Cytat
Sprzedawczyni uwierzyła, że stuzłotowa moneta z napisem Polska Rzeczpospolita Ludowa i orłem bez korony niedawno opuściła mennicę.
Naiwność ekspedientki wykorzystał oszust. Poprosił w sklepie o babeczki i wyjął z kieszeni monetę o nominale stu złotych. Tyle, że było to nic niewarte 100 zł. Oszust z Zamościa wmówił sprzedawczyni, że to nowa moneta, którą chwilę wcześniej dostał na poczcie. Uwierzyła i wydała mu 92 złote reszty, choć na awersie wyraźnie widniał napis "Polska Rzeczpospolita Ludowa" i orzeł bez korony.
Dopiero potem sprzedawczyni zorientowała się, że moneta nie ma żadnej wartości. To nominał sprzed ćwierć wieku. Na interwencję było już jednak za późno, bo klient dawno wyszedł ze sklepu. Oszusta, który zapłacił wycofanym z obiegu pieniądzem, szuka teraz zamojska policja.
Gazeta.pl
Naiwność ekspedientki wykorzystał oszust. Poprosił w sklepie o babeczki i wyjął z kieszeni monetę o nominale stu złotych. Tyle, że było to nic niewarte 100 zł. Oszust z Zamościa wmówił sprzedawczyni, że to nowa moneta, którą chwilę wcześniej dostał na poczcie. Uwierzyła i wydała mu 92 złote reszty, choć na awersie wyraźnie widniał napis "Polska Rzeczpospolita Ludowa" i orzeł bez korony.
Dopiero potem sprzedawczyni zorientowała się, że moneta nie ma żadnej wartości. To nominał sprzed ćwierć wieku. Na interwencję było już jednak za późno, bo klient dawno wyszedł ze sklepu. Oszusta, który zapłacił wycofanym z obiegu pieniądzem, szuka teraz zamojska policja.
Gazeta.pl
Zastanawiam się jak można uwierzyć w taki kit? Widzieliście już najnowsze 100 zł. w monecie:
A tak swoją drogą to za co policja ściga tego klienta? Przecież moneta nie była chyba fałszywa?

Pomoc








