Cytat
– Najpierw obrzucili policjanta obelgami, po chwili rzucili się na niego z pięściami. Chcieli wyrwać mu teczkę i przewrócić na ziemię. Grozili, że zabiją – opowiada Marcin Koper.
Prawdopodobnie napastnicy sądzili, że w teczce jest broń. Nic jednak nie wskórali, bo policjantowi udało się oswobodzić. Wbiegł do pobliskiego sklepu. Poprosił pracujące tam kobiety o zablokowanie drzwi i wezwanie pomocy. Wystraszone ekspedientki usiłowały dodzwonić się na policję.
Wkrótce jeden z patroli natknął się na trzech mężczyzn, którzy odpowiadali tym rysopisom. Na widok radiowozu rzucili się do ucieczki. Chwilę później zostali zatrzymani. To 17-letni Jakub B., rówieśnik Mateusz Ch. oraz ich 16-letni Grzegorz B.
Według policji, młodzieńcy chcieli się zemścić za to, że wcześniej puławscy mundurowi wylegitymowali ich dwie nieletnie koleżanki za picie alkoholu w miejscu publicznym.
Cytat
– Policjanci próbowali z nim rozmawiać, ale mężczyzna nie reagował – mówi Magdalena Szczepanowska z policji w Świdniku. – Ruszył z siekierą w kierunku jednego z nich.
Funkcjonariusz wyciągnął broń. Krzyknął, że może jej użyć. Potem kilka razy strzelił ostrzegawczo w powietrze. Ale furiat nie zrezygnował z ataku. Rzucił siekierą w policjanta. Wtedy ten strzelił po raz kolejny.
Nabój trafił mężczyznę w lewe udo. Rzucona siekiera uderzyła policjanta w nogę i rękę. – Na szczęście nie trafiła ostrzem, policjant doznał tylko potłuczeń – dodaje Szczepanowska.
Pogotowie opatrzyło napastnika. To 28-letni mieszkaniec gminy Mełgiew. Przebywa w szpitalu.
Dziennik Wschodni
Czy niektórym osobom już całkiem w głowach poprzewracało się? Skąd bierze się ten brak szacunku dla policji?
Czy uda się to kiedyś zmienić? Może jakieś rozwiązania podpatrzona za granicą?

Pomoc









