- (7 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Żużel w Lublinie
#1
Napisano 19 październik 2006 - 10:04
#2
Napisano 03 listopad 2006 - 19:14
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#3
Napisano 04 listopad 2006 - 18:59
Bedzie Tak Samo Jak Rok Temu..Obudzeni Z Ręką W Nocniku...
Dokladnie zgadzam sie z przedmówcą...lepszy taki zuzel niz zaden...
Jeszcze niewiadomo ile trzeba bedzie czekac na tego Big sponsora...
Stanie sie tak ze zostaniemy z Rempałą, Knappem, Jeleniem...
Licze pocichutku na Tomicka i D.Sledzia...
Zobaczymy jak to bedzie...
#4
Napisano 04 listopad 2006 - 20:29
Cavenaghi napisał:
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#5
Napisano 04 listopad 2006 - 22:55
#6
Napisano 05 listopad 2006 - 08:59
nie zdziwie sie jak Tomicek wybierze wlasnie Ostrów..
co do tego ze Motor wejdzie do II Ligi...licze ze wejdzie...
i wtedy rzeczywiscie zuzel stoi pod znakiem zapytania...
jedna pani ktora kandyduje...nazwiska nie pamietam:P
zamierza zrobic stadion z prawdziwego zdarzenia, z bieżnią itp itd...
jednak w tym projekcie nie ma uwzglednionego toru żużlowego...
#7
Napisano 06 listopad 2006 - 20:55
piv napisał:
Z tego co mi wiadomo Darek jest w najlepszych relacjach z lubelskim zarządem, czego potwierdzeniem jest jego udział w Memoriale Dadosa i Zwierzchowskiego.
piv napisał:
:shock:
piv napisał:
Cavenaghi napisał:
i wtedy rzeczywiscie zuzel stoi pod znakiem zapytania...
jedna pani ktora kandyduje...nazwiska nie pamietam:P
zamierza zrobic stadion z prawdziwego zdarzenia, z bieżnią itp itd...
jednak w tym projekcie nie ma uwzglednionego toru żużlowego...
Na przestrzeni ostatnich 15 lat żużel w Lublinie ma zdecydowanie większą publiczność na trybunach niż piłka nożna, nawet jak na poczatku lat 90 RKS Motor Lublin mial swoja sekcje pilkarska jak i swoja sekcje zuzlowa w extraklasie. Poza tym na zuzlu nie było takich burd jak chociażby po meczu z Avia Świdnik i na żużel w Lublinie moga bez obaw o swoje zdrowie przychodzić całe rodziny. Tak wiec aby na trybunach nawet drugiej ligi druzyny pilkarskiej Motoru zasiadało wiecej ludzi beda musieli moim zdaniem popracowac nad wizerunkiem. Osobiscie nie widze zagrozenia ze jesli pilkarski Motor awansuje to bedzie to mniejsza publicznosc na zuzlu bo ten sport ma swoja publicznosc (ostatnio nieco zniecheconą wynikami), w tym tez takich do ktorych sie zaliczam ktorzy chodza na wszystkie niezaleznie od osiaganych przez klub wynikow. Co do obecnej sytuacji finansowej i ewentualnosci ze klub zuzlowy nie wystartuje w lidze (nie dostanie licencji) to rowniez sprawa niezalezna od wynikow osiaganych przez Motor Lublin w rozgrywkach trzeciej ligi.
Zycze Motorowi awansu nie tylko do drugiej ale do pierwszej ligi jak rowniez stadionu pilkarskiego z prawdziwego zdarzenia gdzie bedzie latwiej o bezpieczenstwo bo jednak mysle ze taki stadion jaki jest w Kielcach ogranicza w jakims stopniu mozliwosc zadym.
A co do slow Pani Sierakowskiej to wczesniej musi wygrać wybory a poźniej dokladniej zapoznać się z potrzebami sportowymi Lublina ;-)
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#8
Napisano 07 listopad 2006 - 09:38
Nie widzialem w tym nic nadzwyczajnego...4 zuzlowców jezdzacych w kółko...
Ale poszedłem i sie skusilem...to byl chyba najpiekniejszy dzien mojego zycia
Zadnego meczu nie odpuscilem, zadnych zawodów amatorow, zadnego turnieju
Dokladnie, o wiele bezpieczniej jest przyjsc na mecz zuzlowy niz piłkarski...
Akurat na meczu z Avią tez bylem, ze swoją była...1,5 godziny wychodzilismy ze stadionu...
Dlatego zuzel był, jest, i byc musi... :-)
#9
Napisano 07 listopad 2006 - 12:15
www.przegladzuzlowy.pl napisał:
No wiec moim zdaniem ostatnia wypowiedź Darka mówi sama za siebie. Trochę szkoda ale jeszcze nic nie wiadomo. Zależy chyba od sponsorów.
#10
Napisano 07 listopad 2006 - 12:49
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#12
Napisano 28 grudzień 2006 - 20:22
dannie napisał:
Hansen x2 :mrgreen:
Sprawa licencji ma sie wyjasnic na dniach... wiec jest duza szansa, ze zuzel w Lublinie bedzie a i moze z szansami na utrzymanie I ligi.
4 K. Hansen, L. Hansen, A. Charczenko, M. Kus! Warto podkreslic ze juniorzy podpisali kontrakty 2 letnie co ost. rzadko sie spotykalo w Lublinie. Zawodnicy nie sa najwyzszej klasy ale wazne ze cos sie ruszylo ;D
Co do licencji to juz raczej jestem spokojny. Mysle ze klub wie co robi kontraktujac zawodnikow a i prezes na forum TZu wypowiadal sie juz na ten temat ;D
#13
Napisano 04 styczeń 2007 - 20:49
Hans Nielsen - zawodnik Motoru w latach 1990-1993.
#14
Napisano 05 styczeń 2007 - 20:53
Kauko Nieminena:)
Rozmowy Trwaja Z D.Sledziem, S.Truminskim, T.Piszczem
No I Liczac Na Potkniecie Grudziądza, Maybe Staszek, Maybe Puszakowski...
#15
Napisano 02 kwiecień 2007 - 07:43
Cytat
SPORT: Rozpoczęli sezon
ZAWODNICY I KIBICE ROZMAWIALI O SZANSACH DRUŻYNY W TYM SEZONIE
W sobotę w Zajeździe Kasztelańskim w Płouszowicach, Fan Klub żużlowców zorganizował uroczyste rozpoczęcie sezonu połączone z prezentacją zespołu. Stawili się wszyscy polscy zawodnicy z kadry trenera Janusza Stachyry oraz Czech Matej Kus, który już w sobotę trenował w Lublinie.
– To będzie najtrudniejszy sezon w historii TŻ – mówił Jarosław Siwek, prezes TŻ Sipma Lublin, który do Płouszowic dotarł wraz z Matejem Kusem. – Proszę o wyrozumiałość dla nas i dla zawodników, którzy wykazują ogromne zrozumienie dla naszej ciężkiej sytuacji. Przez ostatnich kilka miesięcy walczyliśmy o to, żeby żużel w Lublinie nie zginął. Wygląda na to, że nam się to udało i otrzymamy licencję na starty w lidze. Była to bardzo ciężka droga.
– Udało nam się to osiągnąć dzięki wsparciu naszych najwierniejszych sponsorów – dodał Zbigniew Wojciechowski. – Plan na ten rok to stabilizacja i przygotowanie się do walki o wyższe cele w przyszłym roku. Cały czas myślimy również o powołaniu sportowej spółki akcyjnej.
Podczas spotkania przedstawiono również zawodników, którzy w rozpoczynającym się w przyszły poniedziałek sezonie będą walczyć o punkty dla TŻ Sipma Lublin. Z zaproszenia kibiców skorzystali wszyscy polscy żużlowcy – Dariusz Śledź, Tomasz Piszcz, Daniel Jeleniewski, Sebastian Trumiński, Dawid Stachyra, Rafał Klimek, Maciej Michaluk oraz Karol Polak. Nieco spóźniony w Zajeździe Kasztelańskim zjawił się Matej Kus. Spóźnienie Czecha było jednak usprawiedliwione. – Przed niedzielnym turniejem chciałem lepiej zapoznać się z torem i miałem trening. Najpierw obowiązki potem przyjemności – mówił 17-letni Kus. Na prezentacji zabrakło innego obcokrajowca, który wystąpił w niedzielę w Lublinie, Larsa Hansena. Duńczyk dotarł do Lublina dopiero w niedzielę rano.
Żużlowcy podzielili się z kibicami swoimi opiniami na temat szans zespołu oraz własnych przygotowań do sezonu. – Chcemy wygrać wszystkie mecze w Lublinie. Na to na pewno nas stać. Na wyjazdach również będziemy chcieli sprawić jakieś niespodzianki. Na pewno tanio skóry nie sprzedamy – mówił Janusz Stachyra. Daniel Jeleniewski, zapytany o swoją słabszą formę podczas meczów wyjazdowych odpowiedział krótko:
– W tym roku powinno być już lepiej. Poczekajmy do pierwszych meczów.
Zawodnicy opowiadali również o wrażeniach po pierwszych treningach. – Dziwię się opiniom kibiców, którzy wyciągają wnioski na temat przygotowań poszczególnych zawodników po jazdach treningowych. One nie mają na celu tego, żeby wyciągnąć najlepsze silniki i udowodnić kolegom z zespołu i kibicom, że można wygrywać. Treningi są od tego, żeby sprawdzić silniki i odpowiednio je dopasować, tak żeby w trakcie sezonu mieć cztery równorzędne motory. Na ściganie i wygrywanie przyjdzie czas w lidze. I po tych występach będzie można nas oceniać – mówił Tomasz Piszcz. Dawid Stachyra pytany o to, czy wkrótce będzie wygrywać z Dariuszem Śledziem, który najlepiej prezentował się podczas jazd na torze odparł. – Ciężko z Darkiem wygrać, bo to bardzo szybki i niezwykle doświadczony zawodnik. Ale mamy cały sezon przed sobą i na pewno będę się starać. – Oni mi dają wygrywać, bo jestem najstarszy – szybko dopowiedział w swoim stylu „Rybka”. Z racji wieku i doświadczenia Śledź został również powołany przez trenera Stachyrę do funkcji kapitana zespołu.
TERMINARZ
I LIGA ŻUŻLA
Sezon zasadniczy
* I runda – 9.04. (poniedziałek)
GTŻ Grudziądz – TŻ Lublin
PSŻ Poznań – RKM Rybnik
KM Intar Lazur Ostrów – TŻ Start Gniezno
Lotos Gdańsk – Stal Gorzów
* II – 15.04. (niedziela)
TŻ Lublin – PSŻ Poznań
Stal Gorzów – GTŻ Grudziądz
Start Gniezno – Lotos Gdańsk
RKM Rybnik – KM Intar
* III – 22.04. (niedziela)
Lotos Gdańsk – TŻ Lublin
Stal Gorzów – Start Gniezno
KM Intar – PSŻ Poznań
GTŻ Grudziądz – RKM Rybnik
* IV – 29.04. (niedziela)
TŻ Lublin – KM Intar
PSŻ Poznań – Lotos Gdańsk
Start Gniezno – GTŻ Grudziądz
RKM Rybnik – Stal Gorzów
* V – 3.05. (czwartek)
Stal Gorzów – TŻ Lublin
Start Gniezno – RKM Rybnik
Lotos Gdańsk – KM Intar
GTŻ Grudziądz – PSŻ Poznań
* VI – 6.05. (niedziela)
TŻ Lublin – Start Gniezno
PSŻ Poznań – Stal Gorzów
KM Intar – GTŻ Grudziądz
RKM Rybnik – Lotos Gdańsk
* VII – 20.05. (niedziela)
RKM Rybnik – TŻ Lublin
Stal Gorzów – KM Intar
Start Gniezno – PSŻ Poznań
GTŻ Grudziądz – Lotos Gdańsk
* VIII – 27.05. (niedziela)
TŻ Lublin – RKM Rybnik
PSŻ Poznań – Start Gniezno
KM Intar – Stal Gorzów
Lotos Gdańsk – GTŻ Grudziądz
* IX – 10.06. (niedziela)
Start Gniezno – TŻ Lublin
Stal Gorzów – PSŻ Poznań
Lotos Gdańsk – RKM Rybnik
GTŻ Grudziądz – KM Intar
* X – 24.06. (niedziela)
TŻ Lublin – Stal Gorzów
PSŻ Poznań – GTŻ Grudziądz
KM Intar – Lotos Gdańsk
RKM Rybnik – Start Gniezno
* XI – 8.07. (niedziela)
KM Intar – TŻ Lublin
Stal Gorzów – RKM Rybnik
Lotos Gdańsk – PSŻ Poznań
GTŻ Grudziądz – Start Gniezno
* XII – 22.07. (niedziela)
TŻ Lublin – Lotos Gdańsk
PSŻ Poznań – KM Intar
Start Gniezno – Stal Gorzów
RKM Rybnik – GTŻ Grudziądz
* XIII – 29.07. (niedziela)
PSŻ Poznań – TŻ Lublin
KM Intar – RKM Rybnik
Lotos Gdańsk – TŻ Start Gniezno
GTŻ Grudziądz – Stal Gorzów
* XIV – 5.08. (niedziela)
TŻ Lublin – GTŻ Grudziądz
Stal Gorzów – Lotos Gdańsk
Start Gniezno – KM Intar
RKM Rybnik – PSŻ Poznań
Część finałowa
* I runda 12 sierpnia 2007 (niedziela) i 19 sierpnia 2007 (niedziela) – trzeci mecz 26 sierpnia 2007 (niedziela)
* A – pierwsza z czwartą w tabeli po rundzie zasadniczej
* B – druga z trzecią w tabeli po rundzie zasadniczej
* C – piąta z ósmą w tabeli po rundzie zasadniczej
* D – szósta z siódmą w tabeli po rundzie zasadniczej
* II runda 2 września 2007 (niedziela) i 16 września 2007 (niedziela)
* trzeci mecz 30 września 2007 (niedziela)
* zwycięskie zespoły z A i B
* pokonane zespoły z C i D.
[ Dodano: 2007-04-07, 10:56 ]
No to zaczynamy sezon.
Cytat
2007-04-06
Mimo czarnego scenariusza Lublin nie zniknął z żużlowej mapy Polski. TŻ Sipma wystartuje w I lidze i na inaugurację rozgrywek zmierzy się w lany poniedziałek z GTŻ w Grudziądzu.
Choć TŻ pełnoprawną licencję otrzymało dopiero na początku Wielkiego Tygodnia, skład lubelskiej drużyny skompletowano już dużo wcześniej. - Większość zawodników czekała na rozwój wydarzeń i choć wszystkie warunki ustaliliśmy już jakiś czas temu, z podpisywaniem kontraktów woleliśmy zaczekać - mówi Jarosław Siwek, prezes TŻ. - Na szczęście udało nam się spełnić wymagania, jakie stawia przed nami regulamin I-ligowych rozgrywek i po bardzo nerwowej zimie otrzymaliśmy stosowną licencję.
W rozpoczynającym się właśnie sezonie lubelscy kibice będą mieli okazję oklaskiwać tych, których wcześniej im brakowało, czyli zawodników wywodzących się z miasta nad Bystrzycą wspartych obcokrajowcami. Ogółem kadra TŻ liczy 14 żużlowców. Na stare śmieci powrócili wychowankowie ówczesnego Motoru, LKŻ, a także obecnego TŻ. Właściwie można powiedzieć, że w Lublinie doszło do prawdziwej rewolucji kadrowej, gdyż z poprzedniego sezonu oprócz juniorów został tylko Daniel Jeleniewski. Jednak jeśli zajrzymy w metryczki - choć większość sympatyków żużla nie musi tego robić - zorientujemy się, że wszyscy krajowi zawodnicy TŻ swoje kariery rozpoczynali na torze przy al. Zygmuntowskich. Lublinianie po nieudanym eksperymencie z poprzedniego sezonu, gdy zamiast trenera z prawdziwego zdarzenia zespół prowadził pierwszy w polskim speedweyu menedżer (!) Bogusław Kasiński, porzucili ten kierunek i postawili na szkoleniowca ,,z krwi i kości". Został nim Janusz Stachyra, który po dwóch sezonach spędzonych w Marmie Rzeszów wrócił do macierzystego klubu. Dla krajowych zawodników TŻ ten sezon będzie ostatnią szansą na potwierdzenie swoich możliwości. Większość z nich nie miała szans na angaż w I-ligowym klubie z aspiracjami, więc będą się mogli pokazać w Lublinie. Działacze - choć nie udało się zawiązać sportowej spółki akcyjnej - i tak zasługują na słowa uznania, bo żeby otrzymać licencję, po prostu wychodzili z siebie i kto wie, czy gdyby nie mało odpowiedzialna postawa chełmskiej firmy Arkady, która w ostatniej chwili wycofała się z udziału w SSA, nie mielibyśmy już w tym sezonie solidnego fundamentu pod poważny klub.
Celem rodzącej się w strasznych bólach drużyny jest utrzymanie, a raczej przetrwanie do końca rozgrywek. Wiadomo, że lubelski budżet w dużej mierze oparty jest na wpływach z biletów, a te gwarantują tylko korzystne wyniki i ambitna postawa całej drużyny. - To, że w ogóle wystartujemy w lidze, jest dla nas dużym sukcesem, ale prawdziwa walka dopiero się rozpoczyna. Wierzę, że wszyscy zawodnicy, trenerzy i ludzie związani z klubem, a przede wszystkim kibice, zdają sobie sprawę, w jakiej jesteśmy sytuacji. Skład mamy taki, na jaki nas było stać i uważam, że zajęcie 5-6 miejsca jest jak najbardziej możliwe. Niemniej liczymy, że sprawimy kilka niespodzianek. Cały czas szukamy ludzi gotowych zainwestować w czarny sport nad Bystrzycą, ale w naszym regionie nie jest to łatwe - stwierdził Jarosław Siwek.
Do Grudziądza lublinianie wybierają się w krajowym składzie, który uzupełni jeden obcokrajowiec. GTŻ, podobnie jak TŻ, przeżywał tej zimy ciężkie chwile i też przez długie tygodnie wydawało się, że i ten klub się rozpadnie. Ostatecznie udało się przetrwać. Zapowiada się bardzo emojonujące spotkanie, w którym nasz TŻ wcale nie jest skazany na porażkę.
Awizowany skład TŻ Lublin: 1. Dawid Stachyra, 2. Sebastian Trumiński, 3. Daniel Jeleniewski, 4. Tomasz Piszcz, 5. Dariusz Śledź, 6. Karol Polak.
TŻ SIPMA LUBLIN
Trener: Janusz Stachyra
Prezes: Jarosław Siwek
Stadion: MOSIR aleje Zygmuntowskie 5
Pojemność: ok. 11 tys.
Długość toru: 388 m
Szerokość na prostych: 10,5 m
Szerokość na łukach: 15,8 m
Rekord toru: Janusz Kołodziej 66,47 s ustanowiony 21 kwietnia 2004 r. na eliminacjach do IME.
Bilety: normalny 18 zł, ulgowy 12 zł
http://travian.inter...l/?uc=pl5_18529
#17
Napisano 13 kwiecień 2007 - 07:47
Cytat
TŻ chce zacząć od wygranej
LUBELSCY KIBICE ZOBACZĄ W AKCJI KENNETHA HANSENA, REWELACJĘ LIGI ANGIELSKIEJ
W niedzielę lubelscy żużlowcy staną do rywalizacji o ligowe punkty. Przeciwnikiem TŻ Sipma będzie PSŻ Poznań, beniaminek rozgrywek. Sportowych emocji nie powinno zabraknąć. Poznaniacy w lany poniedziałek sprawili nie lada niespodziankę pokonując RKM Rybnik, jednego z faworytów rozgrywek. Do Lublina przyjeżdżają z zamiarem walki o kolejną wygraną.
Dzięki opadom deszczu, z powodu których odwołano poniedziałkowe spotkanie TŻ Sipma Lublin w Grudziądzu, podopieczni Janusza Stachyry otrzymali szansę na rozpoczęcie sezonu na własnym torze. To spory atut, który lublinianie chcą wykorzystać.
Zgodnie z przedsezonowymi zapowiedziami, TŻ wystąpi w krajowym zestawieniu seniorskim. Przed lubelską, mamy nadzieję, że liczną, publicznością, zaprezentują się więc wychowankowie: Dariusz Śledź, Tomasz Piszcz, Sebastian Trumiński, Daniel Jeleniewski, Dawid Stachyra. Obcokrajowiec pojedzie jednak na pozycji juniora. Tym razem będzie to Kenneth Hansen, Duńczyk, który jest jedną z rewelacji tegorocznej angielskiej pierwszej ligi.
– Kenneth ma za sobą kilka świetnych występów w Anglii, gdzie zdobywał ponad 10 punktów w meczu. Do Grudziądza nie mógł przyjechać ze względu na kłopoty ze sprzętem. Pomogliśmy mu je, choć częściowo, rozwiązać. Liczymy, że odwdzięczy się dobrą jazdą i sporą ilością zdobytych punktów – mówi prezes TŻ Sipma Jarosław Siwek.
Partnerem Duńczyka w biegu młodzieżowym będzie Rafał Klimek. Młodego lublinianina czeka pracowity weekend. Już dziś walczy on w Opolu w finale krajowych eliminacji do mistrzostw Europy juniorów.
Rywale TŻ Sipma to beniaminek rozgrywek. Awans do pierwszej ligi wywalczyli po wygranych barażach z KSŻ Krosno. Inauguracja w wykonaniu poznaniaków była bardzo udana. Przy przeszło siedmiotysięcznej publiczności pokonali jednego z faworytów rozgrywek – RKM Rybnik. Co prawda w składzie śląskiego zespołu zabrakło trzech podstawowych zawodników, którzy w tym samym czasie musieli startować w Anglii, jednak wynik poszedł w świat. Po tak rozpoczętym sezonie żużlowcy PSŻ chcą powalczyć o zwycięstwo w Lublinie. Wyjazdowe wygrane są bardzo cenne. Po zmianach w regulaminie klub, który odniesie sukces na obcym torze, otrzymuje nie dwa, ale trzy duże punkty. Jest więc o co walczyć.
O sile „Skorpionów” stanowić będą Norbert Kościuch, Grzegorz Kłopot i Adam Skórnicki. To oni poprowadzili swój zespół do wygranej w pierwszym meczu sezonu. Niewykluczone, że na Alejach Zygmuntowskich pojawi się również weteran polskich torów – 50-letni Andrzej Huszcza.
Początek niedzielnych zawodów o godzinie 16. Bilety w cenie 17 zł normalny, 12 zł ulgowy (do nabycia wciąż są karnety na wszystkie mecze sezonu). Uczniowie szkół podstawowych bez biletów.
SKŁADY
* PSŻ Milion Team Poznań: 1. Grzegorz Kłopot, 2. Tomasz Cieślewicz (Mads Korneliussen), 3. Norbert Kościuch, 4. Piotr Dziatkowiak (Andrzej Huszcza), 5. Adam Skórnicki, 6. Maciej Piaszczyński, 7. Daniel Pytel, 8. Klaus Jakobsen.
* TŻ Sipma Lublin: 9. Dawid Stachyra, 10. Sebastian Trumiński, 11. Daniel Jeleniewski, 12. Tomasz Piszcz, 13. Dariusz Śledź, 14. Karol Polak, 15. Rafał Klimek, 16. Kenneth Hansen.
[ Dodano: 2007-04-13, 08:57 ]
I jeszcze krótki artykulik z dziennika wschodniego.
Cytat
Prognozy pogody na nadchodzący weekend brzmią zachęcająco, dlatego kibice żużla mogą zarezerwować sobie czas i wybrać się w niedzielę (godz. 16) na stadion przy Al. Zygmuntowskich, aby obejrzeć pierwszy w tym roku ligowy mecz TŻ Sipma z PSŻ Poznań, beniaminkiem rozgrywek.
Przed tygodniem nie wszyscy I-ligowcy mogli zainaugurować sezon. Lubelska drużyna miała zmierzyć się w Grudziądzu z tamtejszym GTŻ, jednak spotkanie odwołano z powodu siąpiącego deszczu. Zawodnicy z Poznania mieli więcej szczęścia. W pierwszej kolejce gościli RKM Rybnik i zwyciężyli 48:40. Gospodarze dosyć długo męczyli się z rywalami, którzy nie wystąpili bez trzech zawodników z podstawowego składu. W poznańskiej ekipie najlepiej zaprezentowali się Norbert Kościuch, zdobywca 13 pkt (2,2,3,3,3) i Grzegorz Kłopot, kończący zawody z dorobkiem 12 pkt (3,1,3,3,2). Jedenaście "oczek” dodał Adam Skórnicki.
Lubelscy żużlowcy powinni wykorzystać atut własnego toru i udanie rozpocząć tegoroczne zmagania. A w tym sezonie TŻ nie ma wielkich ambicji. Podstawowym celem jest utrzymanie się w lidze i dobre występy przede wszystkim przed swoją publicznością.
Goście awizują występ w składzie: Norbert Kościuch, Tomasz Cieślewicz, Grzegorz Kłopot, Piotr Dziatkowiak, Adam Skórnicki, Maciej Piaszczyński, Klaus Jakobsen (Dania), Daniel Pytel. Nie jest wykluczone, że w miejsce Dziatkowiaka pojedzie najbardziej doświadczony w polskiej lidze 50-letni (!) Andrzej Huszcza. Drużynę prowadzi były zawodnik Apatora Toruń Mirosław Kowalik.
W lubelskim zespole nie powinno być niespodzianek. W TŻ mają przeważać zawodnicy krajowi: Dawid Stachyra, Sebastian Trumiński, Tomasz Piszcz, Daniel Jeleniewski, Dariusz Śledź, Karol Polak, Rafal Klimek. Kadrę uzupełni Duńczyk Kenneth Hansen.
[ Dodano: 2007-04-16, 09:29 ]
Relacja z wczorajszego meczu.
Cytat
Inauguracja na piątkę
Żużlowcy TŻ Sipma Lublin udanie rozpoczęli sezon. Wczoraj po ciekawym spotkaniu pewnie pokonali PSŻ Poznań. Mecz wzbudził spore zainteresowanie fanów speedwaya, którzy licznie wypełnili trybuny stadionu przy Alejach Zygmuntowskich.
Przed spotkaniem niewielu decydowało się na wytypowanie rezultatu. Podopieczni Janusza Stachyry do tej pory nie mieli okazji do sprawdzenia formy w konfrontacji z innymi żużlowcami. Spokojny o dyspozycję swoich zawodników był jednak ich szkoleniowiec. – Na lubelskim torze jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Dziś poradzimy sobie bez większych problemów – zapewniał.
Jednak zanim zawodnicy przystąpili do walki o punkty, ksiądz Jan Kiełbasa, kapelan sportowców, poprowadził krótką modlitwę poświęconą pamięci zmarłego kilka dni wcześniej trenera Ryszarda Bieleckiego. Po niej oficjalnego otwarcia sezonu w Lublinie dokonał Zbigniew Wojciechowski, honorowy prezes TŻ Sipma Lublin. Potem w głównych rolach występowali już tylko żużlowcy.
Lublinianie mieli bardzo dobry początek. W biegu młodzieżowców wygrał Rafał Klimek. Trzecie miejsce po skutecznym ataku na Andersa Andersena wywalczył Kenneth Hansen. TŻ Sipma Lublin wygrało ten bieg 4:2. W kolejnym doszło do groźnej sytuacji. Na pierwszym łuku upadł Dawid Stachyra. Sędzia zawodów wykluczył go z powtórki. Osamotniony Sebastian Trumiński popisał się świetnym refleksem i nie dał szans rywalom. W trzeciej gonitwie para Tomasz Piszcz – Daniel Jeleniewski pewnie ograła zawodników gości.
Dwa biegi później zrobili to samo. Na dokładkę w kolejnym wyścigu Dariusz Śledź do spółki z Kennethem Hansenem dorzucili do dorobku zespołu kolejne pięć oczek. Po sześciu biegach lublinianie prowadzili już 25:11. Od tego momentu coraz lepiej zaczęli sobie poczynać poznaniacy. Po zwycięstwie w biegu siódmym, trzy kolejne zakończyły się remisami.
Goście blisko odrobienia strat byli w biegu dziewiątym. Trener PSŻ Mirosław Kowalik zastosował tzw. złotą rezerwę taktyczną, wysyłając na tor Adama Skórnickiego. Zawodnikowi startującemu na tych zasadach punkty liczone są podwójnie. Po zwolnieniu taśmy i pierwszym wirażu zanosiło się na zwycięstwo PSŻ aż 1:8, bo na czele był Skórnicki, a za jego plecami Grzegorz Kłopot. Parę gości atakował jednak Dawid Stachyra. Na wejściu w drugi wiraż zawodnik TŻ upadł. Sędzia jako winnego kolizji wskazał Skórnickiego i wykluczył go z powtórki. – Na żużlu jeździ się do przodu, a nie do tyłu. Skórnicki oglądał się cały czas i zwalniał, czekając na Kłopota. Sędzia podjął słuszną decyzję – mówił potem Stachyra, który podczas upadku doznał niegroźnej kontuzji ręki.
Do końca spotkania lublinianie kontrolowali jego przebieg. Zwycięstwo zapewnili sobie już w pierwszym wyścigu nominowanym, kiedy to Stachyra i Piszcz dowieźli podwójne prowadzenie do mety. W ostatniej odsłonie dnia lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2:4 i wynik pojedynku ustalili na 50:40.
Wczorajszy mecz pokazał, że zespół TŻ Sipma Lublin, złożony z wychowanków, jest w stanie dostarczyć swoim kibicom wielu emocji i sprawić kilka niespodzianek. Szczególnie na własnym torze.
Paweł Słupski
TŻ Sipma Lublin – PSŻ Milion Team Poznań 50:40
TŻ: 9. Dawid Stachyra 7 (w,2,1,1,3), 10. Sebastian Trumiński 5 (3,0,2,0), 11. Tomasz Piszcz 7 (2,2,d,1,2), 12. Daniel Jeleniewski 11 (3,3,3,2,0), 13. Dariusz Śledź 14 (3,3,3,3,2), 14. Maciej Michaluk NS, 15. Rafał Klimek 3 (3,0,0), 16. Kenneth Hansen 3 (1,2,d)
PSŻ: 1. Norbert Kościuch 13 (1,1,2,3,3,3), 2. Andrzej Huszcza 4 (2,0,1,-), 3. Grzegorz Kłopot 9 (1,1,3,2,1,1), 4. Marcin Nowaczyk 0 (0,w), 5. Adam Skórnicki 9 (1,3,w,2,2,1), 6. Maciej Piaszczyński 4 (2,1,1), 7. Anders Andersen 0 (0,0), 8. Daniel Pytel 2 (2,0)
Widzów – 4 tysiące.
BIEG PO BIEGU
1. Klimek, Piaszczyński, Hansen, Andersen 4:2
2. Trumiński, Huszcza, Kościuch, Stachyra w 3:3 (7:5)
3. Jeleniewski, Piszcz, Kłopot, Nowaczyk 5:1 (12:6)
4. Śledź, Pytel, Skórnicki, Klimek 3:3 (15:9)
5. Jeleniewski, Piszcz, Kościuch, Huszcza 5:1 (20:10)
6. Śledź, Hansen, Kłopot, Pytel 5:1 (25:11)
7. Skórnicki, Stachyra, Piaszczyński, Trumiński 2:4 (27:15)
8. Śledź, Kościuch, Huszcza, Klimek 3:3 (30:18)
9. Kłopot, Trumiński, Stachyra, Skórnicki w 3:3 (33:21)
10. Jeleniewski, Skórnicki, Piaszczyński, Piszcz d2 3:3 (36:24)
11. Kościuch, Kłopot, Stachyra, Hansen d4 1:5 (37:29)
12. Kościuch, Jeleniewski, Piszcz, Piaszczyński 3:3 (40:32)
13. Śledź, Skórnicki, Kłopot, Trumiński 3:3 (43:35)
14. Stachyra, Piszcz, Kłopot, Nowaczyk 5:1 (48:36)
15. Kościuch, Śledź, Skórnicki, Jeleniewski 2:4 (50:40)
MÓWI PREZES
Jarosław Siwek, prezes TŻ Sipma Lublin
Dobrze, że na początek sezonu nie mieliśmy rywala z najwyższej półki. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu i będziemy w stanie wygrać w Lublinie z faworytami. Musimy również popracować nad torem, a wtedy będzie to nasz jeszcze większy atut.
MÓWI TRENER
Janusz Stachyra, TŻ Sipma
Widać, że koncepcja budowy składu z zawodników rodem z Lublina sprawdziła się, o czym świadczy liczba kibiców na trybunach i gorący doping. Chcielibyśmy w każdym meczu dostarczać naszym fanom podobnych emocji. Po prostu w Lublinie jest dla kogo jeździć.
http://travian.inter...l/?uc=pl5_18529
#18
Napisano 23 kwiecień 2007 - 23:06
niespodzianki,ale niezależnie od wyniku przypominam i zapraszam na niedzielne zawody.
O godz.16 nasi zawodnicy podejmować będą głównego faworyta w I lidze, Intar Ostrów Wielkopolski. Zapowiada się piękna pogoda i hitowe zawody.Warto się wybrać. :!: Bilety- 17 normalny i 12 ulgowy.Program 3 zł.
#20
Napisano 28 kwiecień 2007 - 08:03
Cytat
SPORT: Punktów za styl się nie daje
LUBLINIANIE CHOĆ MOCNO SIĘ STARALI, ZNÓW PRZEGRALI
Nie udało się żużlowcom TŻ Sipma wygrać pierwszego meczu wyjazdowego. Wczoraj przegrali w Grudziądzu 51:42. Spotkanie mogło podobać się kibicom. Nie brakowało ciekawych akcji, emocjonujących wyścigów i niestety, groźnych upadków. – Koniec z ładnymi porażkami, takimi jak dziś czy tydzień temu w Gdańsku. W niedzielę z Ostrowem musimy wygrać. Punktów za styl nikt w żużlu nie daje – mówili po meczu lublinianie.
Wczorajsze spotkanie było zaległym startem z pierwszej rundy. Wcześniej na przeszkodzie stanęła ulewa, w piątek takiego problemu już nie było. Słońce świeciło jednak nie dla wszystkich.
Od wpadki spotkanie zaczęli lubelscy juniorzy. W pierwszym biegu para Rafał Klimek – Matej Kus przegrała 1:5. W kolejnym grudziądzanie stracili swojego podstawowego zawodnika. W ferworze walki w pierwszym wirażu upadli Tomasz Piszcz i Adrian Rymel. Czech został odwieziony do szpitala z podejrzeniem urazu kręgosłupa. Mimo straty Rymela gospodarze przez cały czas mieli inicjatywę. Po sześciu biegach prowadzili 21:15. Wśród lublinian nieźle prezentowali się Piszcz i Daniel Jeleniewski, którzy dwa swoje pierwsze wyścigi wygrali podwójnie. W biegu dziewiątym lublinianom udała się rezerwa taktyczna. Para Piszcz – Stachyra ograła podwójnie gospodarzy. Po tym biegu podopieczni Janusza Stachyry przegrywali zaledwie 29:25 i wydawało się, że w końcu dopasowali się do toru.
Niestety, w kolejnych trzech wyścigach nokautujący cios zadali gospodarze, wygrywając je 5:1. W tym momencie przewaga Grudziądza urosła aż do wyniku 44:28.
Lublinianom na niewiele zdała się udana złota rezerwa taktyczna Dariusza Śledzia, dzięki której TŻ zdobyło aż osiem punktów (drugi był Daniel Jeleniewski). Przed biegami nominowanymi GTŻ wygrywało 45:36 i lubelskim zawodnikom pozostała walka o prestiż. Ostatecznie lublinianie przegrali ją 51:42. – Nie mogę się doczekać, kiedy wszyscy żużlowcy pojadą na równym poziomie. Za każdym razem któryś zawodnik zawala nam mecz. Mam nadzieję, że w Lublinie w końcu wszyscy pojadą na miarę swoich możliwości – mówił po meczu bardzo zdenerwowany Jarosław Siwek, prezes TŻ Sipma Lublin.
Jutro lublinian czeka kolejny pojedynek. O godzinie 16 zmierzą się z rywalem z najwyższej półki – Intarem Lazur Ostrów Wielkopolski. To jeden z głównych faworytów rozgrywek, obecny lider tabeli, który w dotychczas rozegranych meczach zdobył komplet punktów. Po wizycie w Lublinie chcą swój dorobek powiększyć o kolejne trzy „oczka”.
Dlatego trener Lech Kędziora przeciwko TŻ wystawi wszystkich swoich najmocniejszych zawodników. W składzie Intaru ciężko znaleźć słabe punkty. Bracia Peter Karlsson i Mikael Max to od lat ścisła czołówka ligowa, podobnie jak Mariusz Węgrzyk. Anglik Joe Screen i Duńczyk Charlie Gjedde w tym sezonie również spisują się bardzo dobrze. Ponadto na pozycji juniora wystąpi Lubos Tomicek, który w zeszłym roku zdobywał punkty dla TŻ. Wszystko to stawia gości na pozycji zdecydowanego faworyta.
W zeszłym roku lublinianie byli blisko wywołania sensacji i zwycięstwa nad Intarem. Ostatecznie, jadąc bez kontuzjowanego Adama Shieldsa, przegrali zaledwie 44:46. W niedzielę liczymy na podobne emocje, jednak ze szczęśliwszym zakończeniem.
Wejściówki na mecz będzie można kupować już od godziny 10. Również program zawodów będzie miłą niespodzianką dla kibiców. Bilety w cenie 17 zł normalny, 12 zł ulgowy, 3 zł program. Kibice będą mogli wylicytować plastron z autografami zawodników.
Paweł Słupski, Grudziądz
Punkty dla TŻ Sipma
9. Tomasz Piszcz 11
10. Daniel Jeleniewski 10
11. Dawid Stachyra 6
12. Sebastian Trumiński 0
13. Dariusz Śledź 14
14. Matej Kus 1
15. Rafał Klimek 0
Punkty dla GTŻ Grudziądz
1. Paweł Staszek 8
2. Adrian Rymel 0
3. Ronie Jamroży 9
4. Thomas Stange 8
5. Jacek Krzyżaniak 12
6. Aleksiej Guzaev 1
7. Artur Mroczka 5
8. Kamil Brzozowski 8
http://travian.inter...l/?uc=pl5_18529
Opcje tematu:
- (7 strony)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc










