Buspas na Solidarności kolejna zapchaj dziura?
#1
Napisano 29 styczeń 2011 - 16:49
Zaraz się znajdzie ktoś kto powie, że trzeba jeździć komunikacja miejską albo najlepiej rowerem. Tyle tylko, że nie wszyscy są młodzi i zdrowi, niektórzy maja malutkie dzieci itp. a nasze autobusy nie zapewniają odpowiednich warunków do podróżowania. Co z tego, że autobus jest niskopodłogowy jak kierowca staje metr od krawężnika. Kupując bilet u kierowcy można być prawie pewnym, że miło nie będzie. W zimie w autobusach jest najnormalniej w świecie zimno, a w lecie upalnie (czy klimatyzacja to taki ekstrawagancki wynalazek żeby w pojeździe za setki tysięcy go nie było?). Poza tym autobusem to ja sobie mogę jeździć jak mam mały plecaczek. W nosie mam drałowania z siatami od przystanku do przystanku. Jak mam za duży pakunek to przecież też muszę za niego zapłacić. No i dochodzimy do kwestii kosztów. Jak się temu bliżej przyjrzeć to przy mojej czteroosobowej rodzinie to wcale nie tak tanio. A przecież rezygnuje z komfortu, muszę drałować z przystanku do celu i w końcu tracę kupę CENNEGO czasu na zwiedzanie miasta (przecież nie jedziemy najkrótszą możliwą drogą). Pewnie, że komunikacja miejska musi być (w końcu jakoś z tego piwa tanio wrócić trzeba) ale robiąc dobrze jednym nie czyńmy gorzej innym.
To ja na koniec dziękuję naszym włodarzom za takie rozwiązanie (podobnie jak i za przedszkole na Felinie). w naszym mieście potrzebne są rozwiązania kompleksowe, a nie wyciąganie korka z jednej dziury bo trzeba zatkać drugą.
- Bo nie mają śmigieł.
#2
Napisano 30 styczeń 2011 - 13:43
I jeśli za przepustowość uznamy ilość osób przewiezionych daną ulicą w jednostce czasu, to myśle że ulica z buspasem "wygra".
Za bagaż w MPK już od długiego czasu nie pobierana jest opłata.
#3
Napisano 30 styczeń 2011 - 19:00
Shawman napisał:
Tak bus-pasy, jak i koncepcja linii tramwajowej ma jeden poważny mankament: brak miejsca. Co z tego, że puścimy jedno bądź drugie wzdłuż Alei Tysiąclecia, gdy w najbardziej zatłoczonym centrum nie ma gdzie ich umieścić?
(...)
czy wyobrażasz sobie w tej chwili wydzielenie bus-pasa np. na Piłsudskiego? Albo Kunickiego czy Fabrycznej? Paraliż miasta i bunt kierowców..
I w sumie zdania nie zmieniłem. Buspasy tak, ale pod warunkiem dobudowania kolejnego pasa, a nie zabierania jednego z już istniejących. Ale koniec końców to i tak rozwiązanie mało przydatne dla Lublina, bo w ścisłym centrum (tak jak pisałem w 2007 r.) nie ma na nie miejsca.
#4
Napisano 30 styczeń 2011 - 20:43
Użytkownik playDEAD dnia 30 styczeń 2011 - 13:43 napisał
A mi się wydawało żeby usprawnić funkcjonowanie transportu publicznego, często kosztem transportu indywidualnego poprzez zmniejszenie przepustowości ulic dla samochodów nie będących autobusami komunikacji miejskiej.
playDEAD napisał:
A dlaczego tylko osób? Zapominasz o towarach, dostawcach, specjalistach wiozących narzędzia pracy itp. Ale nawet zakładając, że mówimy tylko o transporcie osób to mam pewne wątpliwości jak się ma w tamtym miejscu liczba osób podróżujących komunikacją miejską do tych korzystających z transportu indywidualnego.
playDEAD napisał:
To dobra wiadomość. Nie zmienia to jednak faktu, że inne, wymienione prze zemnie w poprzednim poście, niedogodności wciąż są.
- Bo nie mają śmigieł.
#5
Napisano 30 styczeń 2011 - 22:11
Użytkownik tomo dnia 30 styczeń 2011 - 20:43 napisał
Ale to w cale nie przeczy temu co ja napisałem.
Użytkownik tomo dnia 30 styczeń 2011 - 20:43 napisał
Teoretycznie tak, a w praktyce największe korki tworzą się w godzinach szczytu przez ludzi w osobówkach, dojeżdżających do pracy.
Na tej trasie jeździ bardzo dużo linii autobusowych i sądzę, że pas wydzielony może być efektywniej wykorzystany.
Przykładowo, Solaris U12 ma długość 12 m i zabiera wg danych producenta 104 osoby (w praktyce, myślę, że może i więcej). Jeśli przyjmiemy, że osobówka ma średnią długość 4 m i przewozi jedną osobę (a to niestety jest bardzo częste w przypadku dojeżdżania do pracy) i że podczas stania na światłach odległość między samochodami wynosi 0,5 m, to łatwo policzyć, że osobówki zajmą 468 m. Oczywiście to bardzo uproszczone wyliczenia, bez statystyki
Ale rozumiem Twoje obawy, jako kierowca jeżdżący tamtędy też bym się pewnie denerwował. Nie zaliczam siebie do fanatycznych zwolenników buspasów, niemniej chciałbym zwrócić uwagę, że bez dokładnych pomiarów i wyliczeń, ciężko jednoznacznie określić czy to dobre rozwiązanie czy nie. Oczywiście, zrobienie dodatkowego pasa byłoby najlepsze i akurat na tym odcinku byłoby to chyba możliwe, z uwagi na szeroką wysepkę.
Co do pozostałych niedogodności, to się zgodzę, niemniej tendencja jest taka, że samochodów będzie coraz więcej w Lublinie i potrzebne są działania służące zwiększeniu przepustwowści. Jednym z nich jest właśnie promowanie transportu zbiorowego.
#6
Napisano 31 styczeń 2011 - 00:17
Użytkownik playDEAD dnia 30 styczeń 2011 - 22:11 napisał
No tak- tylko, że taki wyliczenia można by stosować gdyby autobusy jeździły tamtędy z częstotliwością samochodów osobowych czyli non stop(a nie np co 15 min.). Inaczej to takie porównania nie mają sensu
#7
Napisano 31 styczeń 2011 - 00:52
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
#9
Napisano 31 styczeń 2011 - 11:32
Użytkownik meesha dnia 31 styczeń 2011 - 00:52 napisał
Sądzę, że pomiar częstotliwości przejazdu samochodów innych niż autobusy MPK dałby wynik o co najmniej o rząd (jak nie dwa) wielkości większy. Nie wspomnę już nawet o masie przewiezionego towaru. Nie będę jednak dalej ciągnął tego argumentu bo to zwykłe "misianie".
Dla mnie istotą tego problemu jest fakt, że podobno lada chwila ma ruszyć budowa północnego odcinak obwodnicy Lublina, będącej częścią słynnej S17. Przejęcie dużej części ruchu tranzytowego przez obwodnicę powinno w znacznym stopniu odciążyć Aleję Solidarności. Jeżeli na Solidarności ma być luźniej (również dla autobusów) to po co wydawać pieniądze na buspas skoro są inne, w mojej opinii ważniejsze, wydatki (ot choćby remont wielu dziurawych ulic)?
- Bo nie mają śmigieł.
#10
Napisano 03 luty 2011 - 21:05
Ja za każdym razem kiedy jadę po 16 al. Racławickimi patrzę na horror... W kierunku na Warszawę jest korek od Długosza często do Placu Litewskiego. Ostatnio jak jechałem policzyłem. Na odcinku od Długosza do rektoratu UM oba pasy były zajęte, stało w nich 11 autobusów. Resztę miejsca zajmowały osobówki.
W zeszłym roku w OIKOSie podane zostały statystyki liczenia pasażerów na roku Krakowskiego Przedmieścia i 3maja, średnia to ledwo ponad 1 pasażer na samochód osobowy.
Jeżeli ktoś rozwozi rodzinę po mieście jednym autem jest spoko.
#12
Napisano 04 luty 2011 - 13:02
Cytat
A niby czemu nie? W przeciwieństwie do samochodów i ciężarówek autobusy z założenia poruszać się mają według rozkładu jazdy. Aby tak było potrzebują wydzielonego pasa. Skoro na takiej Solidarności są trzy pasy ruchu to nie widzę powodu dla którego jeden z nich nie miałby być przeznaczony wyłącznie dla większości przejeżdżających tamtędy osób (do pojazdów kursujących na zlecenie ZTM w Lublinie można dodać wszelkiej maści PKS-y, busy do Kraśnika, Puław, Warszawy etc.). Dwa dalej pozostaną dla miłośników stania w korkach.
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
#14
Napisano 04 luty 2011 - 19:02
Użytkownik tomo dnia 04 luty 2011 - 18:54 napisał
Oni, podobnie jak samochody osobowe mają dwa pozostałe pasy do ruchu, nie wystarczy?


niedasię™
#15
Napisano 04 luty 2011 - 21:04
Użytkownik integrator_01 dnia 04 luty 2011 - 19:02 napisał
Przejedź się tamtędy w godzinach szczytu to sam sobie odpowiesz na to pytanie.
- Bo nie mają śmigieł.
#17
Napisano 05 luty 2011 - 00:28
Użytkownik tomo dnia 04 luty 2011 - 21:04 napisał
Prosta metoda- zamienić samochód na KM, przejadę bus-pasem szybciutko
Zrozumiałeś? Byłeś kiedyś w jakimś mieście w normalnym kraju, gdzie uprzywilejowany jest transport zbiorowy?
Zastanowiłeś się choć przez chwilę dlaczego w wielu miastach zachodniej Europy nie ma korków?
Lepiej się nie pogrążaj w tej dyskusji, poczytaj trochę fachowej literatury, poobserwuj trochę normalnych europejskich systemów komunikacyjnych zanim zaczniesz się wypowiadać w danym temacie.


niedasię™
#18
Napisano 05 luty 2011 - 00:39
Cytat
A ile procent pojazdów stanowią ci "dostawcy towarów"? Bądźmy poważni, większość użytkowników osobówek wiezie tylko i wyłącznie swoją włąsną d**ę. Pasy są trzy - jeśli jeden przeznaczymy dla użytkowników transportu zbiorowego (WIĘKSZOŚĆ!!!) to dwa i tak zostają dla pozostałych użytkowników drogi...
w sercu mam tylko Motor,
w żyłach płynie metanol...
#20
Napisano 05 luty 2011 - 06:14
Użytkownik integrator_01 dnia 05 luty 2011 - 00:28 napisał
Prosta metoda- zamienić samochód na KM, przejadę bus-pasem szybciutko
Zrozumiałeś? Byłeś kiedyś w jakimś mieście w normalnym kraju, gdzie uprzywilejowany jest transport zbiorowy?
Zastanowiłeś się choć przez chwilę dlaczego w wielu miastach zachodniej Europy nie ma korków?
Lepiej się nie pogrążaj w tej dyskusji, poczytaj trochę fachowej literatury, poobserwuj trochę normalnych europejskich systemów komunikacyjnych zanim zaczniesz się wypowiadać w danym temacie.
Rozbawiłeś mnie swoją wypowiedzią. Porównanie "systemów komunikacyjnych" (jak to ładnie napisałeś) wypada, że tak powiem, ciutę blado i trochunię na niekorzyść naszego pięknego miasta. W jednym z poprzednich postów napisałem między innymi dla czego. Począwszy od buractwa kierowców, a skończywszy na kupowaniu kolejnych nowych autobusów bez klimatyzacji. I znów powtórzę, że potrzebne są nam pewne rozwiązania kompleksowe bo wstawienie jednego czy dwóch buspasów miasta europy zachodniej z Lublina nie zrobi.
A co do fachowej literatury to bardzo chętnie poczytam. Co konkretnie proponujesz?
- Bo nie mają śmigieł.

Pomoc












