Nie ma co ukrywać taki sponsor jak Bogdanka to tak jakby złapać Pana Boga za nogi więc sukces macie gwarantowany szkoda tylko że nie pod Szyldem Motoru
- (8 strony)
-
- « Pierwsza
- ←
- 6
- 7
- 8
SPEEDWAY W LUBLINIE! Ponad 60 lat tradycji.
#142
Napisano 16 czerwiec 2010 - 12:52
Jest w nazwie Klubu Motorowo Żużlowego wyraz "Motor", choć to niestety nie to samo...Zresztą ja z obiema drużynami w jakiś sposób zżyty jestem, często oglądam zarówno Motor jak i KMŻ na żywo i chciałbym żeby również żużlowcy do starej nazwy wrócili (nie mam pojęcia co stoi na przeszkodzie, może nie jest to taka prosta rzecz od strony prawnej). Wnerwiają mnie te "pyskówki" między kibicami piłki i żużla, nie pojmuję tych wojenek. Obie dyscypliny mają piękną historię, jednej i drugiej drużynie łatwo w ostatnich latach nie było, jedni i drudzy reprezentują nasze miasto i powinniśmy się wspierać, razem cieszyć z sukcesów itp. Zresztą jakby KMŻ dużo osiągnął w przyszłości, np. awansował do Ekstraligi i miał w swych szeregach mnóstwo znanych zawodników (co jest realne przy takim sponsorze), to niejeden kibic Motoru piłkarskiego na zawody żużlowe chodzić będzie, jak na początku lat 90-tych gdy na stadionie było tyle osób, że nie było gdzie szpilki wetknąć. Nawet jeśli jest młody, nie zna historii tej dyscypliny w Lublinie i dziś niechętnie wypowiada się o żużlu.


niedasię™
#143
Napisano 26 styczeń 2011 - 06:40
Witam wszystkich!Jestem wnuczka Leszka Prochniaka,z tego co sie zorientowalam na internecie,wspolzalozyciela druzyny zuzlowej w Lublinie.Pszepraszam za moj jezyk polski,ale urodzilam sie poza granicami kraju.Czy ktos moglby przyblizyc mi wiecej info na temat mojego dziadka? Czy wogole pamieta sie ,ze taki ktos byl?
#145
Napisano 26 styczeń 2011 - 20:04
Cytat
Witam wszystkich!Jestem wnuczka Leszka Prochniaka,z tego co sie zorientowalam na internecie,wspolzalozyciela druzyny zuzlowej w Lublinie
Witam serdecznie
Zgadza się, Leszek Próchniak to jeden z pionierów sportu żużlowego w Lublinie. Brał udział w jednych z pierwszych zawodów na torze przy Nowej Drodze (dziś Aleje Zygmuntowskie) już w 1949 roku. W Lublinie nie było wtedy drużyny ligowej, odbywały się tylko sporadycznie turnieje m.in z udziałem zawodników LKM Ogniwo Lublin takich jak: Szwendrowski, Stawecki, Próchniak, Isztok, Świderski, Grzybowski. W 1951 roku trzej pierwsi zostali powołani do kadry zrzeszenia "Ogniwo" i w związku z centralizacją sportu w Polsce Ludowej przenieśli się do Bytomia, gdzie "Ogniwo" miało swą siedzibę, a w kolejnym roku do Łodzi.
W 1951 Leszek Próchniak wziął udział w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski we Wrocławiu, gdzie z 6 punktami zajął 10-te miejsce wyprzedzając takie ówczesne sławy polskiego żużla jak: Edward Kupczyński, Marian Kaznowski czy Marian Spychała.
W 1956 roku z inicjatywy Leszka Próchniaka powstała w Lublinie sekcja żużlowa pod patronatem Ligi Przyjaciół Żołnierza. Drużyna LPŻ bez większych sukcesów startowała w II lidze w latach 1956-57, a w sezonie 1958 brała udział w rozgrywkach III ligi. Później z powodu nieporozumień między LPŻ, a właścicielem stadionu - Budowlanymi klub został rozwiązany.
Ligowy żużel w Lublinie powrócił w roku 1962 dzięki grupce zapaleńców z sekcji motorowej Fabryki Samochodów Ciężarowych (wśród nich był też Leszek Próchniak). W klubie patronackim fabryki - RKS Motor powołano sekcję żużlową. Podczas gdy tor przy Nowej Drodze przywracano do stanu używalności, zawodnicy pod okiem jeżdżącego trenera i jednocześnie mechanika - Leszka Próchniaka przygotowywali się do startów na zaimprowizowanym torze na terenie FSC. W tej potrójnej roli - zwodnika, trenera i mechanika występował Próchniak w barwach Motoru do roku 1967.
Przez te lata lubelscy żuzlowcy startowali w II lidze nie odnosząć jakichś znaczących sukcesów.
Jeśli interesuje Cię więcej szczegółów z tamtych lat oraz fotografii to polecam książkę Macieja Maja "Z koziołkiem na plastronie - RKS Motor Lublin 1962-1995", do nabycia np. na ALLEGRO gdzie też można się skontaktować z autorem w sprawie ewentualnej wysyłki za ocean
Pozdrawiam!
Od dnia, w którym strzałą trafił we mnie Amor,
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
Opcje tematu:
- (8 strony)
-
- « Pierwsza
- ←
- 6
- 7
- 8

Pomoc








