LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe: Jak będzie wyglądał Lublin i region za 20 lat? - LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jak będzie wyglądał Lublin i region za 20 lat?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   dlop 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1090
  • Rejestracja 23-kwiecień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:stąd i stamtąd

Napisano 18 luty 2011 - 02:29

Cytat

Jak będzie wyglądał Lublin i region za 20 lat?

"Kurier Lubelski": Jest rok 2030. Lublin i okoliczne miejscowości tworzą jeden z 13 polskich obszarów metropolitarnych. Do Warszawy można dojechać autostradą. Trasy ekspresowe łączą stolicę regionu m.in. z Białymstokiem, Rzeszowem i Radomiem, w Świdniku jest lotnisko. Liczba mieszkańców wzrosła przez ostatnie 20 lat, a zarobki osiągnęły średni europejski pułap.

Tak, według Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, ma wyglądać Lublin i województwo za niespełna 20 lat. Dokument przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego trafił do konsultacji społecznych.

KPZK to najważniejszy dokument strategiczny, określający m.in. kierunki polityki przestrzennej. Zgodnie z nim za 20 lat motorem rozwoju kraju mają być obszary metropolitarne powiązane siecią autostrad, dróg ekspresowych i szybkich kolei. W dużych miastach i ich okolicach będzie mieszkało 75-80 proc. Polaków. Lublin i sąsiednie miejscowości mają być jednym z takich obszarów. Jego rozwój ma dać impuls do poprawy sytuacji w całym województwie. A to za sprawą nowych dróg i kolei, czyli polepszenia komunikacji Lublina nie tylko z Polską i Europą, ale także z resztą regionu. Do miasta będzie napływać więcej mieszkańców. Całe województwo skorzysta m.in. na rozwijającej się współpracy gospodarczej między Unią Europejską a krajami Europy Wschodniej. Wysokość dochodów osiągnie średni europejski poziom.

KPZK kreśli różową dla Lubelszczyzny wizję przyszłości - m.in. jeśli chodzi o infrastrukturę. Za 20 lat z Lublina do Warszawy mamy mknąć autostradą. Jednak autorzy dokumentu podkreślają, że jest to inwestycja postulowana i byłoby dobrze, gdyby powstała. Ale w oficjalnych rządowych planach takiego projektu na pewno nie znajdziemy.

- Koncepcja to dokument jedynie proponujący pewne rozwiązania, pokazujący, jak być powinno. Co nie zmienia faktu, że jeśli rząd przyjmie ją w takim optymistycznym kształcie, będzie to dla Lublina i regionu korzystne - tłumaczy prof. Andrzej Miszczuk z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

REKLAMA

Za 20 lat Lublin będzie jednym z 13 dynamicznie rozwijających się ośrodków metropolitarnych. Miasto i jego okolice mają mieć więcej mieszkańców, którzy będą lepiej zarabiać. Wszystko m.in. dzięki poprawie dostępności komunikacyjnej regionu. Taką wizję Lubelszczyzny w 2030 roku przedstawia Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju.

"W 2030 roku Polska Wschodnia jest regionem dostępnym, konkurencyjnym i spójnym z centrum kraju" - czytamy w KPZK.

Koncepcja podkreśla konieczność poprawy dostępno­ści komunikacyjnej Lubelsz­czyzny. Z dokumentu dowiadujemy się, że w 2030 roku z Lublina do Warszawy dojedzie­my autostradą, a m.in. do Białegostoku, Rzeszowa, Radomia czy Hreben­nego - trasami ekspresowymi. Będzie działało lotnisko w Świdniku, a koleją do Warszawy i Rzeszowa dojedziemy z prędkością 200 km na godzinę. Autorzy dokumentu podkreślają jednak, że wymienione inwestycje są projektami, które powinny być realizowane. Oficjalnie rządowe plany na temat np. wspomnianej autostrady - milczą.

Krzysztof Hetman, marszałek województwa, podkreśla, że KPZK nie jest zestawem obietnic do wypełnienia, ale dokumentem wskazującym kierunki rozwoju. - Ale to dobrze, że jest dla nas optymistyczna. Bo np. kiedy będziemy po 2013 r. walczyć o nowe środki unijne, tak-że na ten dokument Komisja Europejska zwróci uwagę - mówi.

Oprócz poprawy komunikacji z resztą kraju, Lubelszczyzna ma być też bardziej spójna wewnętrznie. Dlatego powstająca infrastruktura drogowa i kolejowa powinna umożliwić dojazd z każdego miejsca w regionie do jego stolicy w ciągu maksymalnie dwóch godzin. Ma się też zwiększać liczba mieszkańców obszaru metropolitarnego Lublina, co będzie konsekwencją odpływu ludności z niektórych obszarów wiejskich. Rozwinie się też gospodarka.

Jakie są szanse na realizację tych wizji? Prof. Andrzej Miszczuk z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla, że czasy są dynamiczne i wiele może się zdarzyć. - Wystarczy sobie przypomnieć, jak wyglądała Polska 20 lat temu. Na pewno szansą regionu jest gospodarcze otwarcie na wschód - ten bliższy i ten dalszy - mówi profesor. - Z drugiej strony mam wątpliwości, czy liczba mieszkańców Lublina i województwa będzie rosnąć, chyba że powstaną naprawdę atrakcyjne miejsca pracy. Widzę też zagrożenia jeśli chodzi o realizację inwestycji infrastrukturalnych. Patrząc na to, co się obecnie dzieje, nie jestem pewien, czy z punktu widzenia Warszawy Polska Wschodnia jest priorytetem inwestycyjnym - mówi.
onet.pl


Jak zwykle wszystko wygląda pięknie na papierze, ale jestem przekonany, że taka zmiana w przeciągu 20 lat jest możliwa. Tak naprawdę cały problem jest ujęty w wypowiedzi prof. Miszczuka, a dokładnie - Patrząc na to, co się obecnie dzieje, nie jestem pewien, czy z punktu widzenia Warszawy Polska Wschodnia jest priorytetem inwestycyjnym . Musiałaby nastąpić radykalna zmiana w systemie rozdysponowania środków publicznych, a na to się na pewno nie zanosi. Miejmy zatem nadzieję, że te inwestycje na które tak długo czekamy nie zostaną odłożone jeszcze dalej w czasie.
http://www.lublin2016.pl/ - Portal Europejskiej Stolicy Kultury

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   resocjalizator 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2
  • Rejestracja 03-lipiec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin-Czechów

Napisano 09 lipiec 2011 - 01:10

Wizja aż nadto optymistyczna Lublin zawsze żył z pobytu studentów i to oni nakręcali życie kuturalne i gospodarcze Lublina bo przemysłu to na Lubelszczyźnie praktycznie nie ma. Myślę że nawet jak komunikacja Lublina z innymi regionami w kraju się rozwinie to i tak Lublin (lubelszczyzna) nie osiągnie nawet części tego optymistycznego planu gdyż mentalność wielu ludzi jest nie do przeskoczenia. Kto to słyszał aby w mieście wojewódzkim bądź na jego rogatkach nie było izby wytrzeźwień gdyż została zlikwidowana jak wysoce postawiony urzędnik z Urzedu Marszałkowskiego tam trafił w dość ciekawym stanie niczym kloszard cuchnący moczem. Jeżeli urzędnik będzie miał aż takie powiązania, że może przeforsować chore ambicje to niestety tylko wyplemienie takich powiązań daje szansę aby coś się w Lublinie zmieniło i rozwijało ale to trzeba stawiać na młodych a nie starych wyjadaczy co pociotkami się obstawiają.
Czy ta kultura jest rzeczywiście tak prymitywna czy spotykamy się tylko z jej patologią?

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych