kazik2000 napisał:
Demagogia. Nie posiadasz danych nie wypisuj bzdur. Zdziwiłbyś się ile ludzi korzysta z PKP.
Danych nikt nie posiada, bo wiele osób pociągiem jeździ na gapę, albo daje kondiemu w łapę. Ja w każdym razie czasami bywam na dworcu w Lublinie i nie widzę jakiejś oszałamiającej frekwencji w pociągach. Z drugiej strony wiem, że w niektórych pociągach większość pasażerów to kolejarze.
Cytat
1. Nie na dłuższych trasach. Droższe są na krótszych, ale to oczywiste.
Na długich trasach też busy są tansze. Np. bus do Krakowa 33 zł, pociąg 50 zł.
Cytat
2. A może niekorzystne położenie dworca PKS?
5 minut piechotą od deptaka to niekorzystne położenie?
Cytat
Może się przyzwyczaiłeś? I czy jesteś tego pewien?
Tak, jestem pewien.
Cytat
3. Ilość miejsca w pociągu i możliwość przejścia się i rozprostowania kości cenię bardziej niż busy co 5 minut.
Ale widocznie w swoich ocenach jesteś dość odosobniony, bo większość pasażerów ceni to , że busy jeżdżą często i nie trzeba na nie czekać godzinę jak na pociąg.
Cytat
4. Tu przeciwstawiam ciasnotę w busach. Brak miejsc na nogi o bagażu nie wspominając.
Nie każdy ma 190 cm wzrostu.
Cytat
5. Jak wszędzie. Na PKS też są żule. Jak żul zajmie miejsce obok Ciebie w busie to nie zmienisz przedziału. Nie oworzysz okna żeby się przewietrzyć.
Przede wszystkim pijani żule nie są wpuszczani do busów. Często dostają kopa jak chcą wejść jak to ostatnio było w Kraśniku.
Cytat
PKS też nie potrafi, ale mimo wszystko ma lepszą częstotliwość niż PKP.
Cytat
Jak widzisz argumenty zawsze można dobrać "pod siebie". I PKS i PKP ma swoje wady i zalety. Ja uważam że oba te dworce w jednym miejscu rozwiązują wiele problemów. Przykłady można mnożyć: Kraków, Kielce, W-wa Zachodnia itp.
Ale u nas zbyt malo osób korzysta z pociągów, żeby przenosić tam dworzec PKS.
Lublin jest jedynym ( może oprócz Bydgoszczy i Torunia) dużym miastem w POlsce, gdzie dworzec PKP jest położony tak bardzo daleko od centrum. I dlatego w tych trzech miastach dworce PKS są położone bliżej centrum, nawet kosztem dużej odległości od dworca PKP.
Poza tym - bus wahadłowy z PKS na PKP co 10-15 minut rozwiązałby problem moim zdaniem. Byłoby to o wiele tańsze niż przenosiny dworca.
Cytat
To już od Ciebie zależy czy będziesz dalej bronił jedynej słusznej opcji i (nie)przyjmował argumenty.
No bo nie ma żadnych argumentów za przeniesieniem tego dworca.