, ale nie z naszej winy to nie wyszło. Jednak w przyszłym roku będziemy chcieli reaktywować w naszym mieście żużel wyczynowy.
Już pierwszy krok w tym kierunku został zrobiony, mianowicie podczas zebrania została zmieniona nazwa i Amatorski Klub Żużlowy przekształcono w Klub Żużlowy. - To prawda - potwierdza prezes Czarny. - My bardzo poważnie podchodzimy do tego, co robimy. Chcemy teraz kupić własną polewaczkę i ciągnik. Mamy też pozwolenie od MOSiR na korzystanie z toru. Oczywiście nie ma mowy o rozwoju żużla bez pracy z młodzieżą. My doskonale zadajemy sobie z tego sprawę i będziemy prowadzili szkółkę żużlową, której trenerem został były świetny zawodnik Zbigniew Studziński. A w przyszłości mam nadzieję, że uda nam się nawiązać do chlubnych tradycji lubelskiego żużla.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#10
Napisano 19 marzec 2008 - 10:43
Dokładnie tydzień temu lubelskie środowisko sportowe obiegła wiadomość, że Towarzystwo Żużlowe Lublin rezygnuje ze startu w rozgrywkach ligowych gdyż nie jest w stanie spełnić wszystkich warunków koniecznych do uzyskania licencji. Jednakże już rozpoczęły się prace nad odbudową czarnego sportu w Lublinie.
W poniedziałkowy wieczór narodził się Klub Żużlowy Lublin. To oznacza, że kibice czarnego sportu mogą odetchnąć z ulgą. Jego twórcy zapowiadają, że zrobią wszystko, by nad Bystrzycą znowu można było oglądać ligowe zawody.
Fani speedwaya ostatnio nie dostawali żadnych dobrych wiadomości. Próba wskrzeszenia Towarzystwa Żużlowego Lublin zakończyła się klapą. Nie udało się zawrzeć ugód z wierzycielami. W konsekwencji stało się jasne, że w sezonie 2008 zabraknie lublinian w rozgrywkach II ligi. Jakby tego było mało, zanosiło się, że Kozi Gród podzieli los Krakowa, Piły, Świętochłowic, w których żużel ligowy upadł.
Na szczęście nie wszyscy miłośnicy czarnego sportu pogodzili się z tą sytuacją. W poniedziałek odbyło się zebranie Amatorskiego Klubu Żużlowego. Na spotkaniu przedstawiciele stowarzyszenia podjęli decyzję o zmianie nazwy. Teraz będą występować jako Klub Żużlowy Lublin.
Zmiana szyldu to nie jest kosmetyczny zabieg, ale początek prac nad odbudową speedwaya w stolicy Lubelszczyzny. KŻ nie rezygnuje z wystawiania drużyny w rozgrywkach amatorów. Klub liczy jednak na sukcesy nie tylko na arenie wyścigów amatorów. Jego plany idą dużo dalej.
– Chcemy aby w sezonie 2009 wystawić drużynę do rozgrywek II ligi – zapowiedział wczoraj Zdzisław Czarny, prezes KŻ (zawodowo prezes firmy Zdzichtex, wieloletni sponsor lubelskich żużlowców, m.in. czołowego zawodnika Daniela Jeleniewskiego). – Zależy nam na odbudowie żużla w naszym mieście. Lublin zasługuje na posiadanie solidnej i liczącej się w kraju drużyny tak, aby kibice mogli jak najczęściej oglądać dobre zawody.
Jeszcze w tym roku KŻ chce zorganizować przynajmniej dwa turnieje z udziałem ligowych zawodników. Już teraz prowadzone są rozmowy na ten temat.
To nie koniec ambitnych zamierzeń. KŻ ostro bierze się za poszukiwanie młodych następców Dariusza Śledzia, Marka Kępy czy Roberta Dadosa. Już teraz ogłasza nabór do szkółki żużlowej. Działacze chcą przygotowywać młodych zawodników, z których najlepsi wejdą do składu drużyny KŻ w sezonie 2009.
Starania o wskrzeszenie speedwaya powinny otrzymać wsparcie władz miasta. – Żużel to dyscyplina o wielkiej tradycji. Z naszego punktu widzenia liczy się przede wszystkim to, aby jego byt pozostał niezagrożony – podkreślał Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta Lublina. – Każda inicjatywa zmierzająca do ratowania żużla jest dobra i zasługuje na pochwałę.
Prezydent Wysocki zapewnił, że władze miasta nie zapomną o przedstawicielach KŻ, który – podobnie jak inne kluby sportowe z Lublina – może liczyć na pomoc samorządu.
Bardzo się cieszę, że w Lublinie znalazły się osoby gotowe do prowadzenia klubu żużlowego. Z naszej strony robiliśmy bardzo dużo, aby TŻ pojechał w tegorocznych rozgrywkach. Niestety, działacze nie wykorzystali tej szansy. Wierzę, że nowemu klubowi to zadanie się uda – podsumował Piotr Szymański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego.
Źródło: Kurier Lubelski
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#12
Napisano 19 marzec 2008 - 11:38
MichałR85 napisał:
Komentarze pod powyzszymi artykulami wcale nie sa w takim duchu ze juz postawiono na lubelskim zuzlu krzyzyk:
http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-...-pid-52834.html
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=5...&a=77181270
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#13
Napisano 23 kwiecień 2008 - 15:56
http://www.itvp.pl/sport/video.html?channe...amp;video=33823
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#14
Napisano 27 kwiecień 2008 - 01:27
Żużlowcy KŻ Lublin mają już za sobą pierwszy trening w tym roku. Przymiarki do nowego sezonu obserwowała z trybun spora grupa kibiców, tęskniących za czarnym sportem oraz...były junior TŻ Lublin - Rafał Klimek.
Tydzień temu w Lublinie gościł Ryszard Głód z żużlowej centrali, którzy przyznał licencję dla toru przy Al.Zygmuntowskich. Oznacza, to, że bez żadnych przeszkód można tu rozgrywać mecze i organizować treningi.
Przez kilka dni problemem była kiepska pogoda, ale w końcu dla lubelskich amatorów zaświeciło słońce. W czwartek jako pierwszy na tor wyjechał ... wiceprezes klubu Rafał Koszałka, po nim prezentowali się m.in: Janusz Sternik, Tomasz Zając, Marcin Robak, Grzegorz Kęska i do niedawna żużlowiec TŻ-u Lublin Maciej Michaluk.
Jedynym zawodnikiem, który nieco "wystraszył" się nieco mokrego toru, był lider KŻ-u, Ryszard Brzozowski, który po rozgrzewce, schował swój nowy motor w klubowym warsztacie. Zdaniem trenera Zbigniewa Studzińskiego, pierwsze jazdy wypadły pomyślnie.
Próbom przyglądali się również nowi adepci lubelskiej szkółki żużlowej, którzy lada moment rozpoczną pierwsze zajęcia. - Zapraszamy wszystkich młodych chłopaków, którzy chcą spróbować swoich sił na żużlu - zachęca prezes Zdzisław Czarny.
Nowy sezon, lubelscy amatorzy zaczną 18 maja, meczem na swoim torze z Unią Leszno.
Źródło: www.mmlublin.pl




Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#17
Napisano 05 maj 2008 - 11:30
Tłusty Odonkor napisał:
Tłusty a widziałes flagi robione przez kibicow zuzla z nazwa sponsora ostatniego: Sipma? Bo ja nie, podobnie nie widzialem takowych koszulek. Za to flagi i koszulki z historyczna nazwa Motor jak najbardziej. Barwy tez zostaja bez zmian: żółto-biało-niebieskie:


Cytat
Po pierwsze historia zuzla w Lublinie wcale nie jest krotka bo ma 60 lat a wiec jest dluzsza niz historia klubu Motor Lublin, po drugie pod wzgledem nazw klubu pod ktorym wystepowalismy nie odbiegamy wcale pod tym wzgledem innym osrodkom zuzlowym w Polsce.
Jesli mnie zapytasz czy mi sie podoba ze nazwy sposnorow wchodza w nazwy druzyn to ci odpowiem, ze nie, ale taka specyfika. Znam osoby ktorym nie podobaja sie zadymy na meczach pilki noznej do ktorych od czasu do czasu dochodzi.
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#18
Napisano 19 maj 2008 - 10:46
Mysle ze nikt nie zalowal kto wybral sie wczoraj na inauguracje sezonu zuzlowego 2008 w Lublinie. To pierwszy dobry krok w kierunku reaktywacji zawodowego zuzla w naszym miescie juz w sezonie 2009. Wczoraj publicznosci zaprezentowali sie adepci szkolki zuzlowej ktora w tym roku ruszyla pelna parą dzieki staraniom prezesa KŻ Lublin - Zdzisława Czarnego. Na chwile obecną w szkolce sa juz 3 w pełni gotowe motocykle do dyspozycji szkolkowiczow, coraz więcej akcesoriów niezbędnych do jazdy na torze typu: rękawice, kevlary, ochraniacze, kaski. Zajęcia prowadzi byly zawodnik Motoru Lublin Zbigniew Studziński. Mysle ze pozbawienie na 30 miesiecy toru zuzlowego w Lublinie bylby to powazny cios dla tego sportu w naszym miescie.
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#19
Napisano 26 maj 2008 - 08:34
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#20
Napisano 07 czerwiec 2008 - 13:52
http://www.speedwayfan.pl/cat-pol-12126110...KI-ZUZLOWE.html
POLECAM !!!
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
Opcje tematu:
- (8 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc











