- (5 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Które liceum najlepsze?
#1
Napisano 31 styczeń 2010 - 02:03
Witam wszystkich, zastanawiam się nad wyborem liceum. Słyszałem wiele złych rzeczy o Zamoy'u Staszicu Unii i zarazem dobrych. Czy naprawdę nie warto się tam uczyć? Ponoć gnębią tam uczniów z ,,nie miasta" itp. Napiszcie co sądzicie o tych liceach i jakie byście doradzili jeśli lubię przedmioty humanistyczne a egzamin próbny poszedł mi na 87 pkt. do tego mam parę zwycięstw konkursach plastycznych.
#3
Napisano 31 styczeń 2010 - 15:07
Srać na opinie życzliwych nieznajomych. Nie może być tak, żeby pochodzenie miało decydować, czy ktoś będzie się nad kimś znęcać czy nie, to nie USA...
Człowieku, połowa Polaków mieszka poza miastami, czyli na wsi, w tym nie ma nic wstydliwego.
Ja bym Ci radził, jeśli wybierać z trzech najlepszych to Unię (ale cisną) albo Staszica, kulturalna atmosfera, dobre balety, dużo osób tam uczęszczających, nie jest z Lublina, a np. z małych miejscowości nawet w całym województwie. Więc nie będziesz sam, o to się nie martw.
Chociaż dla przykładu, w mojej Czwóreczce, LO4, statystyki były takie, że z LBN max 40%, reszta to Łęczna, Różne inne miejscowości...(Turki, Wólki, Górki, Uciekajki...jak Lubelszczyzna szeroka) i trochę ze Świdnika.... jeśli chodzi o atmosferę to nie było dziwne, że niektórzy dojeżdżali z poza miasta, że ktoś musiał wyjść wcześniej na autobus, albo coś w tym stylu, to normalne było. I nigdy, nie spotkałem się w swoim Liceum, z docinkami za pochodzenie...Nigdy.
Za IV LO, mogę głową ręczyć, że wobec dużej różnorodności, nie było, nie ma i nie będzie miało sensu takie wyśmiewanie, bo większość uczniów notorycznie jest z poza Lublina.
Człowieku, połowa Polaków mieszka poza miastami, czyli na wsi, w tym nie ma nic wstydliwego.
Ja bym Ci radził, jeśli wybierać z trzech najlepszych to Unię (ale cisną) albo Staszica, kulturalna atmosfera, dobre balety, dużo osób tam uczęszczających, nie jest z Lublina, a np. z małych miejscowości nawet w całym województwie. Więc nie będziesz sam, o to się nie martw.
Chociaż dla przykładu, w mojej Czwóreczce, LO4, statystyki były takie, że z LBN max 40%, reszta to Łęczna, Różne inne miejscowości...(Turki, Wólki, Górki, Uciekajki...jak Lubelszczyzna szeroka) i trochę ze Świdnika.... jeśli chodzi o atmosferę to nie było dziwne, że niektórzy dojeżdżali z poza miasta, że ktoś musiał wyjść wcześniej na autobus, albo coś w tym stylu, to normalne było. I nigdy, nie spotkałem się w swoim Liceum, z docinkami za pochodzenie...Nigdy.
Za IV LO, mogę głową ręczyć, że wobec dużej różnorodności, nie było, nie ma i nie będzie miało sensu takie wyśmiewanie, bo większość uczniów notorycznie jest z poza Lublina.
#6
Napisano 03 luty 2010 - 21:54
W mojej klasie 60-70% było spoza Lublina i kto kogo niby miał prześladować?
Tak naprawdę wszystko zależy od człowieka, jak ktoś jest w porządku to nigdy nie usłyszy jakiś uwag dotyczących jego pochodzenia. Oczywiście w żartach śmialiśmy się z tego, ale było to w granicach dobrego smaku. Szczerze mówiąc to dzisiaj kilka lat po zakończeniu liceum częściej ''na piwo'' spotykam się z ludźmi z pod lubelskich miejscowości niż z samego Lublina.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury
#10
Napisano 05 luty 2010 - 22:53
Zdecydowanie się nie zgodzę. W 9 jest tylko kilku nauczycieli z przedmiotów ścisłych, którzy uczą swoich przedmiotów na wysokim poziomie. Z matmą są szczególnie trudności. Za to każda klasa z rozszerzonym polskim dostaje dobrego nauczyciela od tego przedmiotu, który potrafi przygotować do matury. Z historią też nie jest źle, a wos jest tak prosty że można go samemu ogarnąć.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury
#11
Napisano 06 luty 2010 - 20:44
no więc jeżeli chodzi o pochodzenie to sama mieszkam na wsi a do szkoły chodzę do lublina. większość osób z mojej klasy równiez jest w takiej sytuacji. 0 problemów. normalka.
chodzę do zamoya, szkoła mi się podoba, nauczyciele spoko (przedmiotów, które są rozszerzone :]), ludzie: spoko. jeżeli chodzi o naukę to dla humana raczej zamoya nie polecam, kierowałabym się w stronę unii. jeżeli chodzi zas o atmosferę w unii, to już bywa różnie. przynajmniej z tego co szłyszałam od znajomych.
chodzę do zamoya, szkoła mi się podoba, nauczyciele spoko (przedmiotów, które są rozszerzone :]), ludzie: spoko. jeżeli chodzi o naukę to dla humana raczej zamoya nie polecam, kierowałabym się w stronę unii. jeżeli chodzi zas o atmosferę w unii, to już bywa różnie. przynajmniej z tego co szłyszałam od znajomych.
#13
Napisano 12 luty 2010 - 19:11
Ponad połowa mojej klasy, w Zamoyu, jest spoza Lublina (ja też) i nigdy nikt nie miał z tego powodu nieprzyjemności, więc nie mam pojęcia skąd te plotki ...
Zamoya ogólnie polecam: świetni ludzie, fajni (i potrafiący tłumaczyć) nauczyciele, cudowna atmosfera i kapitalne akcje/happeningi etc.
Zamoya ogólnie polecam: świetni ludzie, fajni (i potrafiący tłumaczyć) nauczyciele, cudowna atmosfera i kapitalne akcje/happeningi etc.
#19
Napisano 09 marzec 2010 - 09:33
Myślę, że podpowiedź będzie można znaleźć na Targach Edukacyjnych 9 i 10 marca w hali MTL przy Dworcowej. Zapowiedziało się sporo szkół z Lublina i nie tylko. Tu można znaleźć szczegóły targów: http://www.mmlublin....a?category=news
#20
Napisano 17 marzec 2010 - 21:07
Witam wszystkich, jestem w III klasie gimnazjum i zastanawiam się nad wyborem liceum ogólnokształcącego. Jestem bardzo dobrym uczniem, dlatego zastanawiam się (I wybór) na Staszicu, Unii i Zamoyu. Co sądzicie o tych szkołach? Które według was jest najlepsze, gdzie najlepiej wypadła zdawalność matur? Wiele złych rzeczy słyszałem o Zamoy'u (te samobójstwa) - czy to prawda? Doradźcie
Opcje tematu:
- (5 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc











