Nowy stadion?
#41
Napisano 14 kwiecień 2007 - 08:43
Dobrze, że będzie ten stadion, nawet jeżeli "łączony" - i tak będzie wystarczająco "pojemny" i funkcjonalny. Na pewno łatwiej będzie go utrzymać niż dwa oddzielne ;-) Tak czy tak cieszę się, że będą krzesełka a nie zimny beton ;-)
#43
Napisano 14 kwiecień 2007 - 12:37
ale jak Unia ma sfinansować chociaż w połowie, to niech robią ;] jak Motor kiedyś dotrze do I ligi - będzie jak znalazł :PP
#45
Napisano 14 kwiecień 2007 - 17:51
Tłusty Odonkor napisał:
Rozumiem, że chciałeś zwrócić się do Madzi ;-)
Ale tak czy tak :
Hahaha, bo wtedy już nie było tych krzesełek <lodzio>
No i bardzo mądrze mówisz - chodzi o to że przecież nie ważne w której lidze będzie Motor, i tak ludzie będą przychodzić na te mecze, i tak trzeba zapewnić jakieś warunki. Nawet jeżeli nie będzie awansu, to więcej osób będzie chciało przyjść w takie miejsce.
Na mecze też nie przychodzi jak na razie 16 tys, ale taki stadion to inwestycja niejednokierunkowa ;-) Mecze, żużel, koncerty i inne ;-)
#46
Napisano 14 kwiecień 2007 - 18:52
[ Dodano: 2007-05-02, 00:26 ]
Cytat
Marcin Bielesz2007-05-01, ostatnia aktualizacja 2007-05-01 18:16
Modernizacja miejskiego stadionu przy al. Zygmuntowskich zakończy się w 2010 roku. Wiadomo już, że obiekt będzie miał trybunę także od strony lekkoatletycznego stadionu Startu.
- Zastanawiamy się jeszcze nad trzema wariantami projektu stadionu. Spotykamy się w tej sprawie z projektantami - mówi Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. Różnice między wariantami wyglądu przyszłego stadionu dotyczą przede wszystkim nieistniejącej obecnie trybuny od strony stadionu Startu. Nad jej pojemnością zastanawiają się teraz pracownicy MOSiR i architekci z warszawskiego Studia Projektowego SPAK, które pracuje nad projektem lubelskiego stadionu (dziełem SPAK jest m.in. stadion żużlowy w Częstochowie).
- Każdy wariant zakłada, że stadion pomieści 16 tys. widzów i będzie w całości zadaszony. Nie wiadomo jeszcze, jak duża będzie trybuna od strony stadionu Startu. Zależy od wielkości trybuny dla VIP-ów, która będzie w miejscu dzisiejszej zadaszonej części stadionu - tłumaczy Szmit. Po długim weekendzie zapadnie ostateczna decyzja co do wyboru wariantu, jaki będzie zrealizowany.
Jeżeli sprawnie przebiegnie uruchamianie pieniędzy unijnych na przebudowę stadionu, to pierwsze prace rozpoczną się już na jesieni. - Ale bardziej realistyczny termin początku prac to przyszły rok - zastrzega Szmit. Bruksela sfinansuje połowę inwestycji, która będzie w całości kosztować 50 mln zł.
W połowie kwietnia prezydent Lublina Adam Wasilewski zapowiadał, że liczy na to, że stadion będzie gotowy w ciągu czterech lat. Szmit zapewnia, że modernizację uda zakończyć się szybciej i stadion będzie gotowy w 2010 roku.
- Czy możliwe będzie zorganizowanie w Lublinie piłkarskich meczów międzynarodowych? - zapytaliśmy Szmita.
- Stadion będzie spełniał wszystkie normy UEFA - stwierdził.
Dyrektor MOSiR zapewnia też, że w czasie przebudowy obiektu przy al. Zygmuntowskich zarówno piłkarze Motoru Lublin, jak i żużlowcy TŻ Sipma Lublin będą mogli korzystać z boiska i toru.
- Taki warunek postawimy wykonawcom, których wyłonimy w przetargu - zapewnia Szmit.
Europoseł do premiera
- Nie możemy zostać z tyłu - stwierdził w poniedziałek europoseł Zbigniew Zaleski (PO). Zamierza wysłać list otwarty do premiera Jarosława Kaczyńskiego, który objął przewodnictwo komitetu organizacyjnego Euro 2012. - Piszę do premiera o przyznanie nam środków na budowę drogi tranzytowej z Warszawy do Lwowa - poinformował Zaleski.
- Zaniepokoiły mnie głosy o przekazaniu środków unijnych miastom, w których odbędą się mecze. Nie możemy na tym stracić, nie możemy zostać z tyłu - stwierdził Zaleski. Powiedział też, że spotkał się już z władzami Polskiego Związku Piłki Nożnej, które zapewniły go, iż jest szansa, by jedna z drużyn, które wezmą udział w Euro, miała swoją bazę na Lubelszczyźnie. - Może to być Nałęczów. Ale muszą tam powstać odpowiednie boiska - dodał europoseł.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Lublin


niedasię™
#47
Napisano 15 maj 2007 - 21:05
Komisja Sportu, Turystyki i Wypoczynku Rady Miasta Lublin
Cytat
Informacji na ten temat udzielali: Prezes i Wiceprezesi KP „Wieniawa Lublin”, którzy omawiali aktualne problemy, związane z brakiem boiska do gry oraz przedstawiali plany i możliwości związane z budową zespołu boisk sportowych na terenie przyległym do LKJ i stworzeniem drużyny seniorów.
Komisja wyraziła gotowość do uczestnictwa w staraniach klubu w tej materii, poprzez zapoznawanie się z przygotowywanymi przez klub materiałami, proponowanymi rozwiązaniami i ewentualnym dokonaniem wizji lokalnej na terenach, na których może powstać kompleks boisk.
znalazłem to tutaj : http://www.bip.lubli...?t=200&fid=3136
Na terenie LKJ - być może powstaną boiska. Planowany był tam nawet nowy stadion miejski, jednak teren jest podmokły, i chyba ta lokalizacja odpadła, poza oczywiście kwestią finansową budowy nowego stadionu od podstaw.
Coś się dzieje, podobnie ze stadionem Sygnału na Dziesiątej - zarząd dzielnicy wystąpił także w sprawie budowy boiska ze sztuczna nawierzchnią na Zemborzyckiej 3.
#48
Napisano 16 maj 2007 - 21:54
Stadion będzie skończony do 2011 roku, projekt będzie kosztował 70 tys zł,
i cytat :
Cytat
Dookoła Euro
Włodarze Białegostoku uważają, że Podlasie wykorzysta szansę, jaką dają naszemu regionowi mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie. Wczoraj z samorządowcami z województwa podpisali wspólną deklarację "Podlasie na Euro 2012". Prezydent Białegostoku chciałby zorganizować Mistrzostwa Europy Kibiców.
No, niestety są chyba już przed nami.
#49
Napisano 22 maj 2007 - 07:30
DW napisał:
21 maja 2007 - 21:00
Lublin > Stadion jak hotel
Projekt nowego stadionu przy Al. Zygmuntowskich trzeba jeszcze raz zweryfikować. Chodzi o to, żeby spełnić jak najwięcej międzynarodowych wymogów. I w wielkim przeglądzie europejskich stadionów dostać jak najlepszą notę.
Dziś Adam Olkowicz, członek polskiego komitetu organizacyjnego Euro 2012, rozmawiał na ten temat z władzami Lublina. – Przegląd europejskich obiektów piłkarskich, na których mają być organizowane mecze międzynarodowe, odbędzie się w 2010 r. – tłumaczy Olkowicz. – Każdemu z nich zostaną przyznane gwiazdki, od jednej do pięciu. Tak, jak w przypadku hoteli, będą one świadczyły o standardzie obiektów. Chodzi o komfort oglądania, bezpieczeństwo i zaplecze.
Jeśli na lubelskim stadionie mają się odbywać międzynarodowe imprezy, musi dostać on co najmniej trzy gwiazdki. – Władze miasta mają teraz zweryfikować projekt obiektu z wymogami – dodaje Olkowicz.
Nowy stadion z krytymi trybunami na 16 tys. miejsc ma stanąć przy
Al. Zygmuntowskich. Obiekt ma być gotowy w ciągu czterech lat. (mb)
DW SPORT
21 maja 2007 - 15:16
Gdzie ma grać Motor?
Piłkarze Motoru wprawdzie jeszcze nie postawili przysłowiowej kropki nad "i” w trzecioligowych rozgrywkach, jednak są bardzo blisko awansu do II ligi.
Już dziś kibice zastanawiają się, gdzie lubelska drużyna będzie rozgrywała swoje mecze w przyszłym sezonie?
Stadion, na którym gra Motor i jeżdżą żużlowcy TŻ Sipma, ma być gruntownie przebudowany, dlatego pytanie o lokalizację spotkań lubelskich piłkarzy jest w pełni uzasadnione. Na razie wszystko wskazuje na to, że prace na obiekcie ruszą w drugim kwartale 2008 roku. Rundę jesienną Motor mógłby zatem rozgrywać jeszcze przy Al. Zygmuntowskich, pod warunkiem że gospodarze stadionu zamontują dodatkowo około 150 krzesełek. W myśl nowych przepisów, II-ligowy stadion musi mieć 2 tys. oddzielnych siedzeń. Aby uzyskać licencję należy spełnić także kilka innych warunków. Obiekt powinien posiadać m.in. monitoring, odpowiednią liczbę toalet.
Jeżeli zaczniemy przebudowę, to piłkarze mogą przenieść się na inne boisko. Większy problem byłby z żużlowcami, ale według naszych projektów, ciągłość żużlowych rozgrywek będzie zachowana - powiedział Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Kłopot polega jednak na tym, że w Lublinie nie ma stadionu, który spełniałby II-ligowe wymogi. Dyrektor MOSiR zasugerował, że mecze mogłyby być rozgrywane w Łęcznej, ale Górnik nie musi się zgodzić na takie rozwiązanie. W końcu Mariusz Szmit przyznał, że nie wyklucza piłkarskich meczów w trakcie przebudowy stadionu. - Całe przedsięwzięcie potrwa około 3 lat, ale w tej chwili nie znam jeszcze szczegółowego harmonogramu przebudowy, ponieważ nie wiem, kto będzie wykonawcą. Czekamy na odpowiednie plany.
Przy okazji dowiedzieliśmy się, że stadion jednak nie będzie odsunięty od obiektu Startu. Tam, gdzie w tej chwili jest zegar, powstanie mała trybuna, chociaż był projekt jej powiększenia. Cały stadion ma pomieścić około 15,5 tys. widzów. - Trybuna od strony Startu może w przyszłości będzie rozbudowana, ale dopiero wtedy, kiedy generalnym remontem będzie objęty stadion lekkoatletyczny - dodał dyrektor Szmit.
Na razie zaplanowano częściowe wyburzenie jednego z pawilonów Startu, usytuowanego bliżej Bystrzycy. Niedawno rozpoczęto w tym budynku remont lekkoatletycznej nawierzchni. - O ile mi wiadomo, wyburzeniem nie będzie objęta sala lekkoatletyczna, która ma też świeżo wyremontowany dach - stwierdził Witold Czarnecki, prezes Startu. Dlatego wydaje się, że nasze obecne wysiłki nie pójdą na marne.
Sprawa obiektu nie jest jedyną kwestią, która musi być rozwiązana w przypadku awansu Motoru. Zdecydowanie musi poprawić się sama organizacja w klubie. Powinien powstać solidny projekt budżetu. Na razie władze Lublina planują utworzenie spółki akcyjnej z udziałem komunalnych firm. Zawodnicy czekają na jakieś konkrety, przypominając, że czasu na realizację planów nie ma zbyt dużo.
http://www.dziennikw...bcsi.dll/bilde?
KL napisał:
EURO 2012 to dla Lublina szansa na nowoczesny stadion. Pamiętajmy, że do takich inwestycji trzeba mieć wyobraźnię. Stadion swoje funkcje musi spełniać nie tylko za pięć czy dziesięć lat. Obecnie takie obiekty to prawdziwe centra zarówno sportowe, jak i handlowe. Jeżeli to przegapimy, to po mistrzostwach Europy okaże się, że pozostanie jedynie boisko otoczone piramidą betonu – to jedna z sugestii, jakie z ust Adama Olkowicza, członka zarządu PZPN, usłyszeli wczoraj w ratuszu przedstawiciele miasta.
Jedną z szans pozostaje możliwość goszczenia w naszym regionie jednego z finalistów turnieju. O prawa takie stara się Nałęczów, a konkretnie znane w całej Polsce uzdrowisko. Zdaniem PZPN, spełnia ono wstępne wymogi pobytu reprezentacji piłkarskiej. Do pełni szczęścia potrzeba jednak trzech boisk (w tym jednego ze sztuczną nawierzchnią) i poszerzenia oferty noclegowej dla kibiców. Tu z pomocą może przyjść Lublin. Dodatkowo w stolicy regionu, już na nowym stadionie, można by było organizować treningi i mecze sparingowe, już z udziałem publiczności.
Sukces nie przyjdzie jednak łatwo. Złudzeń co do tego nie pozostawia Adam Olkowicz, członek komitetu organizacyjnego EURO 2012 z ramienia PZPN. – Przy całej mojej życzliwości dla Lublina i regionu, zdać sobie trzeba sprawę z jednego. Konkurencja jest silna. PZPN planuje wskazanie minimum szesnastu ośrodków, w których gościć będą reprezentacje narodowe. W 2012 roku przyjedzie ich do Polski tylko osiem. Już to samo wskazuje, że nie będzie łatwo. Niemniej ich pobyt tutaj może się okazać prawdziwą żyłą złota – dodaje Olkowicz.
Futbolem, podobnie jak turystyką, rządzi ekonomia, dlatego wczoraj w lubelskim ratuszu zorganizowano spotkanie, które miało rozwiać wszystkie wątpliwości i pomóc w przygotowaniach. W jednym miejscu spotkali się wszyscy odpowiedzialni za sportowy, kulturalny i turystyczny wizerunek Lublina. Uzgodniono, że wkrótce powstać ma specjalny 5-osobowy sztab, który zajmie się przygotowaniami do EURO 2012. Dyskutowano też nie tylko o planach, ale i potrzebnych inwestycjach, szczególnie sportowych. Tu na pierwszy plan wysunął się projekt nowego stadionu przy Alejach Zygmuntowskich. – Zdajemy sobie sprawę, że bez tego typu obiektu nasza oferta będzie uboższa i przejdzie bez echa. Według założeń stadion powinien być gotowy do roku 2010 – przyznał Włodzimierz Wysocki, wiceprezydent Lublina.
Miejskich urzędników czekał jednak zimny prysznic. Okazuje się, że nowa inwestycja jeszcze przed jej uruchomieniem może być skazana na niepowodzenie. W 2010 roku UEFA wprowadzi specjalny system certyfikacji. Wtedy o jakości stadionów decydować będą przyznane przez federację ,,gwiazdki”. – Z planów, jakie widziałem, ich ilość dla stadionu piłkarskiego w Lublinie nie będzie duża. Preferowane są obiekty jednofunkcyjne, kompleksy, gdzie do dyspozycji jest nie tylko płyta stadionu i trybuny, ale również klubowe muzea, sklepy, siedziby banków i salonów odnowy biologicznej, restauracje, podziemne parkingi (z ponad tysiącem miejsc parkingowych). To prawdziwe centra, których życie toczy się przez 24 godziny na dobę. To pozwala, tak jak w przypadku stadionu Sportingu Lizbona, na osiągnięcie stopy zwrotu inwestycji do nawet trzynastu procent w skali roku. Po siedmiu latach taki obiekt zwraca się w całości – kończy Olkowicz. SAD
GW napisał:
Marcin Bielesz
Wiadomo już, że zmodernizowany miejski stadion przy al. Zygmuntowskich będzie miał trybunę także od strony lekkoatletycznego stadionu Startu.
Nie będzie ona jednak bardzo duża. Zdecydowanie większa część 16-tysięcznej widowni, którą będzie mógł przyjąć lubelski stadion, zasiądzie na trybunach, które powstaną w miejscu tych istniejących dzisiaj.
- Trybuna od strony stadionu Startu będzie minimalnej wielkości. Projektanci planują, że będzie miała kilkaset miejsc - mówi Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Zapowiada, że projekt lubelskiego stadionu przygotowywany w warszawskim Studiu Projektowym SPAK przewiduje, że od strony stadionu Startu będzie miejsce dla ewentualnej rozbudowy piłkarsko-żużlowego stadionu w przyszłości.
Wiadomo też, że przy okazji modernizacji stadionu nie zostanie skrócony tor żużlowy (czego spodziewała się część kibiców żużla), dzięki czemu byłoby możliwe zbliżenie trybun na łukach do boiska piłkarskiego. - W ogóle nie braliśmy tego pod uwagę, bo nie chcemy odbierać żużlowcom możliwości rozgrywania meczów i trenowania na własnym torze. A każda zmiana długości toru spowoduje dodatkowo skomplikowanie prac modernizacyjnych. Chcemy je przeprowadzić jak najszybciej - tłumaczy Szmit.
Lubelski stadion będzie gotowy w 2010 roku i według zapewnień dyrektora MOSiR spełni wszystkie wymogi Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA), dzięki czemu możliwe będzie rozgrywanie meczów międzynarodowych.
Przyznam że po cichu liczyłem na większą widownię(tak około 20 tysięcy), ale jak nie będzie, to trudno. Niech będzie i 16, ale nareszcie w europejskich warunkach, z zadaszeniem, oświetleniem, krzesełkami (Kurierowi w końcu spadnie nakład) i normalnym zapleczem gastronomicznym.


niedasię™
#50
Napisano 22 maj 2007 - 09:41
Poza tym z całym szacunkiem dla kibiców żużla - nie powinno się łączyć tych obu obiektów. Popieram UEFA w całej rozciągłości. Przy dobrym rozplanowaniu i marketingu stadion może się stać dobrze zarabiającym przedsiębiorstwem. Tam można by ulokować centrum rekreacji (bilard, basen, kręgle) a nie w wielkich centrach handlowych :-|
#51
Napisano 25 czerwiec 2007 - 16:16
Cytat
NA RAZIE LUBELSKI MOTOR NIE MA GDZIE ROZGRYWAĆ MECZÓW
Przedstawiciele komisji licencyjnej Polskiego Związku Piłki Nożnej wizytowali stadion miejski przy Alejach Zygmuntowskich 5, na którym swoje mecze mają rozgrywać piłkarze Motoru Lublin. Zadaniem delegatów PZPN było sprawdzenie gotowości obiektu do rozgrywania na nim meczów drugiej ligi.
Niestety, ta ocena nie jest dobra. Głównym problemem wskazanym przez wizytujących jest brak wymaganej ilości plastikowych siedzisk. Na stadionie jest zainstalowanych 1850 krzesełek, a powinno być 2000. Gospodarz obiektu - MOSiR, zadeklarował, że szybko to załatwi. Pojawił się jednak kolejny problem. Komisja podjęła decyzję, że w miejscach, gdzie nie będzie krzesełek, stadion zostanie zamknięty. Wyjątkiem jest sektor dla kibiców przyjezdnych. Przyczyną jest walący się gruz. Tak więc gdyby motorowcy swój pierwszy mecz nowego sezonu rozgrywali dzisiaj, obejrzałoby go zaledwie 1850 kibiców. Wiadomo, że w drugiej lidze praktycznie każdy mecz lublinian będzie meczem podwyższonego ryzyka. Oznacza to dodatkowe, duże koszty dla klubu, sięgające kilku tysięcy złotych na jeden mecz. Szybko zreflektowało się miasto, deklarując, że zainstaluje dodatkowo trzy lub pięć tysięcy nowych krzesełek. Zaraz się jednak okazało, że z powodu złej konstrukcji trybun można ich zainstalować tylko tysiąc. Dzisiaj na stadionie pojawią się przedstawiciele miasta oraz firmy zajmującej się instalowaniem siedzisk. Mają ocenić możliwość przeprowadzenia całej operacji. Nie zmienia to jednak faktu, że do 30 czerwca tego roku klub ma przedstawić umowę najmu innego obiektu, spełniającego wszystkie wymogi licencyjne. Jeśli Motor nie uzyska zgody na granie przy Al. Zygmuntowskich, będzie musiał znaleźć inne miejsce. Na Lubelszczyźnie obiektem spełniającym wymogi licencyjne jest stadion Górnika Łęczna. Ale jak się dowiedzieliśmy, takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę, głównie z uwagi na niechęć (ponoć) szefów Górnika. Jeśli coś się nie zmieni z całej sprawie, Motorowi grozi, że wszystkie jesienne mecze w roli gospodarza rozegra na wyjazdach, oczywiście pod warunkiem, że zgodzą się na to przeciwnicy. Co to może znaczyć, wiedzą wszyscy kibice piłki nożnej, nie wspominając już o zawodnikach i szkoleniowcach. - Gdyby sprawdziła się ta najczarniejsza wersja, to można byłoby mówić o prawdziwej kompromitacji Lublina - stwierdził krótko trener Ryszard Kuźma. Mamy nadzieję, że Motorowi wspólnie z miastem uda się błyskawicznie wykonać ogromną pracę. Ogromną, ponieważ komisja zwróciła uwagę na fatalny stan murawy boiska oraz na niedostateczną wysokość ogrodzenia zewnętrznego. Ponadto brakuje zadaszonego stolika dla sędziego technicznego i pokoju dla kontroli antydopingowej.
- Pozostałe uwagi zgłoszone przez przedstawicieli PZPN, m.in. takie jak: dostosowanie pomieszczeń dla prasy i telewizji, wyposażenie pokoju dla obserwatora i delegata PZPN, remont i wyposażenie pokoju sędziowskiego, umieszczenie preambuły z ustawy o organizacji imprez masowych na regulaminach obiektu, są uwagami technicznymi i po wykonaniu określonych prac zostaną usunięte - mówi kierownik klubu Grzegorz Szkutnik.
Źródło: Kurier Lubelski
Przez ostatnie lata zrobiono na tym stadionie tak niewiele, to co tu się dziwić, że może zostać do rozgrywek niedopuszczony. Wstyd. :-(


niedasię™
#52
Napisano 06 lipiec 2007 - 00:34


Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#53
Napisano 10 sierpień 2007 - 22:12
Cytat
Stadion czeka na projekt i pieniądze z Unii
Marcin Bielesz
2007-08-10, ostatnia aktualizacja 2007-08-10 20:52
MOSiR wybrał projektanta stadionu przy al. Zygmuntowskich. Oprócz szczegółów samego obiektu wiadomo, że przy okazji modernizacji stadionu po wielu latach powstanie wreszcie kładka na Bystrzycy łącząca stadion z ul. Rusałka.
Miejski stadion zaprojektuje firma SPAK z Warszawy. To samo studio architektoniczne stworzyło plan lubelskiego obiektu dwa lata temu. Wtedy jednak MOSiR chciał stadionu znacznie mniejszego (na 12 tys. widzów), teraz projekt będzie miał większy rozmach.
Do tej pory od kwietnia (gdy prezydent miasta podjął ostateczną decyzję o modernizacji) mówiło się, że stadion pomieści 15-16 tys. kibiców. Teraz wreszcie wiadomo, ile osób zasiądzie na jego trybunach przy al. Zygmuntowskich.
- Stadion pomieści 17 tys. widzów. Wszystkie miejsca będą pod dachem - zapowiada Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. Projektanci ze studia SPAK będą musieli zapomnieć o swojej poprzedniej propozycji. Dwa lata temu przewidywali, że stadion (podobnie jak dzisiaj) nie będzie miał trybuny od strony lekkoatletycznego stadionu Startu. Nowy stadion ostatecznie będzie zamknięty trybunami ze wszystkich stron.
Dodatkowo od strony dzisiejszego głównego wejścia na stadion stanie budynek, który pomieści szatnie dla zawodników, zaplecze stadionu i galerię handlową. Będzie miał 15 m wysokości. - Taki jest wymóg wojewódzkiego konserwatora zabytków - wyjaśnia Szmit.
Firma SPAK opracuje też projekt zagospodarowania otoczenia stadionu. MOSiR chce, aby zamiast pawilonu stojącego obok obiektu - mieszczącego dziś m.in. sklep z dywanami - powstał wielopoziomowy parking. Kibice przyjeżdżający na mecze piłkarskie i żużlowe będą też mogli parkować po drugiej stronie Bystrzycy, gdzie przy ul. Rusałka powstaną parkingi. Na stadion przejdą po kładce na Bystrzycy, która miała powstać już na początku lat 80 (do tej pory widać wbite u brzegów rzeki słupy, które miały podtrzymywać konstrukcję).
Umowa MOSiR i SPAK przewiduje, że oba projekty, za które miasto zapłaci 1,5 mln zł będą gotowe do końca listopada. Do końca roku Lublin otrzyma na stadion pieniądze z Unii Europejskiej (Bruksela sfinansuje połowę wartej 50 mln zł inwestycji).
- Wtedy rozpiszemy przetargi na roboty budowlane i najpóźniej w połowie 2008 roku zaczną się prace - twierdzi Szmit. Budowa ma trwać równo dwa lata.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
#55
Napisano 10 sierpień 2007 - 22:40
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
#56
Napisano 10 sierpień 2007 - 23:20
#57
Napisano 10 sierpień 2007 - 23:53
meesha napisał:
Piniądze może i znalazłyby się, ale prawdę mówiąc nie ma na dzień dzisiejszy(w przyszłości oczywiście niewykluczone) sensu budowania dobrego stadionu czysto piłkarskiego dla jednego ze słabszych(niestety) drugoligowców. Taki stadion pożerałby krocie w utrzymaniu. Jestem za budową stadionu, ale- najpierw sukcesy sportowe i stabilna sytuacja finansowa klubu- potem stadion, bo co nam z drogiego, ale pustego stadionu?). Dziś nie mamy ani drużyny w OE, ani organizacji Euro(możemy dostać co najwyżej mecze sparingowe, bądź stadion treningowy na Euro 2012, a tu fajerwerków nie trzeba). Aby poważnie myśleć o budowie takiego stadionu trzeba posiadać przynajmniej jeden z tych dwóch podstawowych atutów, Motor i miasto Lublin nie mają na dzisiaj żadnego. W Kielcach zdecydowano o budowie stadionu dopiero po wejściu sponsora Kolportera i jak już był pewien awans do OE. Poznań rozbudowuje stadion bo jest zgłoszony do Euro i ma Lecha w OE. Do Górnika Zabrze wchodzi Allianz i dopiero wtedy kreśli się tam skromne jak na razie plany nowoczesnego 30-tysięcznika. Gdańsk nie budowałby Baltic Areny gdyby nie Euro, Wrocław dla słabo grającego Śląska też. Zwróćcie uwagę, że nigdzie nie buduje się nowego stadionu piłkarskiego dla klubu bez solidnej kasy, sponsora, lub miasta bez organizacji ważnej imprezy, więc i my od dupy strony nie zaczynajmy. Ale już Rzeszów(podawany przez wielu jako przykład rozsądku w zarządzaniu miastem) planuje coś podobnego jak Lublin- rozbudowa istniejącego stadionu piłkarsko-żużlowego, bo piłka stoi tam na kiepskim poziomie. Więc dla Lublina na dzień dzisiejszy takie wyjście uważam za najrozsądniejsze finansowo. Jak przyjdzie sponsor, Motor dojdzie do dobrej sytuacji finansowej i awansu- wtedy trzeba będzie myśleć o odrębnym stadionie. Taka prawda.


niedasię™
#58
Napisano 11 sierpień 2007 - 10:15
Cytat
O ile w ogóle to nastąpi. Według mnie problemem Motoru jest to że nie ma sponsora strategicznego, takiego który by dawał kasę na realne wzmocnienia i utrzymanie, a takich niestety na Lubelszczyźnie nie ma.
#59
Napisano 14 sierpień 2007 - 06:24
#60
Napisano 17 sierpień 2007 - 11:59
kazik2000 napisał:
Jak Kolporter- wcale nie jest z Kielc. A jeśli o sam Lublin chodzi, to nawet w naszym regionie dałoby radę dobrze zasponsorować Motor, jakby był lepszy zarząd. Radził sobie przez pewnien czas Górnik Łęczna, radził sobie Montex i radzi SPR Safo ICom, to i Motor mógłby.
NML napisał:
Stadion ekspresowy
Prace nad nowym stadionem miejskim, który ma powstać w miejscu starego przy al. Zygmuntowskich, powinny toczyć się bardzo szybkim tempem.
Umowa pomiędzy MOSiR a firmą SPAK z Warszawy przewiduje, że projekty samego stadionu na ok. 17 tys. miejsc siedzących oraz jego otoczenia i pobliskiego parkingu , za które miasto zapłaci 1,5 mln zł, będą gotowe do końca listopada. Prace budowlane miałyby rozpocząć się w połowie 2008 roku, a otwarcie stadionu planuje się na rok 2010.
Natomiast do końca tego roku Lublin otrzyma na stadion pieniądze z Unii Europejskiej: Bruksela ma sfinansować połowę wartej 50 mln zł inwestycji. (mias)


niedasię™

Pomoc











