LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe: Biurowce i apartamentowiec przy Szeligowskiego - LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Biurowce i apartamentowiec przy Szeligowskiego

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   dlop 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1090
  • Rejestracja 23-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:stąd i stamtąd

Napisano 06 marzec 2010 - 12:59

Cytat

Chcą budować apartamenty na Czechowie, czekają na urzędników

Przy ul. Szeligowskiego powstaną trzy biurowce i apartamentowiec. Inwestor już dawno chciał wbić pierwszą łopatę, ale realizację projektu wstrzymują urzędnicy. Od ponad czterech miesięcy sprawdzają, jak nowe budynki na Czechowie wpłyną na krajobraz Starówki.

Inwestorem jest lubelska firma Centrum Zana. Projekt przygotowała jeszcze w ubiegłym roku. W tym czasie uzyskała również prawomocne pozwolenie na budowę. Pod koniec września magistrat zmienił zdanie i wznowił procedurę w tej sprawie.

– Chodzi o sprawdzenie wpływu inwestycji na krajobraz kulturowy – mówi Beata Bielawska, z Wydziału Architektury Urzędu Miasta. – Wznowiono postępowanie, ponieważ wcześniej ta kwestia nie została wystarczająco zbadana.

Chodzi o gabaryty budynków, które według urzędników mogą przesłaniać widok na lubelską Starówkę i śródmieście. Zgodnie z koncepcją inwestora, trzy biurowce powinny mieć najwyżej siedem pięter. Obok ma powstać apartamentowiec o kilkunastu kondygnacjach. Według magistratu, to może być za dużo.

– Posiłkowaliśmy się opinią miejskiego konserwatora zabytków, który miał pewne zastrzeżenia – dodaje Bielawska. – Sprawą zajmuje się też Miejska Komisja Urbanistyki i Architektury.

Nie wiadomo, jaka będzie jej opinia. Projekt trafił pod obrady, ale decyzja nie zapadła.
– To zbyt poważna inwestycja – tłumaczy Jadwiga Jamiołkowska, przewodnicząca komisji. – Zajmiemy się nią 12 marca. Chcemy dokładnie przeanalizować, jak nowe gmachy wpłyną na widok w stronę śródmieścia i ze śródmieścia na Czechów. W tej chwili nie mamy nawet wstępnego stanowiska.

Nie wiadomo też, jakie zastrzeżenia do projektu miał Maciej Paschke, miejski konserwator zabytków.
– Moje stanowisko to dokument urzędowy, więc nie zdradzę jego treści – mówi konserwator. – Inwestor po prostu nie spełnił wszystkich warunków. Urząd w żaden sposób nie przeciąga sprawy.

Urzędowe procedury trwają od czterech miesięcy. Wcześniej spółka przedstawiła analizę, dotyczącą wpływu inwestycji na otoczenie. Okazała się niewystarczająca. Przygotowano więc kolejny dokument. Oceni go m.in. Miejska Komisja Urbanistyki.

– Gdy otrzymamy jej opinię, można liczyć na rozstrzygnięcie sprawy – dodaje Bielawska.
Przedstawiciele spółki nie komentują sprawy i czekają na decyzję urzędników. Jednocześnie firma notuje straty związane z opóźnieniem inwestycji.

Dziennik Wschodni


Szeligowskiego jest tak blisko Starego Miasta? Nie wydaję mi się. Nie wiem o co chodzi urzędnikom, ale ich działania są co najmniej niezrozumiałe. Cieszy za to nowa inwestycja (o ile dojdzie do skutku), no i fakt że na wiosnę pojawiło się kilka bardzo ciekawych zapowiedzi, zarówno w Lublinie jak i całym województwie.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   JagodeK 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 252
  • Rejestracja 17-marzec 08
  • Lokalizacja:lbn

Napisano 06 marzec 2010 - 13:52

Wyświetl postUżytkownik dlop dnia 06 marzec 2010 - 12:59 napisał

Nie wiem o co chodzi urzędnikom

Problem polega na zgodności tej inwestycji z planem miejscowym a tym samym ze studium. Po zapoznaniu się z planem i studium, zdobyciu fachowej wiedzy z dziedziny architektury, urbanistyki i planowania przestrzennego na pewno łatwiej było by zrozumieć o co chodzi.
Nie jeżdżę busami ;)

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   dlop 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1090
  • Rejestracja 23-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:stąd i stamtąd

Napisano 06 marzec 2010 - 16:47

Bardziej chodziło mi o to dlaczego procedura trwa tak długo. Nie mam wiedzy na temat zagospodarowania przestrzennego miast ani dokładnej procedury z tym związanej, ale czy wydanie decyzji w tej sprawie musi naprawdę trwać aż tyle? Wystarczy, że państwo z komisji usiądą nad planem, potem wyślą zapytanie do konserwatora zabytków, może przejadą się w teren no i wydadzą zgodę lub nie. Cały proces zajmie w sumie 6 miesięcy i to jest dla mnie niezrozumiałe. Oczywiście, jest to świetny przykład jak działa cała polska machina urzędnicza, ale też sugestia czym może zająć się prezydent miasta na własnym podwórku by Lublin stał się miastem bardziej atrakcyjnym dla inwestorów.

P.S. Teraz przypomniała mi się sprawa budowy Lidla pośrodku kamienic. Kolejny ciekawy przykład w jaki sposób działa ta komisja.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   integrator_01 

  • ZBANOWANY
  • Grupa Mod Team
  • Postów 3837
  • Rejestracja 25-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 06 marzec 2010 - 17:09

Właśnie to jest dziwne, że zagranicznemu Lidlowi się pozwala stawiać koszmarki pośrodku kamienic (wiadomo już że nie powstanie, ale pierwsza decyzja była inna), a lokalnej firmie rzuca się kłody pod nogi w budowie biurowców ponad kilometr w linii prostej od Starego Miasta, zapominając o tym, że z samego tarasu wieżowca może być naprawdę wspaniały widok na SM.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

niedasię™

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   JagodeK 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 252
  • Rejestracja 17-marzec 08
  • Lokalizacja:lbn

Napisano 06 marzec 2010 - 17:13

Komisja to tylko ciało doradcze składające się ze specjalistów do którego dany wydział zgłosił się o opinie, komisja nie wydaje żadnych decyzji tylko Urząd Miasta. Może sprawa jest na tyle skomplikowana że tyle to trwa pyzatym 6 miesięcy to jeszcze nie tak długu ;) poczekają dwa lata to się upewnia ze chcą to inwestycje na pewno realizować ;)
Nie jeżdżę busami ;)

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Creature 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 44
  • Rejestracja 29-listopad 08

Napisano 06 marzec 2010 - 19:39

6 miesięcy to niedługo? Chyba już się za bardzo przyzwyczaiłaś do absurdów i odbierasz je jako normę.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   JagodeK 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 252
  • Rejestracja 17-marzec 08
  • Lokalizacja:lbn

Napisano 07 marzec 2010 - 12:04

Ostanie moje zdanie to ironia co podkreśliłam emotikonką ;)
Nie jeżdżę busami ;)

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   dlop 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1090
  • Rejestracja 23-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:stąd i stamtąd

Napisano 20 lipiec 2010 - 21:07

Cytat

Zielone światło dla North Office

Miasto zgodziło się na budowę biurowców przy ul. Szeligowskiego. Urzędnicy stwierdzili, że inwestycja na Czechowie nie przesłoni widoku starówki. Do takich wniosków doszli po ponad sześciu miesiącach wstrzymywania inwestycji.

– Kwestia widoku na Stare Miasto została dokładnie przeanalizowana. Zasięgaliśmy przy tym opinii zewnętrznych ekspertów – tłumaczy Beata Bielawska, z Wydziału Architektury Budownictwa i urbanistyki UML. – Okazało się, że wpływ inwestycji będzie minimalny, a więc do zaakceptowania. Z naszej strony nie będziemy już stawiać inwestorowi żadnych wymagań.

Kompleks North Office (bo tak mają się nazywać trzy biurowce i apartamentowiec) u zbiegu ul. Szeligowskiego i Północnej chce budować lubelska spółka Centrum Zana. Od lat inwestuje m.in. przy ul. Zana. W sąsiedztwie budynków ZUS stawia właśnie największy w mieście biurowiec. Będzie gotowy z końcem roku. Prace przy ul. Szeligowskiego powinny trwać od kilku miesięcy. Nie ruszyły, mimo ważnego pozwolenia na budowę. Zimą ratusz postanowił je cofnąć. Urzędnicy tłumaczyli, że nowe budynki mogą zasłonić panoramę starówki. Dotychczasowe reporty w tej sprawie okazały się niewystarczające.


Magistrat postanowił więc zapytać o zdanie m.in. wojewódzkiego i miejskiego konserwatora zabytków, Miejską Komisję Urbanistyki i Architektury oraz eksperta z Politechniki Krakowskiej. W tym czasie inwestor liczył straty.
Urzędnicy tłumaczyli, że winę za opóźnienia ponoszą nieprecyzyjne zapisy w planie zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z nimi inwestor powinien uzyskać zgodę instytucji, odpowiedzialnej za ochronę miejskiego krajobrazu. Problem w tym, że takiego urzędu u nas nie ma.

Teraz spółka dostała „zielone światło”.
– We wrześniu rozpoczniemy budowę – zapowiada Grzegorz Turski, prezes CZ. – Realizacja całego projektu potrwa pięć lat.
Przy ul. Szeligowskiego staną cztery budynki o łącznej powierzchni 14 tys. mkw. Trzy biurowce mają liczyć po siedem pięter. Obok stanie apartamentowiec, wysoki na 14 pięter. Prace zaczną się od budowy wspólnego kompleksu podziemnych parkingów. W North Office będzie w sumie 600 miejsc postojowych. Wartość inwestycji szacowana jest na 100 mln zł.

Dziennik Wschodni


Pół roku. Takim tempem wydawania decyzji to na pewno nie przyciągniemy inwestorów.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Leffmeister 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 478
  • Rejestracja 17-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa/Lublin

Napisano 21 lipiec 2010 - 12:41

Oni mają jakiegoś pierdolca na punkcie "widoku na Stare Miasto". Przez takie bzdury nigdy nie zostanie zrealizowana moja śmiała wizja zagospodarowania przestrzennego Lublina - czyli City z prawdziwego zdarzenia w miejscu ogródków działkowych między Tysiąclecia, Unii Lubelskiej, Fabryczną i Łęczyńską. Stamtąd byłby akurat piękny widok na Stare Miasto, ale ci mądrale pewnie do tego nie dopuszczą.
http://adlew.blogspot.com - serdecznie zapraszam na mojego bloga. Niech to będzie malkontencki głos także w Twoim domu.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   endrju 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1
  • Rejestracja 17-sierpień 10

Napisano 17 sierpień 2010 - 08:17

Po prostu urzędasy czekają na łapówę za pozwolenie. Że niby przeszkadzać będą te wieżowce na Czechowie? A brud, krzywe chodniki, i uliczny handel wzdłuż al. Tysiąclecia na wysokości dworca PKS to im nie przeszkadza? Właśnie wróciłem z pięknej Gdyni, gdzie Centrum jest naprawdę zadbane i czyste. Zadziwiła mnie mnogość imprez kulturalnych i sportowych w Trójmieście, niektóre o renomie światowej. Są też inwestycje! U nas dużo się mówi a mało robi.
Podsumowując: Nasz Lublin to niestety brudas i zaścianek.

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych