LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe: Komunikacja publiczna kontra prywatna na Lubelszczyźnie - LubForum.pl - Lubelskie Forum Internetowe

Skocz do zawartości

  • (18 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Komunikacja publiczna kontra prywatna na Lubelszczyźnie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   kazik2000 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 295
  • Rejestracja 21-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin / Poniatowa

Napisano 01 czerwiec 2007 - 06:44

Wiedziałem że ten pomysł Ci się nie spodoba. W ogóle żaden Ci się nie podoba. Twoja prawda jest jedyna i absolutna. W końcu masz przekonanie że Twoje dane (tym razem 99%) są realne. Może będziesz kandydował do rady miejskiej?

Jak PKS upadnie to kto będzie dowoził ludzi na prowincje? Kto zawiezie ludzi do Szczuczek, Dąbrowy Wronowskiej? Patrzysz na cały problem z perspektywy własnej "miejskiej" wygody.Spójrz na problem szerzej. Te wioski jedyne połączenie ze światem mają dzięki PKS. Inne dzięki PKP, a prywaciarz wyśmiałby taki kurs - nie opłaca mu się. Prywaciarz nie realizuje misji. On zarabia szmal. Ale Ciebie nie obchodzą inni, tylko czubek własnego nosa. Bo przecież kurs, który zabiera 3 osoby to nie kurs.

Co do PKS w Krakowie to powiedziałbym że to raczej przybudówka do PKP. W końcu jest po drugiej stronie dworca czyli po drugiej stronie niż galeria.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 01 czerwiec 2007 - 08:23

kazik2000 napisał:

Wiedziałem że ten pomysł Ci się nie spodoba. W ogóle żaden Ci się nie podoba. Twoja prawda jest jedyna i absolutna. W końcu masz przekonanie że Twoje dane (tym razem 99%) są realne. Może będziesz kandydował do rady miejskiej?


Dlaczego nic mi się nie podoba?
Podoba mi się pomysł budowy galerii handlowej na Podzamczu i połączenie jej z dworcem PKS.

Cytat

Jak PKS upadnie to kto będzie dowoził ludzi na prowincje?


Busiarze.

Cytat

Kto zawiezie ludzi do Szczuczek, Dąbrowy Wronowskiej? Patrzysz na cały problem z perspektywy własnej "miejskiej" wygody.Spójrz na problem szerzej. Te wioski jedyne połączenie ze światem mają dzięki PKS.


Jak nie będzie PKSu, to wejdą busiarze. Tak jest w wielu wioskach, np. w okolicach Lubartowa czy Świdnika.


Cytat

Inne dzięki PKP, a prywaciarz wyśmiałby taki kurs - nie opłaca mu się.


Dziwne, że opłaca się busiarzom jeździć do takich metropolii jak Osówka, Boduszyn, Oleśniki, Tarkawica czy Babin.


Cytat

Prywaciarz nie realizuje misji. On zarabia szmal.


Sklep spożywczy nie realizuje misji. On zarabia szmal. Zlikwidować prywatne sklepy spożywcze!

Cytat

Ale Ciebie nie obchodzą inni, tylko czubek własnego nosa. Bo przecież kurs, który zabiera 3 osoby to nie kurs.


Otóż to. Dla 3 osób nie ma sensu podstawiania busa czy PKSu. Jak się zbierze 10 - proszę bardzo.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Golas 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 965
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Lokalizacja:Boby | LBN (S23)

Napisano 02 czerwiec 2007 - 14:21

aron napisał:

Cytat:
Ale Ciebie nie obchodzą inni, tylko czubek własnego nosa. Bo przecież kurs, który zabiera 3 osoby to nie kurs.


Otóż to. Dla 3 osób nie ma sensu podstawiania busa czy PKSu. Jak się zbierze 10 - proszę bardzo.


To co 3 osoby już nie mają prawa pojechać tam gdzie chcą...

Człeniu... inaczje już nie powiem... jazda tymi busami poprzestawiała ci chyba klepki w małym mużdżku... Poprostu idiotyzm!

Po to jest PKS by właśnie i te 3 osoby zabierał... No ale przecież musi być obrót, nieważny element ludzki...

Jakbyś mógł to byś ludzi warstwami układał byle tylko mamone zarobić, a ludzie?! A jeb** ludzi co mi po nich napchać portfel ich sałatą...

Osobiście to masz u mnie bana... Dorosły człowiek by sie chciało rzec, a poglądy jak u wszechpolaka i mohera razem... Koszmar!!
AAO: .x!.GolasDołączona grafika
Dołączona grafika

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 16:09

Aneczka napisał:

Okolice PKSu są tragiczne, dworzec jednak powinien być miejscem gdzie można odpocząć w przerwie podróży jednocześnie nie moknąc na deszczu :-> To co jest tam teraz do wypoczynku nie zachęca :-/


I dlatego powinna powstać tam galeria handlowa gdzie będzie można sobie usiąść przy stoliku i coś zjeść.

Golas napisał:

To co 3 osoby już nie mają prawa pojechać tam gdzie chcą...


Mają prawo - tylko niech zapłacą tyle, żeby busiarzowi czy PKSowi opłacało się ich wieźć. Nie wiem czy wiesz, że benzyny w tym kraju za darmo nie dają.

Cytat

Człeniu... inaczje już nie powiem... jazda tymi busami poprzestawiała ci chyba klepki w małym mużdżku... Poprostu idiotyzm!
Po to jest PKS by właśnie i te 3 osoby zabierał... No ale przecież musi być obrót, nieważny element ludzki...


No to dopłać PKSowi czy busowi ze swojej pensji, żeby te 3 osoby zabierał. Idź na dworzec, daj kierowcy 500 zł i powiedz - panie kierowco, proszę wozić po 3 osoby busem.

ja np. mam potrzebę jeżdżenia do Łagowicy ( moja rodzina to 3 osoby). Zapłać PKSowi, żeby podstawił mi Autosana do Łagowicy. Np. jutro o 13.00




Cytat

Jakbyś mógł to byś ludzi warstwami układał byle tylko mamone zarobić, a ludzie?! A jeb** ludzi co mi po nich napchać portfel ich sałatą...


No pewnie - sklep spożywczy też jeb** ludzi tylko napycha portfele ich sałatą. Napisz do Wasilewskiego, żeby zlikwidował sklepy spożywcze w Lublinie.


Cytat

Osobiście to masz u mnie bana... Dorosły człowiek by sie chciało rzec, a poglądy jak u wszechpolaka i mohera razem... Koszmar!!


pierwsze słyszę, żeby wszechpolacy opowiadali się za likwidacją MPK

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Shawman 

  • Grupa Mod Team
  • Postów 3434
  • Rejestracja 27-październik 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin/Warszawa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 16:41

Utworzyłem ten wątek, gdyż powyższe posty w temacie "PKS i okolice" były zdecydowanie nie na temat (tam jest mowa o dworcu PKS i jego okolicach, nie o samym PKS), a jednocześnie nie kwalifikowały się do wyrzucenia, gdyż zawierają treści merytoryczne.

Dlatego zapraszam do dyskusji na temat przewag komunikacji prywatnej nad publiczną, busów nad PKS i PKP tutaj. Zresztą temat jest wart rozmowy.

Żeby rozwiać wątpliwości - wszelkie schodzące na ten temat posty w innych wątkach również się tu znajdą, ale jak się zmęczę przenoszeniem, będę sięgał po warny. :)

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   necik 

  • Grupa Admin
  • Postów 3099
  • Rejestracja 28-sierpień 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LU / LTM

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:10

Shawman napisał:

Dlatego zapraszam do dyskusji na temat przewag komunikacji prywatnej nad publiczną, busów nad PKS i PKP tutaj. Zresztą temat jest wart rozmowy.

