Strona 1 z 1
Klub sportowy zamiast kina Wyzwolenie.
#1
Napisano 04 luty 2010 - 10:39
Dla mnie to masakra. I jeszcze klub sportowy ze sklepem z odżywkami... gorzej być nie mogło.
Pod koniec lutego ubiegłego roku spółka "Max-Film" zlikwidowała w Lublinie kino Kosmos przy ul. Leszczyńskiego, teraz zamyka kolejne. Apollo, którego historia sięga jeszcze okresu międzywojennego, dziś kończy swoją działalność. Widzów czekają jeszcze tylko trzy seanse. O 14.30 i 16.30 będą mogli obejrzeć animowaną "Księżniczkę i Żabę", a o 18.15 "Rewers".
- Nowemu właścicielowi lokal przekażemy w ciągu kilku najbliższych dni - informuje Marek Kraśnicki z Max-Filmu.
Do budynku przy ul. Peowiaków wprowadzi się teraz klub sportowy. Będzie tu sklep z odżywkami, sala do fitnessu oraz siłownia. Obiekt kupił właściciel klubu sportowego "Paco".
Apollo to jedno z najstarszych kin w Lublinie. Powstało w 1926 roku. Początkowo było kinem niemym, w 1932 r. stało się dźwiękowym. Po wojnie zostało upaństwowione, a w 1954 przemianowane na Wyzwolenie. Pod takim szyldem funkcjonowało jeszcze do 2009 roku, ale w związku z planami Max-Filmu utworzenia tu centrum kultury, zdecydowano się na powrót do dawnej nazwy.
Tekst z gazeta.pl
Pod koniec lutego ubiegłego roku spółka "Max-Film" zlikwidowała w Lublinie kino Kosmos przy ul. Leszczyńskiego, teraz zamyka kolejne. Apollo, którego historia sięga jeszcze okresu międzywojennego, dziś kończy swoją działalność. Widzów czekają jeszcze tylko trzy seanse. O 14.30 i 16.30 będą mogli obejrzeć animowaną "Księżniczkę i Żabę", a o 18.15 "Rewers".
- Nowemu właścicielowi lokal przekażemy w ciągu kilku najbliższych dni - informuje Marek Kraśnicki z Max-Filmu.
Do budynku przy ul. Peowiaków wprowadzi się teraz klub sportowy. Będzie tu sklep z odżywkami, sala do fitnessu oraz siłownia. Obiekt kupił właściciel klubu sportowego "Paco".
Apollo to jedno z najstarszych kin w Lublinie. Powstało w 1926 roku. Początkowo było kinem niemym, w 1932 r. stało się dźwiękowym. Po wojnie zostało upaństwowione, a w 1954 przemianowane na Wyzwolenie. Pod takim szyldem funkcjonowało jeszcze do 2009 roku, ale w związku z planami Max-Filmu utworzenia tu centrum kultury, zdecydowano się na powrót do dawnej nazwy.
Tekst z gazeta.pl
#8
Napisano 04 luty 2010 - 23:46
Akurat Ci co idą na siłownie to mogliby się trochę... poruszać
#9
Napisano 05 luty 2010 - 00:04
Fighterze, ci usamochodyzowani mogą przecież korzystać z parkingu u zbiegu Zana i Nadbystrzyckiej, i w ogóle z tamtejszego PACO. Mi się wydaje, że to PACO, będzie bardziej dla osób ze ścisłego centrum miasta. Bo jeśli ktoś już potrzebuje samochodu by tam dojechać, to równie dobrze może przejechać te niecałe 3 km. i korzystać z PACO o którym wspomniałem. Druga kwestia, niedługo i tak będzie strefa płatnego parkowania. Więc nie masz się o co martwić.
CO od kina to szkoda z jednej strony, a z drugiej nie szkoda. Max-Film to taki zażynacz kin. Gdzie się nie pojawi to zamyka... My teraz, mieszkańcy, jeśli nam zależy na utrzymaniu niskich cen biletów, to musimy częściej korzystać z Bajki. Bo jeśli nie to i na to będzie za późno. Bajka świeci pustkami również. A szkoda by było gdyby padła. Bo wtedy CC miałoby nieograniczoną możliwość windowania cen.
Tu gdzie teraz chwilowo mieszkam, kilka lat temu zamknięto ostatnie z takich kin. Bo zostało zarżnięte przez multipleks w ścisłym centrum miasta, w ogromniastej galerii połączonej z salą koncertową i innymi rzeczami. Dzisiaj cena biletu studenckiego na film w multipleksie, to kwota rzędu 80-100 kr, czyli tyle za ile można spokojnie kupić sobie DVD z tym filmem. Alternatyw nie ma. Czasami w klubach studenckich można coś obejrzeć...ale niezbyt legalnie:)
CO od kina to szkoda z jednej strony, a z drugiej nie szkoda. Max-Film to taki zażynacz kin. Gdzie się nie pojawi to zamyka... My teraz, mieszkańcy, jeśli nam zależy na utrzymaniu niskich cen biletów, to musimy częściej korzystać z Bajki. Bo jeśli nie to i na to będzie za późno. Bajka świeci pustkami również. A szkoda by było gdyby padła. Bo wtedy CC miałoby nieograniczoną możliwość windowania cen.
Tu gdzie teraz chwilowo mieszkam, kilka lat temu zamknięto ostatnie z takich kin. Bo zostało zarżnięte przez multipleks w ścisłym centrum miasta, w ogromniastej galerii połączonej z salą koncertową i innymi rzeczami. Dzisiaj cena biletu studenckiego na film w multipleksie, to kwota rzędu 80-100 kr, czyli tyle za ile można spokojnie kupić sobie DVD z tym filmem. Alternatyw nie ma. Czasami w klubach studenckich można coś obejrzeć...ale niezbyt legalnie:)
#11
Napisano 07 luty 2010 - 06:47
Użytkownik tomeczek dnia 05 luty 2010 - 11:51 napisał
W plazie mozna sobie samochód postawić 
Tak, ale wtedy będzie jeszcze dalej niż z BigMaru, więc średni to biznes.
----------
Ja chciałbym nawiązać jeszcze do tematu kinowego, otóż, oprócz złych informacji, jest jedna dobra, startujemy z mobilizacją
Zaczynamy grupę skupioną wokół kina Bajka, ostatniej alternatywy.
GRUPA KINO BAJKA
Uczestnicy grupy póki co starają się wypracować system informowania o bieżących eventach/filmach/wydarzeniach. Można także dyskutować, oraz przesyłać linki i video. Stworzenie grupy to impuls po przeczytaniu tego.
#14
Napisano 29 marzec 2010 - 22:44
Szybko remontu to raczej nie będzie:
Cytat
– Następnego dnia po przejęciu gmachu, zaczęły się roztopy i woda zalała wszystkie pomieszczenia – mówi Andrzej Stachura, właściciel Apollo. – Usuwaliśmy śnieg, ale to niewiele pomogło. Niestety, Max-Film zostawił wszystko w ruinie. Nie przeprowadzano koniecznych remontów.
Andrzej Stachura to właściciel m.in. klubu sportowego Paco. Na początku roku kupił dawne Apollo, od warszawskiej spółki Max-Film. Zamierza tam otworzyć elegancką siłownię sklep dla sportowców. Budynek przejął w lutym. Z pierwszych zapowiedzi wynikało, że remont rozpocznie się najpóźniej latem. Dziś przy ul. Peowiaków nadal trwają prace porządkowe.
– Trudno powiedzieć, kiedy weźmiemy się za przebudowę – dodaje Stachura. – Nie ma jeszcze dokładnego projektu. W tej chwili chcę tylko zabezpieczyć budynek. To i tak pochłonie więcej czasu i pieniędzy, niż zakładałem.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że remontu można spodziewać najwcześniej jesienią. Przebudowa dotyczy jedynie wnętrza budynku. Na zewnątrz wielkich zmian nie będzie. W planie jest tylko odnowienie elewacji. Więcej zrobić nie można, bo kino znajduje się w strefie objętej ochroną służb konserwatorskich.
Dziennik Wschodni
Andrzej Stachura to właściciel m.in. klubu sportowego Paco. Na początku roku kupił dawne Apollo, od warszawskiej spółki Max-Film. Zamierza tam otworzyć elegancką siłownię sklep dla sportowców. Budynek przejął w lutym. Z pierwszych zapowiedzi wynikało, że remont rozpocznie się najpóźniej latem. Dziś przy ul. Peowiaków nadal trwają prace porządkowe.
– Trudno powiedzieć, kiedy weźmiemy się za przebudowę – dodaje Stachura. – Nie ma jeszcze dokładnego projektu. W tej chwili chcę tylko zabezpieczyć budynek. To i tak pochłonie więcej czasu i pieniędzy, niż zakładałem.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że remontu można spodziewać najwcześniej jesienią. Przebudowa dotyczy jedynie wnętrza budynku. Na zewnątrz wielkich zmian nie będzie. W planie jest tylko odnowienie elewacji. Więcej zrobić nie można, bo kino znajduje się w strefie objętej ochroną służb konserwatorskich.
Dziennik Wschodni
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Pomoc