Gdyby komunikacja publiczną miała trochę więcej pośpiesznych autobusów to chętnie korzystałbym z niej.
Obecnie autobus z Tomaszowa Lubelskiego do Lublina jedzie prawie 3 godziny. Bus pokonuje ta samą trasę prawie dwa razy szybciej.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:17

necik napisał:

Gdyby komunikacja publiczną miała trochę więcej pośpiesznych autobusów to chętnie korzystałbym z niej.
Obecnie autobus z Tomaszowa Lubelskiego do Lublina jedzie prawie 3 godziny. Bus pokonuje ta samą trasę prawie dwa razy szybciej.


Po prostu większość autobusów PKS to takie złomy, że gdyby próbowały jechać szybciej to zapewne rozleciałyby się gdzieś po drodze.
Choć np. nie rozumiem, dlaczego autobusy PKS jadące do Zamościa i Tomaszowa zajeżdżają do centrum Krasnegostawu - przecież to co najmniej 20 minut straty.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   necik 

  • Grupa Admin
  • Postów 3099
  • Rejestracja 28-sierpień 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LU / LTM

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:18

Nie chodzi o to że złomy, ale o to że zatrzymują się na wszystkich przystankach.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:23

necik napisał:

Nie chodzi o to że złomy, ale o to że zatrzymują się na wszystkich przystankach.


Przystanki po trasie to są jeszcze do przeżycia, tu chyba najwięcej ten Krasnystaw bruździ. Przepchać się przez te wąskie uliczki to naprawdę jest strata czasu.
No ale cóż, nikt jakoś w PKSie nie idzie po rozum do głowy.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Aneczka 

  • Grupa Admin
  • Postów 2082
  • Rejestracja 30-sierpień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:30

Taaa, tylko ta linia "obsługuje" pasażerów na drodze dom-praca rutynowo. Nie każdy rutynowo podróżuje z Białegostoku PKS-em po czym ma usilną potrzebę dojechania busem o 17.43 do dworca PKP ażeby wsiąść w pociąg relacji Lublin - Kielce.

Z PKP jest tak, że powinno być coś takiego, ale nie w takiej formie jak teraz - drogo, niekomfortowo, brudno i feee.
Mało ludzi korzysta z PKP? To dlaczego w co drugim pociągu jadącym nad morze, na Mazury czy w góry w wakacje brakuje miejsc siedzących? Co oczywiście nie jest punktem dla PKP tylko niedociągnięciem :->
Alternatywy nie brakuje - są autokary i wszelkiej maści busy, busiki i sryki :->
Clevinger nie żył. Była to najpoważniejsza wada jego filozofii życiowej.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 17:47

Aneczka napisał:

Taaa, tylko ta linia "obsługuje" pasażerów na drodze dom-praca rutynowo. Nie każdy rutynowo podróżuje z Białegostoku PKS-em po czym ma usilną potrzebę dojechania busem o 17.43 do dworca PKP ażeby wsiąść w pociąg relacji Lublin - Kielce.


Oczywiście że nie. Niemniej jednak myślę, że przy odpowiedniej reklamie taki bus mógłby się opłacać. Nie da się wykluczyć, że kilkaset osób dziennie przesiada się z pociągów na PKSy czy busy.

Cytat

Z PKP jest tak, że powinno być coś takiego, ale nie w takiej formie jak teraz - drogo, niekomfortowo, brudno i feee.


Moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby wydzierżawienie szynobusów firmie prywatnej.

Cytat

Mało ludzi korzysta z PKP? To dlaczego w co drugim pociągu jadącym nad morze, na Mazury czy w góry w wakacje brakuje miejsc siedzących?


A poza wakacjami?

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   badyl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 65
  • Rejestracja 30-maj 07

Napisano 02 czerwiec 2007 - 19:33

Taki mądry jesteś to po prostu otwórz takie linie komunikacyjne,zarabiaj kasę na ewentualnych pasażerach a nie doradzaj tym którzy to robią.Jak na razie to tylko rzucasz głupie i niczym nie potwierdzone uwagi.Znalazł się teoretyk j.... aka.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   lodzio 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1227
  • Rejestracja 21-listopad 06
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano 02 czerwiec 2007 - 19:51

PKS nie stara się nawet oszczędzać pieniędzy. Rozumiem długie trasy i tak dalej. Ale po co gigantyczne "ogórki" na trasy, po których jeździ pięć osób? Niech wstawią na te linie mikrobusy. Większe jednostki niech podjeżdżają tylko na kursy w godzinach szczytu, jak np w godzinach powrotu ze szkół. Oszczędzą dużo na paliwie. BARDZO dużo.

Tymczasem prawda jest obecnie taka, że PKS nawet się nie stara. Na linii Puławy - Lublin PKS jest dosłownie wygryziony z rynku. Po co komu wielki autosan do którego wsiada 10 osób i spala hektolitry paliwa? W efekcie bilet w firmie państwowej jest DROZSZY niz prywatnej. Czemu wsiada 10 osób? Bo jest taniej w busie prywatnym który jest wahadłowo co 15 minut...

PKS podjął pewne próby, stworzyli własną linię busów. I jakoś dało się zbić cenę do czterech złotych, na przejeździe w tą i z powrotem w porównaniu do prywaciarzy oszczędzasz na Perłę... Problem w tym, że te busy z PKSu jeżdżą po pierwsze za rzadko, a po drugie jest to jednostkowa inicjatywa. Bo po wioskach dalej jeżdżą puste PKSowskie ogórki.
: >

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   kazik2000 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 295
  • Rejestracja 21-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin / Poniatowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 19:57

necik napisał:

Nie chodzi o to że złomy, ale o to że zatrzymują się na wszystkich przystankach.


Wiesz, prywaciarze zatrzymują się nawet między przystankami jak ktoś o to poprosi ;)

Ja wiem jedno. Prywaciarz nie pojedzie tam gdzie nie zrobi kasy. PKS jeżdzi, bo chciał-nie chciał wrósł w tą "tradycję". Oczywiście są kursy rentowne bardziej, mniej i przynoszące straty. Ale odpowiednio bilansując wszystkie te kursy można mieć prężne, nowoczesne i zyskowne przedsiębiorstwo!

Jeśli chodzi o przewoźników prywatnych to jak dojeżdżałem przez poprzednie wakacje do pracy nasłuchałem się wielu ciekawych rzeczy. Np. że jeśli bus dostawczy nie daje rady, to dodaje się do niego kilka siedzeń i jeszcze kilka lat pojeżdzi. I chodzi mi o te linie z/do mniejszych miejscowości.

Państwowi przewoźnicy sami są sobie winni. Jak zaczynałem studia w Krakowie to miałem z nim dwa (!) bezpośrednie połączenia koleją i dwa (!) autobusowe. Wykorzystali tą lukę prywatni przewoźnicy i w tym momencie co 2 godziny coś jeździ. I to jest ok. Ale zaoranie całej firmy to samobójstwo.

PS: Miałem się nie odnosić do pewnych wyrażeń, ale co do diabła znaczy słowo "biurokractwo"? :shock:
http://sjp.pwn.pl/li...co=biurokractwo
:lol:

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 20:18

lodzio napisał:

PKS nie stara się nawet oszczędzać pieniędzy. Rozumiem długie trasy i tak dalej. Ale po co gigantyczne "ogórki" na trasy, po których jeździ pięć osób? Niech wstawią na te linie mikrobusy. Większe jednostki niech podjeżdżają tylko na kursy w godzinach szczytu, jak np w godzinach powrotu ze szkół. Oszczędzą dużo na paliwie. BARDZO dużo.

PKSy nie mają kasy na zakup mikrobusów. Taki do jeżdżenia żeby nie straszył kosztuje co najmniej 30 tys. zł a jeszcze trzeba go dostosować do przewozu pasażerów. Jak kupią starego rumpla to ludzie do niego nie wsiądą.


kazik2000 napisał:

Ja wiem jedno. Prywaciarz nie pojedzie tam gdzie nie zrobi kasy.


No i co w związku z tym?


Cytat

PKS jeżdzi, bo chciał-nie chciał wrósł w tą "tradycję".

Nikt nie zmusza PKSu do jeżdżenia na nierentownych kursów.

Cytat

Oczywiście są kursy rentowne bardziej, mniej i przynoszące straty. Ale odpowiednio bilansując wszystkie te kursy można mieć prężne, nowoczesne i zyskowne przedsiębiorstwo!


Pewnie. Ale jeszcze trzeba utrzymać biurokractwo.

Cytat

Jeśli chodzi o przewoźników prywatnych to jak dojeżdżałem przez poprzednie wakacje do pracy nasłuchałem się wielu ciekawych rzeczy. Np. że jeśli bus dostawczy nie daje rady, to dodaje się do niego kilka siedzeń i jeszcze kilka lat pojeżdzi. I chodzi mi o te linie z/do mniejszych miejscowości.


Parę lat temu to była całkiem inna sytuacja. Teraz busy są o wiele lepsze i podróż nimi to przyjemność.




Cytat

PS: Miałem się nie odnosić do pewnych wyrażeń, ale co do diabła znaczy słowo "biurokractwo"?


jak można tego nie wiedzieć?

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   lodzio 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1227
  • Rejestracja 21-listopad 06
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano 02 czerwiec 2007 - 20:31

aron napisał:

PKSy nie mają kasy na zakup mikrobusów. Taki do jeżdżenia żeby nie straszył kosztuje co najmniej 30 tys. zł a jeszcze trzeba go dostosować do przewozu pasażerów. Jak kupią starego rumpla to ludzie do niego nie wsiądą.


No to chyba lepiej zainwestować w te mikrobusy niż dalej zapychać się w dług zbyt dużymi autobusami? Przynajmniej jakaś szansa, że się zwróci.

aron napisał:

No jeszcze PKS Puławy to się wyróżnia in-plus. Te duże autosany lidery to jezdżą głównie jako podsyły do Lublina i potem startują z Lublina w dalekie trasy typu Łódź, Szczecin, Częstochowa itp.


Jeździ regularnie *pusty* w miarę nowy i ładny Autosan [chyba] na trasie Puławy - Lublin...

aron napisał:

Fakt, że te ogórki puławskie są zwykle w naprawdę fatalnym stanie. Ale to plus dla mechaników, bo mają pracę przy ciągłych naprawach.


Ogórki jak ogórki, wszędzie są zaniedbane, choć wg mnie te z Opola Lubelskiego się negatywnie wyróżniają. Chodziło mi raczej o to, że jeżdżenie nimi po tych trasach to marnotrawstwo, które w moim odczuciu warto zastąpić mikrobusami.

aron napisał:

kazik2000 napisał:

PS: Miałem się nie odnosić do pewnych wyrażeń, ale co do diabła znaczy słowo "biurokractwo"?


jak można tego nie wiedzieć?


Bo nie istnieje takie coś, jak biurokractwo, tylko biurokratyzm, biurokracja. :lol:
: >

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 02 czerwiec 2007 - 21:01

lodzio napisał:

No to chyba lepiej zainwestować w te mikrobusy niż dalej zapychać się w dług zbyt dużymi autobusami? Przynajmniej jakaś szansa, że się zwróci.


Tak, tylko skąd wziąć kase na zakup mikrobusów. Niektóre PKSy to nawet na pensje nie mają i płacą kierowcom 3,50 zł netto za godzinę.


Cytat

Jeździ regularnie *pusty* w miarę nowy i ładny Autosan [chyba] na trasie Puławy - Lublin...


Widocznie to podsyl i zarabia on na trasach poza wojewódzwtem lubelskim.



Cytat

Ogórki jak ogórki, wszędzie są zaniedbane, choć wg mnie te z Opola Lubelskiego się negatywnie wyróżniają. Chodziło mi raczej o to, że jeżdżenie nimi po tych trasach to marnotrawstwo, które w moim odczuciu warto zastąpić mikrobusami.

PKS Opole Lubelskie został przejęty ostatnio przez PKS Puławy. Pewnie że stare rumple trzeba zastąpić mikrobusami, ale to naprawdę nie takie proste kupić od razu kilkadziesiąt mikrobusów. Trzeba mieć kasę.



Cytat

Bo nie istnieje takie coś, jak biurokractwo, tylko biurokratyzm, biurokracja. :lol:


No jak nie istnieje?

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   lodzio 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1227
  • Rejestracja 21-listopad 06
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano 02 czerwiec 2007 - 21:18

aron napisał:

Tak, tylko skąd wziąć kase na zakup mikrobusów. Niektóre PKSy to nawet na pensje nie mają i płacą kierowcom 3,50 zł netto za godzinę.


Pożyczka? Wiem, że łatwo powiedzieć, ale zadłużanie się bez końca do niczego nie prowadzi.

Cytat

Widocznie to podsyl i zarabia on na trasach poza wojewódzwtem lubelskim.


Jak może na nich zarabiać jeśli jeździ REGULARNIE Puławy - Lublin? Przeczytaj proszę co piszę.

Cytat

PKS Opole Lubelskie został przejęty ostatnio przez PKS Puławy. Pewnie że stare rumple trzeba zastąpić mikrobusami, ale to naprawdę nie takie proste kupić od razu kilkadziesiąt mikrobusów. Trzeba mieć kasę.


j/w. i nie wiedzialem, ze pulawy ich przejely...

Cytat

Cytat

Bo nie istnieje takie coś, jak biurokractwo, tylko biurokratyzm, biurokracja. :lol:


No jak nie istnieje?


przynajmniej ja pierwsze słysze i słownik jezyka polskiego w infobocie też <lodzio>
: >

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   aron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1039
  • Rejestracja 27-maj 07
  • Lokalizacja:Lublin/Włoszczowa

Napisano 03 czerwiec 2007 - 05:47

lodzio napisał:

Pożyczka? Wiem, że łatwo powiedzieć, ale zadłużanie się bez końca do niczego nie prowadzi.


Otóż to. Można w ten sposób utopić firmę i to kto wie czy nie szybciej.


Cytat

Jak może na nich zarabiać jeśli jeździ REGULARNIE Puławy - Lublin? Przeczytaj proszę co piszę.

Bo to jest tak.
Autobus jedzie najpierw z Puław do Lublina, potem z Lublina do Częstochowy czy Łodzi potem wraca do Lublina i jeszcze raz z Lublina do Puław.
Czyli widać że regularnie kursuje na trasie Puławy - Lublin, ale zarabia też poza województwem.



Cytat

j/w. i nie wiedzialem, ze pulawy ich przejely...


przejęły i to z długami. Teraz kierowcy którzy kiedyś pracowali w PKS Opole spłacają te długi zarabiając 3,50 netto za godzinę. No i mieli zwolnić z pracy całe biurokractwo z OPola, ale czy zwolnili już to nie wiem, bo były tam jakieś protesty.



Cytat

przynajmniej ja pierwsze słysze i słownik jezyka polskiego w infobocie też <lodzio>


Sprawdź w google.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   lodzio 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1227
  • Rejestracja 21-listopad 06
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano 03 czerwiec 2007 - 08:50

aron napisał:

Otóż to. Można w ten sposób utopić firmę i to kto wie czy nie szybciej.


Odnoszę lekko wrażenie, że najchętniej zamiast spróbować coś zrobić byś zwinął biznes. Tak trochę po najmniejszej linii oporu.

Cytat

Bo to jest tak.
Autobus jedzie najpierw z Puław do Lublina, potem z Lublina do Częstochowy czy Łodzi potem wraca do Lublina i jeszcze raz z Lublina do Puław.
Czyli widać że regularnie kursuje na trasie Puławy - Lublin, ale zarabia też poza województwem.


Po raz kolejny, ale ja go regularnie widzę w Puławach, co dwie godziny... <lodzio> Dotarło w końcu? ;) Bo chyba nie mają armady 10 identycznie pomalowanych autobusów które co godzine wyjeżdżaja w trase przez pół Polski?
: >

Opcje tematu:


  • (18 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych